Rafalik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
305 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Rafalik
-
Aby nie tracić czasu, zacząłem ryć linie na skrzydłach i *&)^@%@$*@&(_@ pieprzony plastik rozwarstwia się jak może. Zdzieram to co odłazi i zalewam CA...tylko takim sposobem to ja do kolejnej edycji nie przeryje ich...
-
Prawdopodobnie nie uniknę tego, ale zanim zabiorę się za tłoczenie spróbuję innej rzeczy. Ale to gdzieś pod koniec prac nad modelem - wcześniej nie dam rady. I tak obawiam się, że nie skończę na czas.
-
47,6zł z przesyłką priorytetową.
-
Kontynuacja rzeźbiarstwa. Im większy postęp, tym więcej przeróbek i poprawek przychodzi mi do głowy. Niestety czasem można wtopić i tak było tym razem - tylko cud uchronił model przed lotem koszącym do śmietnika. Aaaale...jakoś mi przeszło i wróciłem do prac (w międzyczasie zacząłem Miecznika w 1/48). Więc najpierw wspomnę o lekkim liftingu garba, który był za wąski - zwłaszcza zbliżając się do wanny kokpitu. Następnie mój najgłupszy pomysł, czyli zbyt "odważne" przerobienie wlotów powietrza i całkowita wymiana przejścia skrzydło-kadłub. Oryginalne jest do kitu w każdym możliwym calu...absolutnie każdym. W sumie lisiłem się przez tydzień do tego i lepiłem po kilkanaście minut dziennie. Zajęło mi to łącznie z półtora tygodnia, więc zmarnowałem dużo czasu i kosztowało mnie to dużo nerwów i wielokrotnego recytowania słownika niepoprawnej łaciny. Jak wyszło? Jakoś. Na zdjęciu widać też poprawione końcówki skrzydeł na zgodne z kwitami. Tutaj już z grubsza ogarnięty kształt + blaszki. Po czym wpadłem na kolejny fantastyczny pomysł - wymiany luków podwozia. O ile z przodu poszedłem na łatwiznę: To z podwoziem głównym nie będzie już tak radośnie. Walkę właśnie rozpoczynam...od tego: W międzyczasie odpaliłem swoją super-tokarkę i utoczyłem sobie "kolce", czyli przeciwwagi/sondy/jak kto woli: Wracam do roboty, bo czasu mało, a od czwartku muszę na ponad tydzień się zmyć, więc znów narobią się zaległości.
-
Jak najbardziej prawdziwy. To za starej numeracji tego egzemplarza, który został "oficjalnie" ochrzczony Puszczykiem. Obecnie ten śmigłowiec nosi numer 6601. Edit: Zresztą w tabeli, którą zalinkowałeś jest ta informacja.
-
Mój Dębliniak już zamówiony. Cena fantastyczna, dzięki za info!
-
Najprawdopodobniej obydwa przewinęły się przez samolot. Przykładowo m.in. 1722 i 2013 przechodziły podobne zmiany w malowaniu i raz był właśnie grafit, a następnie brązowy. Sam rozkład plam dla poszczególnych farb też ciągle się zmieniał. Zmieniało się to do 1-2 lata.
-
..przypomina mi się pewne powiedzenie: co za idioci piszą takie komentarze. Jakbyłbyś prezydentem to chyba byś go nie kupił prawda? Ty tak na poważnie, czy jaja sobie robisz?
-
Zapomniałem o kolorach. 34219 - Humbrol Matt Radome Tan 35159 - Revell Light Blue Matt Są to kolory używane przeze mnie do tego typu kamo na Iskrach.
-
No to wygląda na to, że będę miał pierwszy śmigłowiec w kolekcji.
-
Znaczy się tak, 3H-1716 w sumie ze 3-4 razy zmieniał malowanie w bardzo niewielkim odstępie czasowym. Wszystko działo się na przestrzeni lat 91-94. I tak, do 91/92 była szara. Początkiem '92 jako pierwsza (w zasadzie jedna z pierwszych) dostała dwukolorowe kamo srebrno(szaro)-błękitne. Jeszcze tego samego roku kamo uległo zmianie na składające się z kolorów: piaskowy, szary, zielony, ciemnobrązowy, a na spodzie błękitny. W tym momencie samolot nosił czerwony numer burtowy. Trwało to 2 lata, po czym plamy nieco zmodyfikowano (używając przy tym nieco ciemniejszych odcieni) a numer burtowy zaczęto malować na biało (a dokładniej biała obwódka numeru). Podsumowując, owe malowanie istniało, trudno mi potwierdzić, czy dokładnie taki był rozkład plam, bo zmieniały się ona kilka razy. W '92 Iskra miała ta przy numerze (wtedy jeszcze czerwonym właśnie) godło 15 SELR.
