Skocz do zawartości

Tap-chan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 062
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Tap-chan

  1. No nareszcie! O nie, nie moja skala, dopiero teraz zauważyłem :(
  2. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Mam 4 aero - PS-270 (0,2), PS-274 (0,3), PS-289 (0,3) i PS-290 (0,5). Koń roboczy odwalający większość roboty to PS-274(podkład, lakier mat i mgiełka połysk, metalizery, malowanie dużych powierzchni kolorami o ile nie ma już śladu po metalizerach) . Dalej są PS-289 (część kolorów, trudniej dostępne miejsca, marmurki i post shading/lightning ze względu na MAC) i PS-290 (część podkładów i lakier połysk). Dopiero na szarym końcu jest PS-270, mniejsza dysza daje łatwiejszą kontrolę nad małą plamką, ale niestety - mniejsza dysza = bardziej rozcieńczona farba. PS-289 będzie trudniej otrzymać tą kontrolę, ale można malować gęstszą farbą, więc coś za coś. Gdybym miał ograniczyć się do jednego aero to z pewnością byłby to PS-289. Natomiast drugi aero 0,2 kupiłbym tylko wtedy, jeśli lubiłbym kolekcjonować aerografy albo trafiłbym okazyjnie Olymposa MP-200C (0,23) lub B (0,18). Ale to też oczywiście zależy od sklejanych modeli, gdybym siedział w samolotach czy pojazdach 1/72 to mógłbym się nad PS-270 ewentualnie zastanowić, ale do dżetów w 1/48 i okazyjnego złomu 1/35 to bez sensu.
  3. Miałem kiedyś tą książkę ABC, pewnie jeszcze jest gdzieś na strychu. Pamiętam, że za dzieciaka spore wrażenie zrobił na mnie ten Crusader z podniesionymi skrzydłami
  4. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    0,3. Częściej będziesz wykorzystywał zalety 0,3 niż 0,2.
  5. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    A u Iwaty to nie ma gwarancji producenta? Pytaj i wymieniaj jak się da.
  6. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Racja. Aircap od PS-266 ma zdaje się inny gwint niż platinumy.
  7. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Malowałem teraz czwarty model bez odkręcania dyszy, porządne przepłukanie wystarcza w większości przypadków. Jedyne co dodaję więcej to po większym malowaniu odkręcam iglicę, cofam i myję pędzelkiem przód w zbiorniczku. Ale nie mówię o malowaniu błotem. Malarze pokojowi co muszą po każdej sesji rozebrać aerograf nie powinni brać tak precyzyjnego narzędzia w ręce ;)
  8. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Dobra, czas was pozamiatać. https://spraygunner.com/nozzle-set-0-2mm-mr-airbrush-platinum/ 0,5 minuty szukania. Nie za ma co.
  9. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Może właśnie dlatego
  10. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Bzdura, był tu na forum taki problem z brakiem uszczelniacza i bąbelkami w zbiorniku. To znaczy, że się zdarza, a dodatkowo ja sam miałem z tym problem. https://modelwork.pl/topic/39832-problem-z-aerografem/&share_tid=39832&share_fid=1052967&share_type=t&link_source=app
  11. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Ale po wykruszeniu uszczelniacza dysza za mocno mi się wkręcała i leciały bąbelki do zbiornika, a i strumień farby nie był równomierny. Uszczelniłem maskolem i wolę tam nie majdrować.
  12. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Bo ja bym się bał po pierwsze - ukręcenia dyszy za którymś razem (niby to nie takie proste, ale gdzie drwa rąbią tam wióry lecą), po drugie wykruszania uszczelniacza.
  13. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    I tak żonglować dyszami? Bez sensu, to ujdzie w H&S bez gwintu, ale w Proconach to lipa.
  14. Mało części = mało zabawy. Ilość plastiku to chyba ważna sprawa, skoro cały model w 1/48 mieści się na jednej ramce to można sobie odpuścić przygotowania na "długie zimowe wieczory z modelem"
  15. Przepraszam, czy możecie przestać SPAMować o tym Hornecie?
  16. Przecież to jakiś przepak MisterCrafta chyba...
  17. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    Odnoszę wrażenie, że od spodu jest zbyt płasko. Ale w sumie to nie ma co dręczyć tematu, przeryjesz linie to może jakoś to się jeszcze optycznie zmieni.
  18. Tap-chan

    Aerograf cz.2

    Doceniłem długość Procona jak trzeba było pomalować wewnętrzne strony sterów kierunku w MiG-31
  19. No ja właśnie chyba odpuszczę sobie Su-33 Minibase i sprawię sobie trzeciego Su-27UB. U MIGa Jimeneza w preorderze ~380pln z darmową wysyłką. Szczerze powiedziawszy to jestem przerażony, malowanie tych silników nie należy do najprostszych, a sam mam pomysłów na 5 sztuk wersji UB... Jak wypuszczą F-14 w odmianach A i B to się może trochę odetchnie. No albo robić po 2-3 sztuki na raz
  20. Absolutnie nie zabraniam, tylko mówię, że spora cena.
  21. No sporo
  22. No dobra, ale ceny poprzednich F-4 w Polsce oscylowały w okolicach 360 zł, więc te 460 jest trochę dziwne, jeśli na zachodzie model jest droższy (o ile w ogóle jest droższy) od poprzedników o śmieszne 5%. A w ogóle to zakładałem, że ZM będzie się strasznie ociągało i F-4E(late) albo F-4F to zobaczymy za 2 lata, a tu ciach, ciach, 2 miesiące po premierze F-4E(early) już ludzie dostają "próbki" F-4EJ. Jak tak dalej pójdzie, to na wiosnę będzie późny E
  23. Chyba Polskim. HB czy KH w Polsce jest nieco tańszy niż na zachodzie, ale GWH czy AMK to już odwrotnie. Jak kupować GWH w Polsce to tylko na promocji -12% i więcej, bo wtedy wychodzi mniej więcej tyle, co w zachodnioeuropejskich sklepach. To samo F-14 Tamki czy ten nowy F-4E ZM Nawet doliczając przesyłkę wyjdzie taniej. No a ceny europejskie nigdy nie będą takie jak w Chinach, bo trzeba opłacić koszty przesyłki, a na wjeździe do UE trzeba zapłacić VAT i cło.
  24. W belgijskim sklepie jest preorder za €85 (na preorderach nie mają zniżek), czyli około 380zł. Niewiele więcej niż Su-30SM z ShittyHawka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.