-
Liczba zawartości
378 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez skell
-
Gluś Wielkie dzięki za pomoc! Faktycznie na tym zdjęciu widać pomalowane dachy hangarów, jednak to zdjęcie pochodzi z okresu prób na Bałtyku. Pytanie, czy dachy hangarów były także "ciemne" podczas op. Rheinubung? Zakładać należy, że po wypłynięciu B. na Atlantyk hangary powinny pozostać pomalowane, jednak, znając fakt przemalowań okrętu w trakcie rejsu, szukam jednoznacznego potwierdzenia. Dostępne mi zdjęcia z operacji nie wyjaśniają tego tematu. Rhayader Poręcze i drabinka nad drzwiami o które pytasz to blaszka Eduarda, wykorzyształem pozostałości po relingach artylerii średniej. Kleiłem "na styk".
-
Motywowany poczynaniem kolegów z klubu Bismarck Class poczyniłem malutki update projektu. BARDZO przeszkadzały mi jajowate bulaje w nadbudówce głównej... Podziałałem troszkę z blaszkami LR oraz klejem CA. Przy okazji wyrezałem drzwi. Gluś Jeszcze raz wielkie dzięki za info o wspornikach. Poprawiłem je wymieniając Eduardy na te z zestawu LR. Na dzisiaj to tyle. Kolejna zagadka z Bismarcka - liczę na pomoc znawców tematu... Jak były pomalowane hangary przy kominie podczas bitwy w Cieśninie Duńskiej? Na podstawie dostępnych mi źródeł zostawiłem je jednolite, ale czytałem ostatnio, że dachy hangarów mogły być w kolorze ciemnoszarym. Jakie jest Wasze zdanie? Pozdrawiam Skell
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
skell odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Jak zwykle - szczeny opad i szok pourazowy... Piknie! -
Podłączę się do przedmówców... Do kształtowania blaszek używam pincety w różnym asortymencie, kawałków aluminium - dokładnie ciente kształtowniki wielkości 2cm i linijki metalowej 10cm. Do robienia łuków polecam wiertła różnej średnicy i "walcowanie blaszki" na papierze.
-
Polecam z czystym sercem akryle MM, Tamiya i Gunze - wszystkie rozcieńczam tamiyowskim x-20 i kryją pięknie bez żadnych artefaktów.
-
WOW! Szczeny opad - zebra jest obłędna, bardzo mi się podoba. Ale ciśniesz z robotą - zazdroszczę zasobów czasowych. Coraz bliżej wodowania.
-
Fartuchy wyszly Ok. Tak jak Macisso pisal, obieraj detale, krore zostana zastapione blachami - instrukcja do blaszek dostepna na stronie eduarda - na jej podstawie zobaczysz ile plastiku masz do usuniecia.
-
Super! Gratulacje. Widze ze przede mna jeszcze dluuga droga...
-
Duma niemieckiej floty czyli Tirpitz 1:400 Heller
skell odpowiedział tygrys19 → na temat → [O]Warsztat
Witam w klubie miłośników Bismarck Class! Będę tu zaglądał. Pozdrawiam Skell -
Witaj, może tutaj znajdziesz trochę odpowiedzi: http://bismarck-class.dk/technicallayout/aircraft/aircraft_scale_plans.html i tu: http://www.arcforums.com/forums/air/index.php?showtopic=212898 Z tego co wyguglałem Arado miały standardowy kamuflaż złożony z plam odcieni zielonego i jasnoszary spód.
-
Czołem, też miałem ten sam problem z emalią Revella, pomogło większe rozcieńczenie i malowanie kilkoma delikatnymi warstwami.
-
Jakiej taśmy używałeś? Przy takich operacjach warto zainwestować w tasiemkę Tamiyi - nie ma nic lepszego.
-
Czołem! Kolejny Tirpitz na forum, chwilę mnie nie było a "Klub miłośników Bismarck-class" się rozrasta ;-). Popcorn zakupiony, siedzę w pierwszym rzędzie.
