Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. No właśnie zamierzam się zabrać za malowanie. Standardowo, na szaro, z brudzeniem i obiciami a la pancerka Największe wyzwanie to ubrać go w zimową szatę. O kłopotach z chemia nie tak działającą czytałem. Porobię próby na podstawce, bo nie będzie mi potrzebna. Pozdrawiam, Marcin.
  2. Nowoczesne blendy, tak myślałem. Do jazdy w dzień były jakoś podnoszone/zdejmowane? Dawać je na stałe, czy zostawić bez?
  3. Polemizowałbym. Obejrzałem popiersie Cezara i bardzo bym chciał prześledzić proces malowania. Chciałbym też kiedyś malować figurki, wprawdzie w 1:35, ale zasada jest ta sama. Więc... etap podkładu możesz pominąć, to umiem Pozdrawiam, Marcin.
  4. Piękna! Jeżeli cieniowanie płaszcza to malowanie, a nie zamierzona sztuczka ze światłem, to panie, jestem pod wrażeniem.
  5. subgrafik, co prawda to prawda, poprzestanę na tym, dorobię jeszcze zbiorniczek na płyn chłodzący, ale to po montażu nadkoli. Sposób jaki podsunął Grzegorz Grabowski jest bardzo dobry. Trzeba jednak uważać, żeby nie przedobrzyć, bo wyjdą kapcie, a nie ugięte opony. Dokręcić trzeba minimalnie. Użyłem najcieńszego wkręta, uprzednio nawierciwszy dziurkę w feldze, coby jej nie rozepchać kręcąc na siłę. Ze względów technologicznych koła przymocowałem już teraz, przed malowaniem. Później groziłoby katastrofą zakładanie opon i uginanie ich, przy przyklejonej pace i tych wszystkich dodatkach strasznie delikatnych. Zapas i zbiornik paliwa przyklejone, paka na sucho, celem spasowania całości. Może uda się nic nie zniszczyć: Powiedzcie Panowie, do czego służy ta lampka? Mam ją wstawić zamiast lewego reflektora, ew. obu. Dawać jedną czy dwie? Pozdrawiam, Marcin.
  6. bazylms, bożo wpożo, nad paskami podziałam, to blaszki z Trumpka, dziwny patent. Tymczasem próbuję ogarnąć ściankę w komorze silnika, żeby nie było tam tak łyso. Za bardzo poszedłem w SF ? Fotki które mam są pełne kabli po tej stronie bo to starter lotniskowy. Pocieszam się, ze niewiele będzie widać. M.
  7. Marcin M.

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Świetna robota z drucikami.
  8. To chociaż spróbuj w miejscu niewidocznym, najwyżej będziesz spokojny, że próbowałeś, zabawa olejami to przecież przyjemność... Psikniesz go jeszcze półmatem? Błyszczy się i nie wiem, czy to wina fotek, czy tak ma?
  9. Skrzyneczka bardzo ładna!
  10. jaxiu - dzięki, staram się. Dzisiaj plastikowo. Chciałbym coś wycisnąć z silnika, w miarę możliwości i umiejętności. Parę fotek podesłał mi piotrkur. Zacząłem zabawę z drucikami: Ostatecznie, jak nie będzie to dobrze wyglądało jako całość, zamknie się pokrywę na amen i już. Ale się zawziąłem i chciałbym zrobić pootwierane co się da. Liczę na Waszą pomoc i uwagi Pozdrawiam, Marcin.
  11. Zdjęcia z lampą mnie zmyliły. Pigmenty brązowe, czarne, rozrobione w WS i na sucho po całości może pomogą?
  12. Świetna robota. Tender jednak bym jeszcze dobrudził jakimiś szaropopielatymi pigmentami, deski - wieku powinieneś im trochę nadać. Obić całość i podrdzewić punkty, które naturalnie rdzewiały też nie zawadzi (np. śrubki przy różnego rodzaju kształtownikach) - tak uważam. Precyzyjny z KW będzie to wiedział najlepiej... Zapytałem go, ciekawe, czy odpowie. Torowisko oczywiście jeszcze nie skończone?
  13. Nigdy nie próbowałem Krakowskiej, to dla ukojenia nerwów mam rozumieć?
  14. No tak, umknęło mi to jakoś. Zwracam honor.
  15. Qrczę, nie znam kobiety, mało telewizji w ogóle oglądam, może przez to i zdrowszy jestem. Dzięki, doceniam.
  16. Obejrzałem gotowy model w galerii i jestem pod wrażeniem tempa. 2 tygodnie i gotowy. Ładny. Najmniej przekonujące są te ślady eksploatacji/zacieki/obicia na nosie, bo i skąd akurat takie miały się wziąć? No chyba, że masz kwity, że tak się mogło z tym dziać, to w porządku. Lepiej bym nie zrobił, nie próbuję nawet.
  17. A dzień dobry! To jednak kwestia wprawy. Druga strona poszła szybciej (o połowę ). Muszę sobie sprawić taką lupkę, jak zegarmistrz ma, bo to już wzrok nie ten. Tymczasem paka w kupie. Na ramie położona na sucho. Tja, połowę nerwów i czasu zaoszczędziłbym, gdyby instrukcja pokazała, że te maskownice trzeba wkleić ZANIM zacznie się walkę ze wspornikami. Bo teraz ławki nijak by się nie opuściły. Chrzanić to. Żeby zamaskować ślad drzwiczek na burcie, dorobiłem takie tam skrzyneczki. Odstaje tu? To nie limuzyna. Przynajmniej trochę życia przypadkiem wpadło. Gorzej odgięte widuję w pracy i jeżdżą: Klapa ruchoma, niestety będzie zamknięta, jak reszta biżuterii dojdzie. Trzeba sprawić, żeby wreszcie stanął o własnych siłach. Pozdrawiam, Marcin.
  18. Panowie, dzięki za miłe słowa niewątpliwej otuchy, mi chodziło o te wsporniki, czy mogą tak wystawać, bo instrukcja biedna jest w tym względzie (kolejny raz zresztą). Porównywałem z wypraskami i tylko w takim położeniu deski ławki mieszczą się w prześwicie między krawedzią burty, a górna deską. Pięć zawiasów wsporników= 7 h dłubaniny. Może to kwestia wprawy?
  19. Ławka na lewej burcie, full ruchoma. Wg części plastikowych tak mi się złożyło. Ślady śrub się pokrywają. Wystają te wsporniki spod spodu, ale gdybym zrobił "na zero", nie zamykałoby się do pionu. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam, Marcin.
  20. Wystarczą te, mają ładną fakturę, jeszcze im dodam wieku.
  21. No pewnie, np. deseczki burtowe i ławkowe są bardzo ładne, więc je trzeba wykorzystać: Ławeczki będą ruchome; oto pierwszy z dziesięciu wsporników:
  22. Sinirlan - dzięki. Jeden wizjer będzie zamknięty, drugi wpółotwarty. Hamman - na hlj, w przeliczeniu 60 PLN.
  23. 16 cm. Ładnie wygląda na półce, to prawda.
  24. A tymczasem złożone już wszystko. Wnętrze przepięknie odlane, aż szkoda, że nic nie widać. Jednakże planuję zrobić jeszcze jednego, typowego walkera z epoki ROTJ, więc będzie można cały górny dekielek otwarty zostawić: Obudowa: Uzbrojenie: Tadam! Idę do piwnicy podkład rzucić po całości (szary Motip).
  25. Oż Ty w życiu, ale rzeźba w... polistyrenie Cię czeka. Wymiękłem już na wstępie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.