letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 617 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Taka prostokątna pieczątka z ceną, jak z pudełka tego Spitfire, jest typowa dla wszystkich CSH jakie znam. Okrągła pieczątka zdarzyła się pierwszy raz i wg mnie to nie było CSH, a jakiś sklep dla "lepszych" gości, gdzie deficytowe towary były wciąż dostępne, kiedy dla "czerni" już ich nie było. Takie moje oparte na niczym przypuszczenie:) -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
To, że w 1976 nie kupiłem żadnego zachodniego modelu nie znaczy oczywiście, że ich w CSH nie było. Kupowałem wtedy już KP i Siedlce, mam zapiski:) . Może po prostu nie miałem szczęścia trafić? -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
3 czerwca 1976. Taką datę zapisał szczęśliwy nabywca na pudełku revellowskiego Camela. Nie kupił go chyba w CSH, bo to nie jest pieczątka tego detalisty? Jest tam na pieczątce "Bydgoszcz"? W moich wspomnieniach w 1976 już nie było zachodnich modeli w CSH. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
MON wydawal kartonowki od 1951 do 1964. Od 1957 byly dwa niezalezne od siebie wydawnictwa, gdy LOK zaczal wydawac MM. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
1988? -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Marudził mgr inż. Wiszniewski na cenę zupełnie tak samo jak obecni tu dyskutanci. Wtedy jednak można było liczyć na inflację. Ja swojego kupiłem w kiosku RUCHu w jednej z klinik, gdzie przeleżał ze dwa lata i nikt mu ceny nie zmienił. Pacjentów i personelu nie zainteresował. Kosztował wtedy już tylko trochę więcej, niż bilet tramwajowy. -
Sam mam dużo dystansu do nowinek, ale już przed kilkoma musiałem skapitulować. Nie dalej jak 20 lat temu ustalono np. sposób malowania płata Fokkera E.V. Może z PZLami w końcu też będzie coś na 100%?
-
Rownie ciekawe jest to, ze chyba bardzo niewielu naszych lotnikow zostalo przesluchanych na te okolicznosc i jak slabo ich sluchano. Malowanie sowieckich mysliwcow w kolorach zielonym i brazowym jest tez przykladem dosc dlugo przetrwalego bledu, mimo swiadectw pilotow z 1PLM i pracy Krolikiewicza, ktora przedstawiala prawdziwe kolory juz w poczatkach lat osiemdziesiatych. Cos sie przebija do ogolnej swiadomosci, cos innego ginie, chociaz jest prawdziwe.
-
Tak, dlatego czekam z niecierpliwoscia na nowy tom o malowaniach, bo chce to miec czarno na bialym, a nie jako plotke. Co do remontu P.11c to nie mam teraz zadnego raportu, ale czy nie jest mozliwe, ze oni tam znalezli RLM65 naniesione juz przez kolejnego uzytkownika?
-
Zobaczymy co napisza w tym nowym wydaniu, ale doszly mnie sluchy z miejsc dosc dobrze poinformowanych, ze tylko srebrny na dolnych powierzchniach. To wywraca zastany porzadek. Glass juz maluje w swoich broszurkach spody na srebrno. Rowniez w Czapli
-
Firma gwarantuje wysoką jakość merytoryczną. Książka zbierze pewnie efekty badań z ostatnich lat. Malowania zawodniczych RWD są chyba ostatecznie zrozumiane. Rozkminiał to m.in. nieodżałowany Krzysztof Frankowski- Kay Franz. Malowania wojskowych w tym PZL, gdzie były różne odcienie khaki i nie mniej ważna zmiana w porównaniu do poprzednich ustaleń, dotycząca dolnych powierzchni, gdzie żadnego błękitu nie było.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
"Lamus". Zapomniałem nazwę. Zanim zacząłeś kupować "SP", był w tym miejscu taki sam kącik, ale pod nazwą "Samoloty z którymi walczyli Polacy". O ile mnie pamięć nie myli był to czas karnawału przed stanem wojennym. Red. Naczelnym chyba od początku lat pięćdziesiątych, praktycznie przez cały czas PRL był Jerzy Ryszard Konieczny (1923-2003). Ciekawa postać. Wojskowy. Przetrwał w stalinizm, odwilże i kryzysy. Umiał się dostosować. Może w 1980-81 czuł wiatr z drugiej strony i pozwolił sobie na takie odstępstwo od linii? -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Spekulacje, wolny rynek. Za 2 TBiU miałem z Czech jednego Smĕra, czy Revella. Na giełdzie wtedy stały po ok. 2000. Blocha 152, czy Morane 406 miałem po 20 sztuk. W jeden dzień poszła większość. Upadek komuny i powstanie kilku sklepów i hurtowni zakończyło moje sukcesy w handlu. