Nie chciałem strzelać - sokół, jastrząb, orzeł czy jeszcze coś innego ;)
Dziękuję za sprostowanie i uzupełnienie Podoba mi się to "przypadkowe" kamo i na pewno zrobię sobie jeszcze jednego, bo tego poprzedniego modelu już nie mam. A takie ciekawostki z pierwszej ręki bardzo inspirują.
Co to znaczy, że samolot dobrze się prowadził? To jest kwestia powiedzmy regulacji, czy takie nierówne wychodziły z fabryki? W życiu bym nie pomyślał, poszczególne egzemplarze, teoretycznie tak zaawansowanej maszyny, jak samolot bojowy, mogą się różnie "prowadzić"
EDIT. Co do blaszki między gondolami, to sprawdza się np mały płaski śrobukręt zegarmistrzowski za 5zł ze straganu, naostrzony np kamieniem na dremelu. Jak będziesz nim skrobał, to będzie ściągał cienkie wióry plastiku. Inny sposób, to wtapianie lutownicą.