PKD4GA
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 623 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez PKD4GA
-
nejji - sprawdzaj pisownie przed wyslaniem txt na forum. Kolejne posty zawierajace "byki" bede zmuszony edytowac, a w ostatecznosci kasowac. Pamietaj tez ze forum to nie GG, wiec zdanie konczymy kropeczka, a zaczynamy uzywajac "wielkiej literki". Pozdr. Pawel
-
[In-box] Mil Mi-24D Hind - Dragon 1:144
PKD4GA odpowiedział PKD4GA → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Kosztowalo mnie to, w miescie stolecznym Berlinie, jakos 2-3 Euro, wedlug kursu z czerwca 2008. Powiem Ci tylko ze italerowski Hind w 1/72 jest totalnie merytorycznie uposledzony... strzelili takiego byka ze zal... Pozdr. Pawel -
Daj jeszcze poprzeczne slady po szalunkach na filarach... Grunt/piach prezentuje sie cudownie. Trawa jest zupelnie zbedna. Pozdr. Pawel
-
Qrcze Peter mozesz miec racje... hmm oryginalne ma byc. To moze niech zolnierze zajma sie, w ramach manifestacji przyjazni z ludnoscia Kosowa, rekonfiguracja zieleni miejskiej. Taki gustowny "betonowy klombik" do gory. Poniewaz akcja ma miejsce w zimie, to w ziemi jakies uschniete kikuty i inne atrakcje. Obok moze przewrocony, rownie betonowy kosz na smiecie... i duzo smieci i brudu. Widzisz to ? Pozdr. Pawel
-
Fotki zrobione z doskoku, co jednak widac. Model to stary Dragon, z wszystkim mankamentami tych dawniejszych produkcji. Jak juz bylo wspominane w innym temacie, DML trakotowal te modele bardziej jako "pudelkowe"... czyli takie zeby sie zmiescily w okreslonej wielkosci, standardowym opakowaniu, zgodnosc z wymiarami w skali byla sprawa drugorzedna. Moim zdaniem bryla/ksztalt kadluba tez dosc znacznie odbiega od oryginalu - jakis taki krepy jest. Pudelko Instrukcja czyli pudelko W pudelku Ramki Kalki Troche detali Pozdr. Pawel
-
Taki zbiornik malo wazy zeby go zapinac. Propozycje sa dwie: - silnik innego LAV'a. - skoro to ma byc scenka, to proponuje uchwycic moment rozmontowywania/rozwalania zasiekow. Dzwig wyciaga z ziemi jedna z belek na ktorych jest zawieszony drut kolczasty, a moze jakies ppanc koziolki. Pozdr. Pawel
-
- dzis postaram sie wrzucic. - ale szalu nima... Jezeli chodzi o wymiary to Dragon tak juz ma... np. modele Flankerow maja po okolo 1/188 i to dopiero jest przegiecie - Su-27 wielkosci MiG-29. - Revell wypuscil dwie wersje Hinda w 1/144 - Mi-24D (nr 04093) i Mi-24F (nr 04013). Ten Mi-24F to ciekawy przypadek, bo z takim numerem wydali tez zupelnie inny model innego obiektu, mianowicie IL-86... Kto by pomyslal, taka niby porzadna nacja... - "allegrowate" szalenstwo... amok wlasciwie... KlikInne tez bywaja... Pozdr. Pawel
-
- nio wlasnie ciekawe czy beda je wznawiac... dragonowskiego Mi-24 mam - bez rewelacji. - czesto, gesto bywa na Ebay'u... teraz czlowiek ma po 5,99$ + przesylka. Klik Pozdr. Pawel
-
W sierpniu ma sie pojawic kolejny "Twin Pack" Dragona. Tym razem bedzie to zestaw EA-18G + F/A-18E, a dokladnie EA-18G "Growler" VX-31 "Dust Devils" + F/A-18E Super Hornet VFA-14 "Tophatters". Wiecej: http://www.dragonmodelsusa.com/dmlusa/prodd.asp?pid=DRA4615 Pozdr. Pawel
-
Pozdr. Pawel
-
In-Box http://modelizm.pl.ua/publ/10-1-0-670 Pozdr. Pawel
-
F-5E Tiger II - Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie 05.10.2008 Pozdr. Pawel
-
Saab JAS-39D Gripen - Berlin-Schoenefeld 31.05.2008 - ILA 2008 Pozdr. Pawel
-
Miodzio Pozdr. Pawel
-
[Inbox Wars]F-14A Tomcat Revell vs. F-14A Tomcat DML 1:144
