Odkurzam lekko temat, bo coś się powoli zaczął mi rozwlekać.
Obecnie model jest gotowy pod blaszkowanie. Usunąć trzeba było wiele elementów jeszcze przed złożeniem obu połówek. Najważniejsze jest planowanie, więc powoli sobie uzupełniam braki wiedzy i rozrysowuje kiedy co i jak skleję.
Na pierwszy ogień poszły błotniki, które składają się z 6 elementów każdy. Oczywiście uprzednio wyciąć trzeba było po obu stronach stare części błotnika.
Jeden z błotników nie wyszedł idealnie prosto, ale tak już musi zostać.
Myślę, że nie wyszły najgorzej.
Wewnątrz kadłuba planowałem kiedyś wykonać wnętrze od podstaw, ale i tak nie byłoby nic widać, pozatym, nie chcę spędzić przy tym modelu kolejnych 6 miesięcy...
Oczywiście sklejona tylko tylna płyta, a górna połówka przyłożona jedynie do zdjęcia.
Ogólnie cały czas do przodu brnę, więc będą odświeżenia tematu. Pozdrawiam i dziękuje za wszelkie pomoce i uwagi.