-
Czołem Marcinie! Ano tak - poniosło mnie lekko w bok... Figurki to CAŁKIEM inna para kaloszy, chodziło za mną aż w końcu musiałem i tyle. Wielki szacun dla figurkarzy - nie takie to wszystko proste i oczywiste jakby się wydawało... Malowałem farbami Vallejo Game Color, malowało się podobnie jak Citadelami. Ogólnie jestem zadowolony ze stanu obecnego, chociaż figurka nie jest jeszcze finalnie ukończona, wymyślę jeszcze jakiś podstawek do niej. Na zdjęciu, sprzed chwili, figurek z groszem dla porównania skali i z podstawką w skali 1/350. ;-)
-
Witam po długotrwałej przerwie. Mój mikroprojekt figurkowy jakoś się rozciągnął w czasie, ale właśnie uporałem się z kolorkami, czas wrócić do stoczniowej szarej rzeczywistości. Galeria odskoczni od Bismarcka: Ultramarines Captain - Cato Sicarius W międzyczasie ku zgrozie Wallace'a i innych stoczniowców okazało się, że niechcący rozpętałem modę na Bismarck class. I wiecie co... bardzo się z tego cieszę! Wallace O olinowaniu jeszcze nawet nie myślę.... BTW, pisałeś, że masz kłopoty z mastodontem, może weź się za coś porządnego i na B? Żartuje oczywiście ;-) Niebawem zasiadam do dalszej pracy nad Bismarckiem. Pozdrawiam Skell
-
Witam, przedstawiam swój debiut w dziale figurkowym. Nie jestem graczem, ale od zawsze bardzo podobał mi się klimat bitewnego Warhammera 40000, stąd wybór figurki, kapitana Ultramarines - Cato Sicarius. Figurka powstała jako odskocznia od długotrwałego projektu stoczniowego. Pozdrawiam, Skell
-
Czołem, przepraszam za moją opieszałość w odpowiadaniu, jakoś okres świąteczny mnie rozleniwił - obiecuję poprawę. Gluś Wielkie dzięki za informacje o pomostach i wspornikach. Oczywiście postaram się poprawić to niedociągnięcie - wiele rzeczy było mi ciężko poprawiać, jednak staram się prostować własne buraki, a już kilka razy zaliczałem dejavu przy projekcie Bismarck - dlaczego nie zaliczyć go raz jeszcze? Proszę o kolejne rzeczowe uwagi w przyszłości. arniWidzę, że nie tylko modelujesz - super! eeee tam, admin się poruszył za nagięcie regulaminu, szkoda pary na walkę z systemem. Fotka pierwsza klasa - duże piwo. Też mam nadzieję, że nie popełnię wielu błędów - ale mogę je robić nieświadomie - dlatego też liczę, kolejny raz na forumowiczów i pomoc w tej kwestii. Pozdrawiam, Skell
-
Głuś Proszę o więcej info - ewentualnie materiały: zdjęcia, plany... Wallace Mój B będzie z 24.05.1941 - więc będzie mieć adekwatne ślady eksploatacyjne ;-) - niewiele się wprawdzie napływał, ale odrobinę go "zużyję".
-
Wow! - to żeś mnie zaintrygował... Bismarck ScienceFiction w wersji "What if?" np kamo z działań Bismarcka na pacyfiku ;-)
-
Gluś Wielkie Dzięki! - Proszę o jeszcze!!!! - nie byłem świadom tej zmiany. Jakbyś widział jeszcze jakieś niedociągnięcia - proszę o info. Wallace Fartuchy będą dopieszczone. Obiecuję ;-) Koledzy! Proszę o wszelkie uwagi dotyczące wyglądu Bismarcka w dzień bitwy z Cieśniny Duńskiej - zmiany, szczegóły techniczne itp., które postaram się przedstawić w swoim modelu. Skell
-
Dokładnie tak! Witaj w klubie Bismarckowców!
-
Wallace Złożenie wszystkiego w całość jest tylko techniczne - tak by popatrzeć sobie na rodzącą się bryłę pancernika ;-) Stąd placki na nadbudówce przygotowanej pod blaszki LR. Fartuchy przeciwpodmuchowe są pomalowane - na żywo nie wyglądają tak sikowo/żółto, ale i tak je przemaluje na bardziej stonowany kolor i oczywiście będą matowe, obecnie błyszczą się jak psu..... Mój mini projekcik na ukończniu. Niedługo galeria w dziale figurkowym. Pozdrawiam Skell
-
Wallace Spoko - rozumiem... Jak obiecałem załączam foty: Pozdrawiam Skell
-
Witaj, używam osobiście MA-2000 - kilka dodatkowych uwag - po przegrzaniu, kompresor potrzebuje ok 10minut do wystygnięcia, nie 2h... W przypadku malowania modeli redukcyjnych - nigdy go nie przegrzałem ;-) Dało mu w kość dopiero malowanie dużych powierzchni modeli latających. Po kilku latach użytkowania obserwuję czasem tendencję do "niezałączania" się samoczynnego sprężarki po skończonym cyklu pracy - czyli powoli kompresorek przechodzi na emeryturę i prosi się o wymianę. Ogólnie, na początek polecam Ci MA3000 - jako rozwinięcie MA2000.
-
Dwa statki - ambitnie... Będę zaglądał.
