Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Ja w moim chciałem przyoszczędzić, więc wrzuciłem na czołg to co miałem w złomie - i chyba dobrze na tym wyszedłem. Dużo można osiągnąć, robiąc własne plandeki. I jeszcze taka porada - nitkę warto jest nawoskować (przeciągnąć po świeczce i potem lekko nagrzać palcami), wtedy znikają te wszystkie "kłaki", które na powiększeniu widać.
  2. pmroczko

    Sprzęt lotniskowy

    @barszczo- dzięki, bardzo ładne foty. Jak może widziałeś jakiś czas temu tutaj: http://vietnam.net.pl/BUFFmod4en.htm weteran z Wietnamu opisał, jak niektóre z tych rzeczy można zbudować.
  3. To i ja popatrzę, czy znowu z jakąś zdradą nie mamy do czynienia... Powodzenia w budowie życzę!
  4. Właśnie tak - z jednej strony chciało by się, żeby wszystkie muzealne maszyny były zadbane i w ogóle. Ale dla mnie muzeum w Krakowie jest bardzo ciekawym miejscem gdzie zwykły człowiek ma bardzo rzadką w Polsce możliwość dotknąć samolotu i to jest bardzo cenne i powinno być możliwe chociażby na jakichś mniej cennych eksponatach, nawet jeśli wiadomo, że one się zniszczą w trakcie.
  5. Ale przecież on nie stoi w Krakowie! Muzealne F-8 wyglądają tak: Gdzie tam, zwykle nie proponuję ludziom grzebania przy gotowym modelu. Na przyszłość może - takie malowanie US Navy, szaro-białe wysokiej widzialności to powinno być półmatowe a nawet błyszczące tak długo jak farba jest w miarę świeża, oczywiście. Pozdrawiam Paweł
  6. Cześć! Doceniam wkład pracy i model może robić wrażenie! Osobiście powiedziałbym, że dół i boki są w punkt, ale góra jak dla mnie zbyt brudna. Wygląda to trochę, jakby ktoś tam się ładował w butach na grubej podeszwie prosto z zaoranego pola i po tym skakał. A jednak oni przecież te samoloty myli, a deszcz ze słońcem trochę te górę czyścił, farba raczej od tego blakła. Mimo tej uwagi Twój model to mocny kawał roboty, gratuluję - życzę miłego dnia i pozdrawiam Paweł
  7. Dzień dobry! Następny update. Drzwi pomalowane od wewnątrz: Z tyłu uzupełniłem jeszcze niektóre spawy: Z przodu zastanawiałem się, jak najlepiej zamocować siatki ochronne do osłon reflektorów i postanowiłem je przylutować: Z przodu, przy oczkach do podnoszenia też spawy dodałem. Pokrywa komory wyciągarki tymczasowo zamocowana a w "okienku" kierowcy wklejony klin, który umożliwi zamocowanie szkła pancernego bez szczeliny pod nim. zamontowałem też górny pancerz i stałe podstawy uzbrojenia (były jeszcze 2 składane, po jednej z każdego boku). Podstawy te budowałem z elementów fototrawionych z zestawu Hobby Bossa, trochę uproszczonych, ale bardzo ładnych: Teraz mam w planie tymczasowo zamontować wszystkie drzwi w pozycji zamkniętej i pomalować wszystko w trzykolorowy kamuflaż. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. "Mamuśka" już ponad sto lat jest produkowana... Niesamowie, nie? Szukając wersji drugowojennej, takie zdjęcie znalazłem:
  9. Ładnie to wyszło. Ja byłem tym modelem zachwycony, powiedziałbym, że zrobienie go dało mi nowy "wiatr w żagle". Mój wygląda tak:
  10. pmroczko

    Joannita XIII w.

    Dziwne rzeczy Ty tutaj piszesz... Co masz przeciwko inżynierom?
  11. pmroczko

    Joannita XIII w.

