Dzięki koledzy!
Rercz, górna część, czy to płaska, czy też przeszklona w formie owiewki była demontowana na czas załadunku delikwenta. Poniżej zdjęcie na którym widać nosze, które składały się w dwóch punktach i być może właśnie takie nosze były na wyposażeniu Szawrowa.
Przemo, na poprzedniej stronie jest fota z wichajstrem jaki został wklejony w baldachim i drutem a'la zawias do klapy, a w skrzydłach zrobiłem otwór, który przechodzi przez ucho wichajstra i robi za trzpień zawiasu skrzydłowego.
Crustian, w dzień praca, a w nocy przyjemność- cokolwiek to może znaczyć . Jak się nie odczepisz od noszy, to w Inowrocku pogadamy inaczej