PKD4GA odpowiedział PKD4GA → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
- mialem napisac, zapomnialem... Na poczatku swojej kariery Dragon wlazil do Europy wlasnie dzieki Italeri. Wlosi pakowali ich zestawy i drukowali wlasne kalki. Jednak na pudelku pojawialy sie loga obu firm. Dawniej bywaly takie "spoldzielnie" np. "Academy-Minicraft". Pozdr. Pawel -
Poniewaz pomysl krzychu-onisk & jachud3 z porownawczymi in-box'ami Fw 190A-8 uwazam za swietny, postanowilem przylaczyc sie do zabawy. W moim wypadku beda to modele klasycznego juz F-14A Tomcat w skali 1:144, proponowane przez Dragona (DML) i Revella (to dziwne gdy pamieta sie czasy kiedy ten samolot byl hiper nowoczesny, a teraz jest juz wycofany i lata tylko w Iranie... to juz chyba starosc [!?]) Pudelka Oba zestawy maja pudelka z ladnymi box-artami, jednak bardziej efektowny jest malunek Dragona. Niestety konstrukcja obu pudelek jest, jak ja to nazywam "bezpokrywkowa". Czyli jak w przypadku prawie wszystkich zestawow Revella 1:144, trzeba sobie ramki wysunac. Osobiscie wole pudelka z pokrywka, ktora mozna zdjac. Bardziej to poreczne i pudelko moze bezpiecznie sluzyc jako np. magazyn czesci itd. Obecnie Dragon wydaje modele z pokrywkami i jest ok, tylko Revell sie jeszcze upiera. F-14A Tomcat, Dragon nr 871 F-14A Tomcat, Revell nr 04021 Powyzszy Tomcat do drugi zestaw Revella w skali 1:144. Dawno, dawno temu wydali model obarczony numerem 04004, dzis zwyczajnie nie trzyma poziomu. Jednak poniewaz ciagle znajduje sie w ofercie, wrzucam fotke pudelka, jako ciekawostke i przestroge. To zupelnie inny zestaw, nalezy omijac go z daleka. Zawartosc pudelek Dragon - w srodku znajdziemy zafoliowane ramki, arkusik z kalkami i ulotke BHP - informujaca kto moze sie "bawic", a kto nie. Tradycyjnej instrukcji nima, bo za instrukcje sluzy nam druga strona opakowania. Pudelko jest fabrycznie zafoliowane. Revell - to co zawsze u Revell'a. Zafoliowane ramki, arkusik kalek z kawalkiem zabezpieczajacego go papierka, obszerna instrukcji i ulotka BHP. Pudelko zabezpieczone "przezroczystymi plastrami" ktore wszyscy powinni juz znac. Instrukcje Dragon - jak juz wspomnialem wyzej, jest ubogo. Producent zmiescil na tylniej stronie pudelka instrukcje montazu i malowania/polozenia kalek. Niby wszystko sie zmiescilo, ale jest male ale... ...mianowicie zasobnik TARPS (Tactical Airborne Reconnaissance Pod System) nie byl podwieszany wspolnie z AIM-154 Phoenix, a wedlug instrukcji mozna taki zestaw podwieszen sobie wyszykowac. Ja przynajmniej w instrukcji nie zauwazylem wskazowek przestrzegajacych przed zrobieniem takiego byka... Kolorki w instrukcji wedlug palety ModelMaster. Z zestawu mozemy zbudowac model w barwach VF-111 okolo 1990. Czyli z czasow gdy samoloty tego dywizjonu zdobyly "TARPS derby" - miano najlepszego dywizjonu rozpoznania taktycznego na zachodnim wybrzezu. Czy faktycznie ten konkretny platowiec zostal przebudowany na nosiciela TARPS - nie mam zielonego pojecia. Revell - tu jest tradycyjnie. Otrzymujemy instrukcje skladajaca sie ze sporej liczby kartek luzno zlozonych w ksiazeczke. Problemow z montazem raczej nie bedzie, chyba ze ktos sie uprze. Barwy podane wedlug schematu revellowskiego, czyli "literki w kwadracikach": A, B, L itd. Mamy mozliwosc wyboru malowania. Moze to byc samolot VF-84 w barwach z 1981 roku... ...lub filmowe malowanie VF-84 z produkcji obrazu p.t. "Koncowe