-
Liczba zawartości
3 897 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pmroczko
-
Mój wujek jak jeszcze żył to opowiadał, że w jednostce w której był mieli Dodge'a, którym nie wolno było jeździć bo służył wyłącznie do holowania samolotów a mógł uciągnąć więcej niż każdy inny wóz. A zdjęcie naprawdę klimatyczne!
-
Domieszałem kilka kropel glossa do roztworu który wlewałem do aerografu - dobrze to zadziałało.
-
Jak widać na zdjęciu kalkomanie już są położone, więc mogę to powiedzieć bez problemu. Hataki same z siebie są lekko błyszczące, a do Humbrola domieszałem glossa, między innymi po to żeby nie robił problemów. Jak wszystko porządnie wyschło (4-5 dni) to położyłem kalkomanie - używałem Set/Sola i jeszcze wynalazku do kalkomanii 2in1 z naszego VMSa - wszystko działało bez problemu. Potem brudziłem całość olejami. Na to dałem matowy bezbarwny Gunze TopCoat - coś nie za bardzo chciał działać, wszystko nadal błyszczało. No to spróbowałem Humbrola w sprayu - tu trzeba uważać, bo czasem jak się da Humbrola w sprayu na Humbrole to się robi kaszana jakich mało (paradoks, nie?). Ale w tym przypadku warstwa Top Coata chyba zadziałała jak bariera i wszystko ładnie zmatowiało, jak widać na obrazku. Teraz pracuję nad ostatnimi detalami i mam nadzieję, że niedługo maszyna będzie skończona. Pozdrawiam Paweł
-
Właśnie, widzisz, tu jest odstępstwo - jak wcześniej napisałem pozostałe dwa kolory to Hataka Orange, C201 i C210. A kupiłem je jak malowałem to: I właśnie dlatego, że odpowiednich Humbroli już nie mogłem dostać. Ale jak widać dobrze się ze sobą "dogadały". Pozdrawiam! Paweł
-
Mieliśmy tu w Poznaniu taki jeden sklep, który bardzo chciał być taki ą ę, że tak powiem Niestety już zamknięty... No i właściciel tego sklepu między innymi kontrowersyjnymi decyzjami powiedział, że Humbroli nie będzie sprzedawał (w innych sklepach jeszcze były). Ja sobie zdaję sprawę z różnych problemów z Humbrolami, coraz więcej maluję też akrylami i "lacquerami", ale jak się zna te farby trochę to można ich cechy wykorzystać dla własnej korzyści - na przykład to że schną wolniej od akryli może być wadą, ale też zaletą. Także szkoda by było gdyby zupełnie z rynku znikły. Pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
-
Tak, te ostatnie kilkadziesiąt puszeczek jeszcze mam!
-
Ja bym nawet nie chciał. Ale okazuje się, że kluczowe jest projektowanie, a jak już projekt jest, to zwykle udaje się znaleźć kogoś, kto by to dobrze wydrukował.
-
Cześć! Maszyna wygląda super! Jeśli chodzi o powtarzalne elementy, to kiedyś odlewało się to z żywicy a dziś mamy do dyspozycji druk 3D. Mnie osobiście do wejścia w druk 3D zmotywowała myśl mniej więcej taka: A co jeśli będę potrzebował coś takiego co teraz rzeźbię drugi raz? Ale też chęć podzielenia się moją pracą z innymi modelarzami. To życzę powodzenia żeby się udało w końcu tego skończyć i zacząć coś nowego, też pewnie mocnego! Pozdrawiam Paweł
-
Dzień dobry! Mały update - model już jest pomalowany matem, zrobiłem także światła z przodu i z tyłu. W modelu Hobby bossa te części są w całości zrobione z przezroczystego tworzywa, co umożliwia ciekawe pomalowanie. Wygląda to tak (koła jeszcze założone na sucho i nie wiem czemu jedna lampa wygląda na krzywą - w realu jest lepiej): Wydaje się, że teraz już z górki - gdybym miał więcej czasu, to może nawet w jeden dzień bym go skończył... Pozdrawiam Paweł
-
Niesamowite! A niedawno kupiłem następnego T-55, żeby zbudować coś jak z tego pierwszego zdjęcia! Może chciałbyś wymienić komplet części do Meridy w 1:72 na dwa pojemniki-wyrzutnie? Jak nie to ja chętnie 2 kupię. A jak to jest z tymi półkami-mocowaniami które z tyłu na czołgu są pod pojemnikami? Masz to opracowane albo chociaż jakieś zdjęcie? Edit - teraz widzę, że już to zrobiłeś pod pojemnikiem, tak? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam! Paweł
-
Czy ktoś ma Modelarz 6/1999?
pmroczko odpowiedział pmroczko → na temat → Giełda [WOP] Wymienię Oddam Przyjmę
Cześć! No rzeczywiście - to mi daje pogląd z czym tu mamy do czynienia.. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam! Paweł -
Dzień dobry! Znalazłem informację, że w tym numerze Modelarza - 6/1999: Są plany "Monitora typu CCB" - jednostki pływającej używanej w Wietnamie. Czy ktoś ma może ten numer? Jeżeli tak, to czy można by prosić w celach informacyjnych pokazać jak te plany wyglądają? Z góry dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Gdybym miał trzecia nerkę, to bym ją sprzedał i kupił takiego...
