Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Ładny, ale chyba poza konkursem?
  2. No i bardzo dobrze. Zdjęcia w plenerze w zachodzącym słońcu bardzo klimatyczne i takie spokojne... I cieszę się, że mogłem pomóc! Marcin.
  3. I tak lepiej, aż czuć ten alaskański ziąb Gratuluję, konkurencja spora. Marcin.
  4. Marcin M.

    Typhoon 1/700

    Zaskakujące!
  5. Marcin M.

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Sporo pracy włożone, na zdrowie to wychodzi. Wracam też do mojego urala, patent spod maski wykorzystam. Okablowanie silnika i ścianki świetnie wygląda.
  6. Nie no bracie. Tylko tyle Ci powiem.
  7. Toż-samo chciałem Ci radzić, ewentualnie zasypać. Model modelem, jak zawsze świetny ale nie ukrywajmy, otoczenie ma też wpływ na odbiór.
  8. Kłuje w oczy, zaburza wibracje, nie wiem, może skali nie trzyma... W pierwszej chwili myślałem, że to gałązka jakiegoś iglaka. Jakieś to drzewko za rzadkie i za cienkie gałązki ma. Wydaje się za wysokie. Może dośnieżyć trzeba? M.
  9. Ta, jakby nabierał po ziemi, to wziąłby za dużo i efekt byłby ten sam
  10. - Szeregowy Rowiński! Za zgubioną siekierkę warta poza kolejką! Gratuluję pięknej pracy!
  11. Z figurkami czy bez - bardzo mi się podoba. Podstawka nienachalna, gustowna. Nie bądź taki skromny.
  12. Lub ewentualnie każda z tych mniejszych skal.
  13. Śnieg na łańcuchach świetnie wyszedł. Facet wygląda jakby pozował - tak mi się skojarzyło, trochę te łapki i nóżki ma niefortunnie ułożone. Z większego iglaka bym zrezygnował, ale zakładam że już za późno na zmiany? Piękny model.
  14. A nie wiesz może czy C3-PO w 1/72 jest gdzieś dostępny?
  15. Sie znalazła w GALERII
  16. Klasa 3 - Pojazdy cywilne Model zakwalifikowany do: Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Warsztat TUTAJ - Żem nie powinien dzisiej wstawać job jewo taka owaka, ale bratniewola, trza było onym trzy tony dowiźć. Niebo ino takie zachmurzone, padać bydzie czy ki czort. Zenzołek załadował mnie bez kolejki, dobry chłop z niego, kwit w szoferce zostawił, cobym sie nie bał tak ten wyngiel wozić no i jadziem panie Zielonka, znaczy Kukiełko. No i wykrakał ja, śnieg zaczoł padać zanim ja rogatkie minoł, a ja nawet szalika nie wzioł. Koniec listopada ledwie i już sypie. Dojechał ja na tom wioske a oni mnie z jednem kubełkiem wychodzo! Noż wasza taka nie powim jaka bo tu dzieci som pywnie... To taczki ni macie chociaż? Same baby, chopy z wojny nie powracali, abo Warsiawe odbudować pojechali. Tym kubełkiem do wiosny mi zyjdzie. Cożem sie namachał to moje. Jakieś pół tony zrzuciłem i po wiaderku im ładuja. Majo taczkie na szczyńscie i pare wiaderek dzieciaki pomagajo nosić. Cuś mam wrażenie że mnie obserwujo, nie nie te ludzie, ktoś wyżyj. Choliba nie wim co ze mno. Dziwnie sie czuja, bezpotrzebnie żem zdjoł katankie, alem sie zmachał i gorąco mnie sie zrobiło. Żebym zdążył z roboto przed burzo, bo błyska sie co chwila. No job jewo Łopata mnie sie złamała! Macie baby inno? Zabrali? Ręcami mam wam ten wyngiel nakładać? Żeby było można sie na odległość dogadywać z bazo to by mnie jakąś opate dowiźli. A tu na wiosce nawet telefonu nie majo. Żebym miał jakieś lepiszcze to by dało rade może sklejić? Aż mnie łeb zaświerzbiał. No dobra. Se zapale, długi dzień przede mno. A potem pomyśla ja co dalij. Witam wszystkich w mojej galerii. Do wykonania scenki luźno zainspirowała mnie ta kultowa scena https://www.youtube.com/watch?v=555FwDuncsc. Model Zisa 5 produkcji Ark Models - wciąż to słaby Alan w ładnym pudełku, moja pierwsza figurka z zestawu German tank repairmen (1940-44) - MB, węgiel Fallera - bardzo dobry, polecam wszystkim. Wątek warsztatowy Pozdrawiam, Marcin.
