Witam.
Tak jak pisałem w warsztacie, nie jest to tak dobrze spasowany model jak IX w tej skali, ale dalej mieści się w kategoriach modeli "dostresowujących" oraz "szybkich".
W tym modelu poszedłem na łatwiznę i nie robiłem zdrapek na lakier, a jedynie srebrną kredką. Jednak jak widać na zbliżeniach, jest to metoda, która daje trochę gorsze efekty, bardziej nadaje się do drobnych obić.
Model PZP + żywiczne wydechy i chłodnice. Słowo o chłodnicach. Ciężko traktować je jako "waloryzację" modelu, ponieważ nie mają nitów w przeciwieństwie do chłodnic plastikowych. Gdybym plastikowych nie spuścił przez przypadek do ścieku, to żywicznych na pewno bym nie kupił
Warsztat: https://modelwork.pl/topic/33906-spitfire-mk-viii-quotgrey-nursequot-172-eduard/