odliczanie (The Final Countdown)". Jak znalazl dla maniakow potyczek Zero vs. F-14... ...tak, to ten film w ktorym USS Nimitz przenosi sie z cala grupa lotnicza w czasy tuz przed japonskim atakiem na Pearl Harbour. http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=11388 Kalki Dragon - trzeba sobie powiedziec jasno ze ten zestaw ma juz ze 20 lat. Oczywiscie nie ten konkretny egzemplarz, ale mialem identyczny okolo 1990/91 roku. W tak zamierzchlych czasach kalki z napisami eksploatacyjnymi w skali 1:144 to bylo istne szalenstwo. W wiekszych skalach bywaly, choc tez nie bylo to regula. Tu troche napisow mamy, malo czytelne, ale sa. Jedyny mankament jjaki rzuca sie w oczy to delikatne przesuniecie czerwonego w belce pod gwiazda... trudno moze sie podbierze cos magazynu. Revell - widac ze to nowszy od Dragona zestaw. Kalki "elegansie", z czytelnymi napisami. Deczko razi w oczka niebieski kolor uzyty w znakach przynaleznosci. Na fotkach to slabo wychodzi, jednak ten niebieski jest za jasny, zle dobrali odcien. Widocznie F-14A w 1:144 zawsze musi miec cos nie tak z "gwiazdkami". Ramki Dragon - wglebne linie podzialu, o wielkosci Rowu Marianskiego. Trudno sie mowi, ta skala tak ma i juz. Teraz sie da zrobic delkiatniej. Widac ze formy juz troche pracowaly, zdarzaja sie nadlewki i delkiatne jamki skurczowe. Najwiekszym "fabrycznym babolem" modeli Dragona w 1:144 jest wnetrze kabiny i zaloganci wygladajacy jak zaskoczone przez odwilz balwanki. Widac je na tej fotce - czesc nr 10. Niestety Dragon we wszystkich swoich modelach (prawie wszystkich zestaw A-10 nr 4586 - tu juz jest ok) przedstawia ten detal identycznie. Nalezy zapomniec o namiastce tablicy przyrzadow. Sa firmy ktore robia je jako dodatki do Dragona, ale linki mi gdzies przepadly. Pozniej je dodam. Zasobnik TARPS Oszklenie przejrzyste. Nie jest to "nowy Revell", ale trzyma fason i dzis. Revell - delkatniej niz u Dragona, duzo delkatniej. Rysunek linii podzialu bardziej subtelny i szczegolowy. No i mamy wnetrze kabiny z tablicami (przyrzady jako kalki), fotelami itp. Szybka tez bardziej klarowna. Zblizenia na niektore detale Widac ze w modelu Revell'a projektant form troche zaszalal i trojkaty ostrzegawcze pod kabina zaznaczyl jako linie wglebne. Model Revella mozna kupic za okolo 20 PLN. Dokladnie ten zestaw Dragona mozna ustrzelic na Ebayu. Troche drozej, jednak nic straconego, te ramki sa czesto wznawiane z innymi kalkami. Na rynku jest sporo zestawow kalek. Produkuja je: Starfighter Decals, FCM, Fightertown Decals. Linki sa w temacie "Lotnicze Nowosci 1:144". To tyle. Wkrotce postaram sie przygotowac podobne zestawienie z F-14D Revella i F-14D Dragona. Pozdr. Pawel
-
No to uff, ale zanim sie doladuja i przeksztalca te "krowy" z pierwszego postu, swobodnie mozna napisac posta z cytatami z regulaminu itd. itp. Ergo troszke schodzi. Dobrze ze kolejne juz beda "regulaminowe". Pozdr. Pawel
-
Prosba jest taka zebys edytowal troche obrazki ktore tu wrzucasz. Twoje foty maja wielkosc 2048 x 1536 pikseli i waza po okolo 800KB. Masz pojecie ile to sie laduje ? Nawet jest specjalny zapis w regulaminie forum: Rozumiem jeszcze pojedyncza fotka, ale kilkanascie/kilkadziesiat ? Popraw sie miodzio20... popraw. Pozdr. Pawel
-