  17. Co ja widzę w innym wątku Chyba raczysz żartować Każdy powinien choć raz wziąć do ręki model w skali 1:144, wtedy zobaczyłby ile z tym roboty. Nie wygłupiaj się chłopie tylko rób fotki przy okazji hummera i dawaj go do galerii. Bo jak nie to *) *) będzie szkoda tyle roboty zostawić.
  18. Ejże, te figurki nie wyglądają wcale źle! Miny maja zadowolone, wyglądają tak jakby zobaczyli kolegów z grilem i piwkiem, więc wysiadają, żeby się przyłączyć I daj te podkucia, skoro ktoś zauważył, to trzeba.
  19. Podziwiam samozaparcie. Wkład pracy robi naprawdę duże wrażenie, masz jakieś fotki z warsztatu? Czy pomyślisz o nadaniu mu odrobiny życia i "spracowaniu" pojazdu? Bardzo by zyskał na tym, choć i tak jest niesamowity. Skąd wziąłeś kalki, bo zakładam, że to samoróbki? Pozdrawiam, Marcin.
  20. Fajny efekt lodu - wygląda jak w czasie odwilży.?... Co to za środek? Jednak na pionowej szybie spłynąłby i przy górnej krawędzi nie dawałbym go. Kurtka świetna!
  21. Ech, właśnie wszystko popigmentowałem, poprzyklejałem, maski zdjąłem z ramki, a tu takie dictum Czy washa z brązu talensa i terpentyny zrobić? Czy jakimś innym odcieniem go potraktować? No fakt, nie chcę.
  22. Za to z podstawką - dasz radę?
  23. A mnie właśnie taki truck w stylu post apo bardzo się podoba. Nawet sama kabina na jakimś złomowisku fajnie by wyglądała. Gratuluję. Udany.
  24. No cóż, dziś ostatnia aktualizacja. Popracowałem, przejrzałem też sprzęt u siebie, zwłaszcza te przetłoczenia. Wyszło tak: Wszystko na swoim miejscu. Pozostało dośnieżyć (ewentualnie, bo nie chce przedobrzyć; to jest wczesna zima, późna jesień może...) i podmalować co tam jeszcze dojrzę, dobrudzę węglem, podsypię... Cyzelowaniem to zwę. No tak. Za parę lat jak dożyję, będę się z tego śmiał, ale na tę chwilę jestem zadowolony z mojej pierwszej figurki. Pewnie pozostawia sporo do życzenia, ale nie siliłem się na jakiś spektakularny efekt (jeśli chodzi o twarz zwłaszcza) - będzie na to czas. Wolę zostawić tak niż zrobić jakiś babol. Świeci się, ale tylko na zdjęciu. Najwyżej psiknę mydłem marsylskim: Kropeczki białe zabrudzę, farba trochę poschodziła, facet ciągle mi z rak leciał. No co, zaczął ręcznie trzy tony zrzucać, to się zgrzał. Nie takich widziałem u siebie w robocie. Rękawki wyobliłem. Już nie chciałem tego cholerstwa ruszać, bo cztery godziny dziergałem ten kubrak i jakbym coś na samym końcu zepsuł... Sami wiecie. Na ile się dało. Do zobaczenia w galerii. Dziękuję WSZYSTKIM za pomoc, porady i kibicowanie. PS. A gdzie łopata?
  25. Tylko zacznij, potem już pójdzie. Ja tez nie sądziłem, że przy okazji konkursu przyjdzie mi pomalować pierwszą figurkę. A trzeba było... Drzewa ośnieżone wyglądają bardzo dobrze! Dodaj więcej śniegu na przedział pasażerski (zwłaszcza podłogę), kmy i ranty, powieś jakiś sopelek, dorób parę delikatnych, zatartych śladów stóp i wtedy rzeczywiście pojazd będzie wyglądał na opuszczony. Warto jeszcze nad nim podziałać, naprawdę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.