    Kilkaset lat temu mieliśmy takich w Poznaniu! Ładnie wyszedł. Jaka to skala?
  12. Cześć! Tutaj ciekawy problem powstaje - jak rozumiem są to wydruki 3d albo odlewy żywiczne. Jeżeli teraz ktoś z tego zrobi cały wirnik to czy to nie "popłynie"? Chodzi mi o to czy całość się nie wykrzywi pod wpływem temperatury i sporego jednak obciążenia. Nie mówię, że na pewno tak będzie, ale wygląda na to że ten kto to kupi przetestuje to na swoim modelu. Aż prosiło by się, żeby chociaż głowicę wydrukować w metalu, np. w mosiądzu, ale wtedy ten poziom detalu trudno by było uzyskać. W łopatach można by zaprojektować kanał w którym użytkownik mógłby we własnym zakresie umieścić dźwigar z drutu, który zapobiegł by ich "zwiędnięciu" kiedy słońce na nie zaświeci. Pozdrawiam Paweł
  13. Cześć! Ja też bym powiedział, że bardzo ładnie wyszło, chociaż mam uwagi do trawy. Ta na bokach jest zbyt równa, wygląda jakby ktoś ją przycinał (bo ktoś ją przycinał, prawda? ). Tu warto by trochę zróżnicować długość i będzie OK. Mam też trochę doświadczenia z drogami gruntowymi i to co rośnie na środkowym pasku zwykle jest o wiele krótsze i przyduszone do ziemi. Namawiam, żeby popatrzeć na dokumentację - a tej w sieci akurat nie brakuje: Pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
  14. Wygląda dobrze! Ten samolot ma coś w sobie...
  15. To ostatnie malowanie jakieś znajome... Kleiłem ten model prawie 30 lat temu i nie wiedziałem, ze to maszyna Gabreskiego...
  16. No to na bogato... Ciekawe, jak im się to w warunkach tyłowych sprawdzi...
  17. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! @Lipstein- nie, załogi jakoś w tym nie planowałem... Jeszcze się zobaczy. Co do farby - jeszcze trochę Humbrola 66 w zapasie mam... Tu, w przypadku maszyny sił powietrznych jest szansa namalować trzykolorowy kamuflaż - jak kiedyś mówił Maciej Kuroń: "Nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował" @makinen- Milan to właśnie właściciel. MMK to chyba jego inicjały, on się nazywa Milan Krnac, jego właśnie miałem na myśli i potwierdzam - bardzo dobrze można z nim porozmawiać, jak modelarz z modelarzem. Pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
  18. A słyszeliście, że na początku wojny pobór był od 27 roku życia, teraz obniżony do 25 roku życia? Młodych nie chcieli brać, żeby było komu dzieci płodzić. Od siebie dodam, że może dzięki temu ich żołnierze są trochę mądrzejsi? Jak masz te 30 lat to już coś w życiu widziałeś i na ten najsłabszy kit już się nie dasz nabrać...
  19. TESLA? Możesz coś więcej na ten temat napisać? Czy dobrze widzę na zdjęciach napis "Kadyrov"?
  20. Cytat z Wikipedii: Wild Weasel V The F-4E, the most advanced Phantom variant with extensive ground-attack capabilities and an internal gun, became the basis for the F-4G Wild Weasel V (also known as the Advanced Wild Weasel). This modification consisted of removing the gun and replacing it with the APR-38(t) Radar Homing and Warning Receiver (later upgraded to the APR-47), and a cockpit upgrade for the back seat to manage the electronic combat environment. A total of 134 F-4G models were converted from F-4Es with the first one flying in 1975. Squadron service began in 1978. I tak, oznaczenie F-4G zostało w tym przypadku użyte drugi raz.
  21. Dzięki za komentarz Krzychu! Nie, bezproblemowo to idzie - na stronie jest adres do właściciela, pisze się mu co i jak, płaci (chyba przez PayPal płaciłem) i on szybko wysyła. Raz nawet zażyczyłem sobie jeden zestaw bez niektórych części które i tak miałem wymienić na moje i nie było problemu, dostałem "obcięty" zestaw z niewielką obniżką ceny. Pozdrawiam Paweł
  22. Dzień dobry! Drzwi do M706 są osobnym zestawem z firmy MMK: http://www.mmk.cz/en/models/category/detailni-a-konverzni-sady I nie bez powodu, jest z nimi sporo roboty, ale uważam, że ten akurat zestaw ma bardzo dobry stosunek jakości do ceny: Teraz muszę je pomalować na kolor od wewnatrz i pewnie wkleić szkło tam gdzie potrzeba a potem chyba tymczasowo zamontuje je w pozycji zamkniętej i wezmę się za malowanie kamuflażu... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Moje pytanie - bo nie znam się na tym - w jaki sposób jest to piractwo? Praca pracowników staje się własnością zatrudniającej ich firmy - w tym przypadku LOK - a LOK jest organizacją państwową. Za czasów socjalizmu wszyscy zrzucaliśmy się na LOK a i teraz z tego co wiem finansujemy ją z naszych podatków, czy w związku z tym nie mamy prawa do korzystania z ich pracy? Przynajmniej ze wzorów wytworzonych ze środków pochodzących od naszych ciężko pracujących przodków jeszcze przed wejściem przepisów o prawach autorskich?
  24. Ależ skądże - nikomu nie powiem! Widać po prostu masz talent! To powodzenia z następnymi życzę! Paweł
  25. Jak na pierwsza figurkę, to żadnego wstydu tutaj nie ma!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.