-
Cześć! OD to Humbrol 66 zmieszany z kilkoma kroplami glossa. Pozostałe dwa kolory to Hataka Orange Pozdrawiam Paweł
-
Dzień dobry! Dalszy ciąg prac - naniosłem kalkomanie, na to poszła warstwa błyszczącego lakieru Gunze i "biedronka": Podwozie teraz wygląda tak: Jeszcze się trochę nad tym powyżywam i potem trzeba będzie to pomalować na matowo, bo na razie obrzydliwie błyszczący jest... Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia Paweł
-
Cześć! Jak już kilka razy pisałem - to jest właśnie dobre zadanie dla modelarza - pokazać coś trudnego do pokazania w inny sposób. O ile nie wyjdą jakieś dotychczas nieznane materiały archiwalne, to co do szczegółów pewnie jesteśmy skazani na domysły... I te domysły, po starannym zbadaniu tematu dobrze jest przedstawić w postaci modelu. Także życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Dzień dobry! Sporo czasu minęło, ale w końcu wziąłem się za budowę tego RWD... Zapraszam do warsztatu:
-
Dzień dobry! Od dłuższego czasu chciałem zbudować ten samolot, a teraz zapraszam do warsztatu. Zbliża się 1.11 i ten projekt ma taki klimat - z jednej strony ma upamiętnić Wandę Modlibowską, która latała tym samolotem: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Modlibowska Dodatkowo jest to budowane na cześć @KayFranz, którego nie ma już z nami... A to on przekonywał, że ta poznańska RWD powinna być nie czerwona, ale niebieska. Jego argumentacja do mnie trafiła i nawet kupiłem od niego komplet kalkomanii potrzebnych do zbudowania takiego niebieskiego RWD, przez niego opracowanych. Część dyskusji jest w tym wątku: A ja kupiłem trochę blaszek i zaczynam rzeźbienie kokpitu: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Dzień dobry! No to - malowanie kamuflażu. Na poczatek zdjęcia pokazujące technikę - wałki patafixu wypełnione taśmą maskującą. tak to wyglądało po nałożeniu pierwszego koloru (piaskowy), zamaskowaniu i nałożeniu drugiego koloru (OD): Po zdjęciu masek wygląda to tak: OD wyszedł bardzo błyszczący - po efektach zbiję to bezbarwnym. Krawędzie drzwi będą czarne, żeby pokazać zamontowane tam uszczelki. Po "riserczowaniu" mogę powiedzieć, ze żaden model w skali nie ma w instrukcji plam kamuflażu, które zgadzały by się z fotografiami, które można znaleźć w sieci. Moje malowanie też jest "what-ifem" jeśli chodzi o tylną płytę kadłuba, najsłabiej obfotografowaną. Plan jest taki, żeby teraz położyć kalkomanie i przystąpić do brudzenia. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Ja w moim chciałem przyoszczędzić, więc wrzuciłem na czołg to co miałem w złomie - i chyba dobrze na tym wyszedłem. Dużo można osiągnąć, robiąc własne plandeki. I jeszcze taka porada - nitkę warto jest nawoskować (przeciągnąć po świeczce i potem lekko nagrzać palcami), wtedy znikają te wszystkie "kłaki", które na powiększeniu widać.
-
@barszczo- dzięki, bardzo ładne foty. Jak może widziałeś jakiś czas temu tutaj: http://vietnam.net.pl/BUFFmod4en.htm weteran z Wietnamu opisał, jak niektóre z tych rzeczy można zbudować.
-
To i ja popatrzę, czy znowu z jakąś zdradą nie mamy do czynienia... Powodzenia w budowie życzę!
-
Właśnie tak - z jednej strony chciało by się, żeby wszystkie muzealne maszyny były zadbane i w ogóle. Ale dla mnie muzeum w Krakowie jest bardzo ciekawym miejscem gdzie zwykły człowiek ma bardzo rzadką w Polsce możliwość dotknąć samolotu i to jest bardzo cenne i powinno być możliwe chociażby na jakichś mniej cennych eksponatach, nawet jeśli wiadomo, że one się zniszczą w trakcie.
-
Ale przecież on nie stoi w Krakowie! Muzealne F-8 wyglądają tak: Gdzie tam, zwykle nie proponuję ludziom grzebania przy gotowym modelu. Na przyszłość może - takie malowanie US Navy, szaro-białe wysokiej widzialności to powinno być półmatowe a nawet błyszczące tak długo jak farba jest w miarę świeża, oczywiście. Pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Doceniam wkład pracy i model może robić wrażenie! Osobiście powiedziałbym, że dół i boki są w punkt, ale góra jak dla mnie zbyt brudna. Wygląda to trochę, jakby ktoś tam się ładował w butach na grubej podeszwie prosto z zaoranego pola i po tym skakał. A jednak oni przecież te samoloty myli, a deszcz ze słońcem trochę te górę czyścił, farba raczej od tego blakła. Mimo tej uwagi Twój model to mocny kawał roboty, gratuluję - życzę miłego dnia i pozdrawiam Paweł
