Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. Siłowniki, podobnie jak uchwyty zrobiłem z okrągłych profili 1.1 mm. Tymczasem złożyłem wszystko w całość (koła docelowo przykleję na stałe, bo nikt tym i tak nie będzie jeździł):
  2. Co było do sklejenia, skleiłem: Piękne ponadmilimetrowe przesunięcie formy zmusiło mnie do zabawy z profilami; przy okazji siłowniki tez poszły do wymiany:
  3. Bardzo przyjemny w klejeniu model, z tych bezproblemowych. No i metr drabiny
  4. Witajcie! W czasie oczekiwania na powrót weny co do składania emila upartego, łykendowo zająłem się tym maluchem, otrzymanym jakis czas temu w drodze wymiany od kolegi z forum. Instrukcja gdzieniegdzie swoista , plastik dość przyjemny w obróbce, nieco uciążliwy w klejeniu. Dwie rameczki: Spasowanie dosyć dobre, szpachla i CA użyte tam gdzie potrzeba. Jako że szybko idzie, fotki hurtowo tego, co udało się wystrugać od poniedziałku: Zamiast oryginalnych pałeczek plastikowych, jako prowadnice wkleiłem igły ze strzykawek:
  5. Witajcie! Skoro w muzeum stoi Emil bez nadbudówki (BTW zdjęcie się nie otwiera, ale zobaczyłem wcześniej), to nic z tego nie rozumiem. A możliwe było dowolne manipulowanie ta nadbudówką w sensie demontowanie wg uznania(zakładam, że nie bardzo)? No cóż, szukam dalej, nikt nie powiedział, że budowanie pancerów to bułka z masłem Tymczasem wszystkie główne elementy mam już poskładane, przygotowane do odtłuszczenia i podkładu - model składa sie jak dotąd sam, co bardzo mnie cieszy. Jedynie wewnątrz budy musiałem użyć skalpela i papieru ściernego, bo producent zbyt nachalnie pozaznaczał miejsca umieszczenia ekwipunku: Pozdrawiam, Marcin.
  6. Dzięki Koledzy za miłe słowa, tym bardziej, że to mój pierwszy pancerny tłumik Na stronie http://ww2db.com/photo.php?source=all&color=all&list=search&foreigntype=A&foreigntype_id=459 znalazłem kilkanaście fajnych zdjęć Emila (zwłaszcza wnętrze ); mam tylko problem z tą wieżyczką po lewej: W instrukcji podane jest opcjonalne jej zamontowanie (podobnie jak reflektory innego kształtu), domyślam się, że dwa wyprodukowane modele tym właśnie się różniły, tylko który to był Max, a który Moritz? I który to był ten waleczny, stojący teraz w muzeum Kubinka?
  7. Skoro tak, to nic nie zmieniam. Jak wyschnie, pobawię się dalej. Dzięki za konsultancję.
  8. Zrobiłem jak DARTH radził - mieszanka talensów i suche pastele: Zostawić czy ćwiczyc dalej?
  9. Kapitalne od A do Z.
  10. Roztwór kreta, cleanlux, zmywacz wamodu. Możliwości dużo, wszystkie przetestowałem, plastiku nie straciłem.
  11. Ze wszystkich Twoich modeli ten najmniej mi się podoba. Zrobiony jak zwykle, bardzo dobrze (okablowanie silnika i lakier ), a jednak czegoś mi w nim brakuje. Felgi, tłumiki i filtry chyba jednak klasycznie wyglądałyby lepiej. Kabelki na ramie zrobiłbym jednolite, szare, może czarne, a na pewno zakurzone; dziwne rozwiązanie z przewodem wchodzącym do zbiornika paliwa. Trochę washa na felgach i pace by nie zawadziło. Przykurzyłbym też mocniej ramę. Ten wóz wozi kruszywa, zakładam, że w różne miejsca więc rama powinna być mocniej przykurzona - nawet w błyszczącym amerykańcu. Może to kwestia fotek, bo w warsztacie wyglądało wszystko ok ?
