Tygrysy to śliski temat, bo chyba każdy model oryginału jest rozpracowany, łącznie z drzewem genealogicznym załogi. Coś tam wiem o błędach zestawu, ale brnę.
Tych filtrów nie będzie, po prostu widziałem wczesną wersję pośrednią, właśnie z nimi i chodzi mi po głowie, żeby je jednak założyć.
Powoli zbieram zdjęcia silnika, myślę że parę kabli się tam pojawi.
Tu po sklejeniu tych części była dziura, w oryginale jej nie ma.
Koła, cyferki i ślady po wypychaczach w widocznych miejscach, tragiedia. I przy okazji pytanie, czy te koła z cyferką 2, są też i takie z 5,6,7, ale to nie ważne. Czy to nie są koła od wersji późnej?
No i kaleczki chcąc je wykorzystać wpadłem w popłoch, bo oryginały to na ogół wersja wczesna i zupełnie inny krój czcionki.
W drodze są blaszki biged, Eduard wnętrze, zewnątrz, zimmerit, maski numerów i krzyży do malowania.
Jest fajnie obfotografowany czołg nr 323, ale to nie ta wersja.
I tu konsternacja przynajmniej dla mnie.
To też 323 i ten model chcę podłubać. Trochę mało ciekawy, ale to jakiś w miarę merytoryczny odnośnik do czegoś co istniało. Z takich ciekawostek, brak światła centralnego, zostało jedno po lewej stronie, gąsienice wczesne, te zakupie na koniec.
Malowanie wygląda na trójkolorowe, duże plamy. Jakby ktoś miał planszę barwną, to bym prosił. A może da się z tego zestawu coś ciekawego wystrugać. Tak jak tu
Koła i wieżyczka dowódcy to jak widać już wersja mid, filtry i brak zimmeritu jeszcze z wczesnej wersji, no i te bale po bokach.