-
Su-27UB Flanker Erytrea 1/48 Kitech (Academy)
Rafalik odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
A to całkowicie zmienia postać rzeczy. Academy ma przecież całkowicie inny podział technologiczny, linie podziału blach itd, stąd moje zdziwienie. -
Su-27UB Flanker Erytrea 1/48 Kitech (Academy)
Rafalik odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Wybacz brak wiedzy, ale to jest przepak Academy? Chyba jakiejś sprzed pół wieku i 30 form temu...? -
Prośba o pomoc Fieseler Fi 156 A0/A1 1:35
Rafalik odpowiedział Marceln → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dokładnie, swastyki powinny być - z tego co pamiętam, to jasnoniebieskie. -
Wyręczę kolegę. Jak zwykle pobrane złe kody i najprawdopodobniej wstawione podczas pisania posta w znaczniki http://images37.fotosik.pl/1293/9b2db3d68755e073med.jpg' alt='9b2db3d68755e073med.jpg'> Nie ma za co.
-
F-14 A TOMCAT 1:32 TAMIYA VF-103 JOLLY ROGERS
Rafalik odpowiedział janekzukosa → na temat → [L]Warsztat
Pojechał kolega po bandzie w tym pięknym kolosem! Zasiadam na pierwszym miejscu, bo to będzie mega ciekawa relacja. Życzę przyjemnego dojścia do końca budowy! -
Su-27UB Flanker Erytrea 1/48 Kitech (Academy)
Rafalik odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Bacznie obserwuję, bo ja nie wytrzymałem i swojego Flankera skierowałem do kosza. Zacząłem też F-111, ale poległ jak na razie na szafie. Dużo przyjemniej sklejało się Horneta i Vipera w 1/72 (tej firmy). Powodzenia. -
Choć jest kilka rzeczy, które nie są zbyt zgodne z oryginałem, to fotele wyszły Ci świetnie!
-
Obserwuję poczynania od samego początku i jestem pod wrażeniem. Nie mogę doczekać się malowania!
-
[Open]TS-11 Iskra nr boczny 1101, 10elt Łask, Mastercraft
Rafalik odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → Warsztat
Jak lecą prace koledze nad Iskrą? -
Aż miło się robi, jak się czyta takie komentarze! Dziękuję Panowie, daliście mi zastrzyk motywacji do dalszego rzeźbienia. Wlot powstał z sześciu elementów - dyszy zewnętrznej, dyszy wewnętrznej (tej właściwej, od silnika), turbinki i "kołpaka" z łopatkami. To, co było wcześniej na zdjęciu, to część wewnętrzna, czyli fragment silnika. Całość wsadziłem w metalową rurkę i wkleiłem do kadłuba. Łopatki postały w banalny sposób - z cienkiej blaszki wyciąłem (dziurkaczem ) kółko i ponacinałem je dookoła nożykiem. Na końcu te frędzelki powyginałem, tworząc wirnik turbiny. Dyszę wykonałem z zestawowego silnika. Dziś kontynuuję walkę z wlotami. Jeden mniej więcej gotowy, teraz trzeba to jakoś powtórzyć na drugim skrzydle. Podrzucam kilka zdjęć w trakcie prac, czyli wloty: Tutaj zaznaczone na niebiesko to, co trzeba zeszlifować...
-
Prawidłowe wstawienie zdjęć nie musi być skomplikowane. Po prawej stronie masz menu (piszę o imageshack), klikasz w pasek (chyba, że listę z kodami masz rozwiniętą) o nazwie "Zamieść ten obraz", kopiujesz link/kod dla "Forum" i wklejasz bezpośrednio tutaj. Bez dodawania jakichkolwiek znaczników
-
Prace idą jak krew z nosa, ale idą. Poprawiłem kształt statecznika pionowego - teraz miodzio leży na planach. Poszło dość gładko. Kolejnym krokiem była dysza wylotowa. Niby mała pierdółka, ale dała mi w kość. Wyszło jak wyszło, mam nadzieję, że choć trochę przypomina dyszę Iskry. W międzyczasie dorobiłem kilka drobiazgów, które trafią na kadłub. Jeszcze kilka trzeba dorobić (wybaczcie nieostre zdjęcie). Poprawiłem też kształt nosa, który był dziwnie spłaszczony, teraz już wygląda lepiej. Pewnie jeszcze do niego wrócę, by dopieścić przed malowaniem. Do całkowitej przebudowy trafiły też wloty powietrza, nad którymi teraz siedzę. Dokończę jutro, bo dziś brakuje mi już cierpliwości. Lekko modyfikowałem też skrzydła, ale to raczej kosmetyka.
-
A co ma predkosc maksymalna do predkosci ladowania? Dokładnie, tym bardziej, że prędkość lądowania SR-71 (280km/h) nie jest wcale dużo wyższa od typowego samolotu pasażerskiego (B737 - 260-270km/h).
-
[Open]TS-11 Iskra nr boczny 1101, 10elt Łask, Mastercraft
Rafalik odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → Warsztat
Zeszlifuj trochę krawędzie spływu i w płozie na belce ogonowej trzeba będzie otworek nawiercić. Co do klap - dobrze, że masz drugi komplet skrzydeł...ja na szczęście też mam.