  12. Bardzo fajne. Golący sie to chyba dalekowidz sądząc po odległości od lustra ? Ręcznik by mu się przydał, leżący choćby na gąsce. Muszę przejrzeć warsztat, bo jestem na etapie gąsienic w emilu, a Twoje wyszły bardzo dobrze według mnie. Pozdrawiam.
  13. Klocki są spoko, tym w głębi przydałyby się jakieś kalki z zegarami czy cuś, a ten z przodu można przerobić na kwietnik
  14. Hej, Jak jeszcze próbowałem modelarstwa kartonowego, dawno temu, próbowałem skleić Rudego. Utknąłem na etapie wycinania kół z tektury 2 mm nożyczkami do paznokci. Cyrkiel tnący? Ja nawet takiego słowa nie znałem Tymczasem, w oczekiwaniu na wyschnięcie umytych części przed podkładem, skleiłem tłumik i nadałem mu fakturę szpachlą wamodu nakładaną płaskim pędzelkiem: Pozdrawiam, Marcin.
  15. Lego Star Wars??? Model świetny, podstawka zapowiada się podobnie.
  16. Świetne cywile Lawetę i wreckera pamiętam z warsztatu.
  17. Wanna z zawieszeniem sklejona:... No i koła, poszpachlowane i poszlifowane, powtarzalność jest nużąca okropnie, a co maja powiedziec kartonowcy?
  18. Marcin M.

    London Bus - Revell 1:24

    Miałem nie kleić już nic większego, ale narobiłeś mi apetytu.
  19. Amorki całkiem fajne, opony też rasowe. Taa, skąd my to znamy. Więc zawieszasz wątek, dopóki końcowych napisów nie zobaczysz?
  20. To Ty jak Mossad jesteś!
  21. Witajcie tutaj! Nie sądziłem, że i ja kiedykolwiek zacznę zabawę z pancerką, ale templess mnie namawiał, a że trafiła się okazja wymiany za Variaga, to skorzystałem. Zapewne model jest Wam dobrze znany, na forum znalazłem kilka. Wypraski wg mnie dobre, żadnych dramatów nie zauważyłem, ślady po wypychaczach w miejscach mało strategicznych ale wszystko wyjdzie w trakcie pracy. Opakowanie fajne, z przegródką na kadłub, przyda się, bo miejsca w mieszkaniu coraz mniej. Na fajerwerki nie liczcie, będzie robiony bez dodatków. Pierwsze co, to odkryłem paskudne nadłamanie wanny, zalałem CA i wyszlifowałem: Pozdrawiam, Marcin.
  22. Na bazie również mogły być rysy, ja swego forda między jedną a drugą warstwą (pactra) polerowałem na mokro 2000. A i tak nie jestem pewien, co wyjdzie po lakierowaniu. Daj spokój, dla zdrowia nie patrz po prostu pod światło Chciałbym taki efekt osiągnąć.
  23. Siemacie. Więc może to kwestia proporcji? Na 2,5 litra dobrze ciepłej wody dałem dwie nakrętki granulek. Z cleanluxem też następuje bardzo mocna reakcja. Ale nie ma tego złego. Całość wymyłem w detergencie, przeschło i dodałem pieprzu bo w niektórych miejscach chudo się zrobiło. Jednak trzeba dać grubiej bo farba wyrównuje. Z lakierem się na razie wstrzymałem, placki zrobiłem z blutaka. Ewentualnie dorobię obicia pędzlem maczanym w "zalewie kretowej", skoro mam to już przećwiczone. Bywajcie.
  24. Spokojnie, doczekasz się, wszystko w swoim czasie. Jednakże zrezygnowałem z zabaw z lakierem do włosów, poprzestanę na tradycyjnych obiciach - gąbką i rdzewieniu - pigmentami na pieprzu. Kasta jest juz po kąpieli w krecie. Czy to możliwe, żeby kret nie ruszył podkładu motipa?
  25. Skąd ja to znam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.