Osobiscie obstaje przy trzech kolorach: gora czarna, czesc podwodna ciemny czerwony + oplywki sonarow inny odcien czerwieni, moze jakis ciemny miodowy. Na modelach stoczniowych warianty malowania sa dwa: W temacie 1:1 sa takie fotki na ktorych widac roznice w prowadzeniu wodnicy w okolicach ogona: Mozliwe wiec ze istnialy dwie szkoly malowania ? Na 98% byl wariant z trzema kolorami, widac go na filmie z wodowania K-64 od 3:05 minuty. http://92.46.32.242/Video/03fd46c5-16a9-44ed-a76e-46480ac9c77f?lang=ru-RU Film jest czarnobialy, ale moim zdaniem widac dwa odcienie. Jednak granice miedzy kolorami stanowi wodnica - czyli jeszcze inny wariant - juz trzeci, bo na modelu stoczniowym kolorek czerwony zaczyna sie nizej. Dokladnie tak jak to mam miejsce na wspolczesnych okretach np. pr. 667BDRM ...i badz tu madry. Jednak najbardziej efektowne jest malowanie z "czerwonym". Pozdr. Pawel
-
- to proj. 877W jedyny zbudowany przedstawiciel to Б-871 "Алроса" - nalezy do Floty Czarnomorskiej - obecnie to chyba tez jedyny o.p. tej floty. Fotki pednika byly juz na forum viewtopic.php?t=227&postdays=0&postorder=asc&start=45 Troche wiecej fotek jednostki: http://flot.sevastopol.info/ship/podlodki/b871.htm Jezeli jestesmy juz przy srubach, to pieciopiorowa miala tylko prototypowa ALFA pr.705 czyli K-64, wszystkie "seryjne" czyli pr.705K plywaly juz z siedmiopiorowymi srubami. Modele miodzio, brudzing super, a malowanie pedzlami dodalo tej specyficznej "chropowatosci" radzieckich op. Pozdr. Pawel
-
Poniewaz akcja ma miejsce nascie metrow od morza, mysle ze nowy wlasciciel robil odkrywki by sie przekonac ile go wyniesie przygotowanie terenu pod ewentualne inwestycje/szprzedaz. Piachu, kruszywa, pospolek to nad morzem maja dosc. Pozdr. Pawel
-
To pozostalosci po 68 Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej, rozformowanym w 1999 roku. Uzbrojenie to jak najbardziej stacjonarne S-125M Newa, te drogi dojazdowe i schrony to dla pojazdow zabezpiecznia itd. itp. + dla jednsotki radiotechnicznej tj.: 213. kompanii radiotechnicznej - ktora rowniez tam stacjonowala. Wszystkie schrony byly elegansio zasypane/obsypane ino pozniej odkopane - zapewne przez nowego wlasciciela terenu. Pozdr. Pawel
-
Revell fajny jest i basta. W katalogu zamieszczonym na ich oficjalnej stronie www pojawily sie zapowiedzi nowych zestawow. W wiekszosci beda to znane modele z nowymi kalkami jednak propozycje sa interesujace. Dla "kolegow cywilnych" juz we wrzesniu pojawi sie Boeing 737 z niezwykle atrakcyjnymi kalkami. Do wyboru HARIBO GoldbAIR, lub standardowe TUIfly. Wiecej: klik Dla "kolegow militarnych": F/A-18 D Wild Weasel ktory ma byc dostepny w pazdzierniku. Wiecej: klik Wczesniej bo we wrzesniu otrzymamy Tornado GR Mk.1 w barwach RAF. Wiecej: klik Podobno wznowiony ma byc rowniez zestaw 04020 czyli SA 330 Puma - zapewne z nowym zestawem kalek. Angielski RetroKit w ramach nowej serii produktow RetroWings przygotowal dodatek do modelu Revell'a - Harrier GR Mk.7 & Harrier II+. Sa to wloty powietrza z czesciowo otwartymi dodatkowymi wlotami bocznymi. Wiecej: http://www.retrokit.net/retrowings_103.html
-
Jedna lufa gratis, a ludzie i tak marudza. Pozdr. Pawel
-
Spoko, loko. Poniewaz koledzy wytykali lancuszki, marki autek itp., postanowilem delkatnie zglosic swoje obiekcje. Zdaje sobie sprawe iz glownym aktorem bedzie czolg, a cala reszta ma stanowic zaledwie tlo. Mozna zmruzyc oczeta na mankamenty tego tla wlasnie. Traktuj moj poprzedni wpis, jako ciekawostke. Na wystawie, czy galerii malo kto zwroci uwage na takie niuanse, a najbardziej liczy sie przecie dobra zabawa. Pozdr. Pawel