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Nigdy się nie dowiemy, czy projektant sprytnie przemycił, czy w ogóle takie wydawnictwa były cenzurowane, poza tekstem opisującym historię konstrukcji. Historycznie pierwszy model Bf 109 w PRL. Pod koniec lat osiemdziesiątych był Emil 1/72 w vacu z hiszpańskimi znakami. Co do rysunków maszyn niemieckich, to w tym czasie miałeś w "SP" przegląd konstrukcji z rysunkami w 3 rzutach, wcześniej pod tytułem "Samoloty z którymi walczyli Polacy", z maszynami Osi i tablice Tomasza Kowalskiego, gdzie czasem zdarzał się jakiś naziflugzeug, nawet z krzyżykiem niespodzianym. Taka zabawna sprawa: Me 262 znałem tylko z sylwetki bocznej namalowanej przez Kowalskiego . Byłem długo pewien, że miał dwa silniki pod kadłubem, a nie pod skrzydłami. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Tylko, że to nie była rzeczona Avia S-199, a Avia S-99, czyli ganz genau Bf 109G. Taki trik na słabnącą chyba już cenzurę. Macie Messera, ale nie do końca. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Dwa razy. Drugi raz z nowym kołpakiem i przodem kadłuba, ale nie skończyłem, bo właśnie padła trupem moja pierwsza ojczyzna i dowieźli Hesegawę. Mastercraft, czy Kopro już w IIIRP zrobiło to na skalę przemysłową ze 30 lat temu, pakując S-199 jako Bf 109. Tylko kalkomanie zmienili. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Nie trzeba errat. To nie jest wątek dokumentujący zbrodnie komunizmu, czy zapaść cywilizacyjną z nim związaną, której sami doświadczyliśmy. Jestem głęboko przekonany, że w tym wątku (patrz ironiczny tytuł o hartowaniu stali) nie ma nikogo, którego trzeba uświadamiać jaki to był podły czas w skali makro. A w skali mikro bywało inaczej. W podstawówce na przerwach opowiadało się czasem różne historie. Jeśli się dobrze mieszało fikcję z rzeczywistością, to koledzy słuchali i nadawali na tych samych falach, opowiadając swoje fantazje, a jak się ich lubiło, to nawet całkiem oczywistych bzdur słuchało się z zainteresowaniem. Ja tu w tym wątku odnajduję ten sam nastrój, chłopcy ci sami, tylko strzałka czasu w drugą stronę. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Szkutnik pełną gębą. Ja scyzorykiem rzeźbiłem kadłuby żaglowców z kory. Do pływania w kałużach, czy fontannach, bo w mojej wiosce było kilka. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Miałem oba. Mam. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Smĕr z tymi przepakami Hellera chyba nigdy nie trafił do CSH. Wcześniej, za Gierka, były przepaki szmatopłatów Aurory i Artiplastu pod znaczkiem praskiej firmy, ale w latach osiemdziesiątych jakoś nie pamiętam. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Tak, odbiłem się od lady sklepu dla artystów. Nawet jakbym skombinował kogoś z papierem pozwalającym za zakup, to Talensów wtedy nie było...Astra była, co schła 3 tygodnie. -
Ok, ja nie próbowałem, jakąś mundrość forumową powtarzam, albo zmyślam
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Za PRL to tak jak pisze Merlin, znało się kogoś, kto miał aerograf, kto inny malował rozpylaczem fryzjerskim, a reszta sobie marzyła. Jeszcze w początku lat 90-tych spotykało się na konkursach modele malowane pędzelkiem. Ja pierwszy raz malowałem aerografem gdzieś w początkach lat 90-tych. Psikawka Tamiyi w komplecie z kompresorem. Miałem pożyczone na tydzień od kolegi. W tym czasie pokolorowałem kilkanaście modeli. Nie śpiąc po nocach. Pierwszy własny aerograf kupiłem już mocno po zwycięstwie kontrrewolucji. Polski producent z Łukowa, ich pierwszy model. Nawet działał, ale zbiorniczek był o pojemności ok.0.5cm3. takie korytko wyfrezowane w korpusie. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No to nie czytałeś "SP" i klasyka Wagnera, gdzie o aerografach i ich ersatzach można było coś znaleźć. Nitro i pędzel, to kłopoty. Farba schła szybko, ale plastik rozmiękał. -
inną metodą, łatwiejszą i bezpieczniejszą, jest promieniowanie UV. Słońce, albo promiennik.
