Mam ~2500 zestawów w magazynie i żeby mnie przekonać do kupna następnego, musi ten nowy trafiać w moje zainteresowania, albo je wywołać. Zainteresował mnie najwyżej wybór tematu przez IBG i chyba większość jest zaskoczona. Stąd tutaj te "płacze i lamenty", które są raczej wyrazem zdziwienia.
Gotha mnie nie grzeje, ale nie płaczę i nie lamentuję. Nie mam Gothy z Italeri i nigdy nie chciałem mieć, chociaż różne ekscentryczne mam. Pewnie w innych klientów IBG celuje. Czy jest ich wielu? Ich problem, ale może być tak, że najdroższy kawał roboty wykonany został przez ICM przy projektowaniu Gothy w 1/48 i IBG skalkulowało rentowność inaczej, niż gdyby przez wiele miesięcy projektant był zajęty pracą od zera. Poza tym to duża firma i może sobie pozwolić na takie inwestycje, które nie zwrócą się w pierwszych miesiącach produkcji, a będą w katalogu długie lata i powoli na siebie zarobią. W sumie jest to świetny zestaw, chociaż nie dla mnie.