Skocz do zawartości

plastikk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 307
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez plastikk

  1. Uwag brak - jest tylko aplauz i zainteresowanie...nawet na sucho się fajnie prezentuje.
  2. Jak o ICM'ie mowa to: Lepsiejszej foty nie ma bo model ''się był zezłomował''
  3. No zgadł kolega...niestety mniejsze się było i złamało...ale ''mój cudowny klej co mocno śmierdzi'' efektownie spęcznia wklejane końcówki.
  4. PW poszło. A tym czasem,w przerwie zabawy w hydraulika... tworzy się jeżozwierz. Rozciągnięta ramka ,pocięta na odcineczki,wklejona do otworków i docięta obcinaczka do paznokci... Zobaczymy co wyjdzie.Zawsze będzie można zeszlifować i poczekać na odzew kol.Andrzeja LK.
  5. Z rozciągniętej ramki zrobię - przynajmniej spróbuję.
  6. Dziękuję za zainteresowanie''twórczością wesołą''. Na dzisiaj mamy : jakieś zawiasy[szpary pomiędzy płytami a resztą mnie drażniły].Foty w makro,więc okrutności wszelkie widać.I widać gdzie dociąć z lekka... Wieża... oraz ''look'' po całości: RPM zapomniał o jednej z płyt wizjerów[na ''drzwiach'' kierowcy]...ot tak co by się pomęczyć samemu.Już dorobiona. Ad. nitowanie - prześpię się - pomyśle.Z czego i jak tak gęste nity porobić.I tak co by chociaż trochę. skalę[?] trzymały... Czy bedą Indochiny?Nie wiem - jak na razie skłaniam się ku Francuskiej Afryce.
  7. Wycieczka ''szkolna''?Jadą pewnie na wykopki...
  8. Zakupiłem kiedyś...Panharda owego.Potem go troszkę rozgrzebałem i przerażony jego szortrunowością powędrował do pudła na dłuugi czas. Inbox : http://www.mojehobby.pl/rpm-72306-panhard-b-z-wieza-fl-p-1-345128.html Zachęcony dłubaniną innych speców od '72 wytachałem go z pudła i podłubałem na tyle, co by złożyć bryłę... Generalnie pozbyłem się kilku linii nitów[nawet się nie porwę na dorabianie ich],kilku szpar,kilo szpachli i zniszczyłem pilniczek do paznokci...znaczy się jest szortrunowato i z babolami..Co dziwne bo koła i elementy wieży są na przyzwoitym poziomie[kanały wlewowe,jakość odlewu...]
  9. Oooo, bardzo nieładnie! Ten zestaw ma wiecej lat niż większość bywalców tego forum także odrobina szacunku by była wskazana... Wielu modelarzy na Jaczku szlifowało swoje umiejetności. Poza tym, co prawda nie wiem po ilu regeneracjach są formy, ale w swoim czasie ten modelik bez problemu się sklejał i nie ustępował ówczesnym zestawom Airfixa czy Revella. No właśnie...
  10. Ale ten lewarek to można było oskrobać.
  11. Semafor?Biel i czerwony - ja na kolei[tak bym obstawiał - bo nie mam/nie ma pewnika] .Z tym że, sygnalizowała co innego...i dosyć szybko pozbyto się tego ''udogodnienia''.
  12. Jest pikny Panie,pikny...
  13. plastikk

    Dodge WC-51

    Jak już temat Dodge'a jest to... WC 52 - kilka fotek:
  14. plastikk

    Fiat 126 LPT

    Tak - to oryginalny ''Fiacik''...znajduje się w kolekcji pojazdów Szczecińskiego Muzeum Techniki
  15. Czyli Maluch na gąsienicach. Za Wiki: W latach 1979-80 w Zakładzie Transportu Energetyki w Radomiu skonstruowano "Wszędołaza" - gruntowną przeróbkę Fiata 126p z gąsienicowym napędem i możliwością pływania.
  16. A ta szpara pomiędzy tylnym nadkolem a budą zniknie?
  17. Ładnie,ładnie...
  18. Fiat 126 LPT LPT - Lekki Pojazd Terenowy Skrót LPT oznaczał "Lekki Pojazd Terenowy". Ta odmiana Malucha powstała do zastosowań wojskowych. W latach 1979-1981 kilka egzemplarzy było testowanych w 16 Kołobrzeskim Batalionie Powietrzno Desantowym w Krakowie. Wyprodukowano zaledwie kilkadziesiąt sztuk. Prototyp powstał w Koszalinie i został sprzedany w roku 1992 do Dretynka koło Miastka w woj. pomorskim. Pojazd ten miał elektryczną blokadę na środkową i tylną oś. Wersja "Amfibia" posiadała śrubę do pływania. Napęd na śrubę można było podłączyć tylko poprzez środkową oś. Nadwozie wykonane było z włókna szklanego. W oplandekowanym dachu znajdowały się szyby z pleksi. Model ten miał trzy wycieraczki. Środkowa oś nie posiadała zawieszenia. Przez to pojazd ten mógł się zawieszać na środkowej osi. Za przeniesienie napędu na osie odpowiadał łańcuch. Pojazd posiadał dwie skrzynie biegów, pierwsza jak w oryginale. Druga zaś odwrócona, napędzała dwie osie i poprzez tę redukcję pojazd pokonywał strome wzniesienia. Hamulec ręczny hamował tylko środkową oś. LPT był siedmiomiejscowy – kierowca plus dwie poprzeczne ławki po trzy miejsca każda. [Za wikipedią]
  19. plastikk

    Sopwith Triplane Roden 1:32

    Bardzo ładny kawałek trawiastego lotniska... Aż poszukam czy Triplan miał taką zbieżność kół.
  20. Wydech wygląda w[y]dechę...
  21. Hmm...jakieś sanitariuszki dajmy na to?
  22. Nie no...ja tak nigdy nie zrobię.
  23. Zaraz melisa...drzewiej tylko Ten Jak był i było oki... Pozaglądam. tak swoja droga Plastyk/Mastercraft - niby to samo a jednak inne... Master przerabiał formy?
  24. Zdetalowanie fajne...plastik naprawde taki ''gumisiowy''?Pz II mojego syna był z dosyć twardego tworzywa.
  25. Kolorowe Kamo tzw.Salomons Camo stosowany było tylko na Mark I /II. Co prawda widziałem gdzieś grafikę Mark IV w kolorowym kamo ale z fotką się nie spotkałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.