Skocz do zawartości

Tap-chan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 060
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Tap-chan

  1. No to końcówkę skopałeś. Metal Color to te zwykłe farby z dodatkiem metalizera, zazwyczaj mają grubszy pigment, a Super Metallic to typowe metalizery, pozbawione koloru na rzecz pigmentu metalicznego. Z MC mam Silver, Shine Silver, Gold i Steel, z SM kilka kolorów. SM potrafią dać lustrzany połysk, MC nie bardzo, Silver wyjątkiem.
  2. Miałem to, ale kładąc LTH w lakierze. Z innego tematu: Nie wiem, czy to kwestia wamodowskiego thinnera. Miałem też podobną sytuację z TLTRT (Tamiya Lacquer Thinner Retarder Type), bo żeby wygładzać malowaną powierzchnię pryskałem na koniec całość na wilgotno MLT, który rozpuszczał wierzchnią warstwę i pozwalał jej się wypoziomować jeszcze raz. Jak użyłem TLTRT, który jest agresywniejszy ze względu na retarder, to spod czarnego glossu wyszła mi niebieska baza i szary podkład Po prostu trzeba pamiętać, żeby stopniować warstwy jak lakierujesz z thinnerami zawierającymi retarder (a Hataka się do nich zalicza). Wiem po sobie, bo we wspomnianym na początku Su-34 na mokro zdążyłem położyć jedynie górę, na spód dałem jeszcze wilgotną przed mokrą warstwą i nic nie wyszło.
  3. Tap-chan

    Malowanie F-15

    Ja jak widzę F-15 to tylko dżapanckie: Ale nie wygadałeś się jaki to F-15. Zdaje się, że wspominałeś coś o Revellu, ale czy to jest E czy C to już nie wiadomo.
  4. No to czas popracować nad umiejętnościami użytkowania aerografu Zmniejszyć ciśnienie, odpowiednio bardziej rozrzedzić farbę, mniej odciągać spust do tyłu, przybliżyć aero do powierzchni. Nie pokazałeś jak grube są te linie o których mówisz, ale jeżeli Twoim jedynym aero nie jest Procon PS-290 to na pewno da się z tego przy odrobinie chęci i samozaparcia wydobyć grubość linii na preshading.
  5. Nie. To wina sprejowania na mokro.
  6. Przecież w tle stoi butelka "będziesz pan zadowolony" emalii a nie "akryle syf"
  7. Przyznam szczerze, że chodziła za mną ostatnio taka 747 Quatar albo Thai, ale powstrzymał mnie tylko brak kalek No ale o takim wykonaniu jak tutaj nie byłoby mowy.
  8. Ja miałem nauczkę na Su-35, żaden z kolorów nie chciał zakryć ołówka. W miejscach, gdzie miałem litery po prostu na gotową farbę dałem taki sam surfacer jak pod i na to znowu kolor.
  9. To trzeba ją było jeszcze raz podkładem zajechać przed kolorem
  10. A tak pytam, bo strasznie otyłoziarnista ta farba.
  11. Jakiej farby użyłeś?
  12. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    I to jest ten moment, kiedy powinieneś zrozumieć dlaczego robienie marmurka pod wielobarwny kamuflaż, który chcesz malować od masek jest kiepskim pomysłem. Pod takie coś najlepiej mieć gotowe maski, często robią je "wieloetapowo" tzn. maskujesz sobie przy każdym kolorze wszystkie inne obszary modelu. W tym momencie najlepsze byłoby malowanie z ręki. Na dodatek takie maski - samoróbki nie są w 3d, więc np. na garbie za kabiną nie wyjdzie idealnie. Ja właśnie robiłem kamuflaż z preshadingiem na Su-34 kilka dni temu, straszna mordęga, nigdy więcej Używałem patafixa, robiłem cienkie kluski i z nich uformowałem wzór pierwszego koloru i dodatkowo dałem drugi, grubszy i spłaszczony wałek tuż obok, na miejscu koloru 2, żeby uniknąć overspraya. Po umalowaniu koloru 1 zdjąłem patafixa, zrecyklingowałem go i bardzo ostrożnie ułożyłem to samo tylko w drugą stronę, tak, żeby wałek nawet delikatnie odsłaniał kolor 1 (tak na włos) i od tego malowałem, uważając, żeby przy patafixie zawsze małym strumieniem i pod kątem 90 stopni do powierzchni. Pan Wiesio miał rację mówiąc, że jako-tako to maximum Tobie radzę to samo, bo papier na takich powierzchniach może się dobrze nie ułożyć i dać nierówne przejścia. Sam kamuflaż jest w miarę ostry więc patafix/bluetack jest tu idealny. Żeby Cię rozweselić dodam, że lakieru pod kalki dałem tylko jedną, cienką warstwę, a na kalki pojechałem za grubo i zamiast stopniować - mgiełka > na wilgotno > na mokro pominąłem etap na wilgotno Na jasnym kolorze wywaliło mi cały preshading, na ciemnym połowę i musiałem maskować pod poprawki jeszcze raz oba kolory i dodatkowo kalki. Plus jest taki, że dało mi to dodatkową modulację odcienia
  13. Jak wyjdzie w 144 to biorę, w 72 to za duży sŁUŃ.
  14. Zużyłem 1,5 butelki, ani jednej nakrętki pękniętej, Ale fakt faktem, nakrętka od ich cleanera pękła na styku z eszczytem butelki
  15. Niestety, ale ZM nie podawał w swojej rozpisce wersji R, a szkoda, bo bardzo lubię, ten kształt nosa jest świetny. F-4EJ Kai zewnętrznie różnił się niewiele od EJ, ot, gładki nosek (bez tych takich pasków wzmacniających) i kilka antenek mniej. Może jeszcze mniejszy wybór uzbrojenia, ale to w danym wypadku i tak chyba nie gra roli.
  16. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    Nie, chodziło mi o to: Moim zdaniem najlepsze. I to byłoby do zrobienia na czarnym. A kolegi majo racje, jak mówią, że na bazowym kolorze byłoby lepiej, nie wiem, czy sam o tym wcześniej nie wspominałem. Niestety uzyskanie odpowiedniego nasycenia kolorów w takim wypadku jest już trudne i może wiązać się z przedobrzeniem. Wygaszenie tego kontrastu między białym a jasnoniebieskim jest o wiele łatwiejsze niż między białym a czarnym. Sam marmurek bardzo drobny i pasujący bardziej do samolotów operujących z lotniskowców lub bazowanych w bliskości morza i/lub malowanych matową farbą, bo ta łatwiej "łapie" zabrudzenia i zacieki, a Su-27 malowano raczej na połysk. Ale bez sensu jest to teraz przerabiać, walcz z tym co masz bo bez przedobrzenia/niedociągnięcia nie zrozumiesz, gdzie jest złoty środek Już bardziej niż zamalowywać to na kolor bazowy wolałbym dokończyć, kupić i ulepić drugiego takiego.
  17. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    To już kwestia gustu jest, mi się bardziej podobała ta pierwsza wersja marmurka, nie tak drobna, nie tak ostra, nie tak kontrastowa i nie tak idealnie obrysowująca panele. Ale specem też nie jestem i zakładam, że da się to jakoś ładnie ogarnąć.
  18. No to sprawdzi się to co napisałem w tamtym poście o pobieżnym podziale akryli, bo farbki z nawiasów zazwyczaj się ze sobą wzajemnie mieszają. Samo AK wymieniło jakie inne thinnery dobrze działają, bełtałem AK RC-206 zarówno z MLT, TLT jak i LTH Wamodu i działa świetnie. Za to kupiłem też AK RC-008 i z żadnym z powyższych thinnerów nie chciała działać (chociaż to pewnie wina samej farby/partii). Od kiedy kupiłem LTH to stałem się jego zagorzałym fanem, cena robi swoje. Mogli by tylko sprzedawać w butelkach np. 1 litr.
  19. Jak ludki nie czytają to same są sobie winne. Farb AK i AKRC nie idzie ze sobą pomylić, mają inne opakowania i inne nazwy. Na stronie producenta wymienione jest czym można je rozcieńczać. Thinner do tych farb nazywa się Real Colors Thinner, ciężko pomylić Kolega Kozborn nie doczytał i stąd cały ambaras. Ale wątpię, żeby forum było środkiem prewencyjnym dla takich błędów. Bo albo ktoś czyta wskazania producenta na stronie, albo jest już za późno i przychodzi na forum zapytać co jest nie tak, czyli musztarda po obiedzie.
  20. Nie do końca, farby Tamiya w domyśle są w połysku, dodatek F oznacza Flat (matowy). Thinner nazywa się X-20, a nie jest połyskiem
  21. Napisałem, że akryle Tamiya X rozcieńczają się wodą, Ty pokazałeś, że emalie Tamiya X się nie rozcieńczają wodą.
  22. Czy wśród akryli wodnych Tamiya X znajdują się emalie olejne Tamiya X?
  23. Nie, niebieskie camo mam w Phantomie RF-4E Hasegawy, to z brązowymi pasami Last Flight.
  24. Czy emalie olejne to są farby akrylowe? AK ma takie coś na swojej stronie Więc wiadomo jaki thinner jest potrzebny.
  25. Ale pisałem o AKRYLACH wodnych, nie o emaliach chyba, że emalie olejne również zaliczymy do farb akrylowych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.