Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Stojkovic

    Sd.Kfz.222 Tamiya 1:35

    Nie wiem, czy mam rację, ale siedzenia na stanowisku strzelca i celowniczego były w kolorze khaki. Czy skleiłeś już obie połówki? Jeśli tak, to nie zaszpachlowałeś długiej szpary na boku (2 zdjęcie od dołu) po lewej stronie, pewnie po prawej jest podobnie. Wnętrze pojazdu powinno być białe. Reszta fajnie.
  2. Cały dzień dzisiaj przeszedł na robieniu komory silnikowej. Namordowałem się przy tym co nie miara, ale uważam, że było warto. Nie musze chyba dodawać, że jak na pierwszy taki zabieg modelarski to jestem z tego usatysfakcjonowany. Kable dostaną jeszcze delikatnego szarego lub czarnego koloru, by nie było ewidentnie widac, że to druty i spręzynki. Póki co pojemnik na płyn hamulcowy został, ale chyba go usunę i coś tam wsadzę innego. Silnik wystaje nieco nad poziom maski, więc nie ma już opcji z zamknięciem silnika dzięki niedokładnemu wymierzeniu przez Academy. Trudno, nie ma odwrotu, teraz tylko prace nad maską i mój mutt będzie się prezentował z otwartą maską. Nie wiem, co więcej mogę napisać na chwilę obecną... pokazuje zatem fotki i prosze o łagodny wymiar kary. Pozdrawiam.
  3. Trochę fotek z postępów warsztatowych, żeby nie było, że u innych komentuje, a u siebie nic nie robię i nie ma czego komentować. Przymierzyłem szybę przednią do ramy i ku mojemu niezadowoleniu, okazało się, że przeźroczysty plastik na oliwkowym kolorze kontrastuje strasznie i wygląda to nieciekawie. Postanowiłem zatem, wykonać coś na wzór uszczelki lub ramki na szybę. Trochę się przy tym ubabrała i tu pytanie, czym najlepiej to usunąć? Malowałem Model Masterem olejnym. Tragedii nie ma, ale jak jest opcja to lepiej wyczyścić. W ramie wygląda to już o niebo lepiej. Jest jeszcze tylko mały prześwit specjalnie na środku pod tym słupkiem na szybieby zobrazowac jak to wyglądało wcześniej. Jak oceniacie wygląd kabli do silniczków od wycieraczek? Troszeczke siedzenia na ramie poobijałem, bo wiadomo, że często w tym miejscu się oceirało te rurki. Do silnika dołożyłem blaszkę z przodu, która służyła do zatrzaskiwania klapy silnika. Mam nadzieję, że widać ją na fotce. Wziąłem się też za radio, które potraktowałem suchym poędzlem. Doszły tez wspomniane niezadowalające mnie światła. Tak już będzie musiało zostać... Sama komora silnikowa zostanie chyba otwarta, więc klakson zblaszkowany narazie widać i wielka dziura prócz tego. Wejdzie tam chłodnica, silnik i okablowanie. Widok na bok pojazdu i dodana antena. Poprawiłem zgodnie z obietnicą zegary i wystające zeń kawałki kalki i filmu. Teraz prezentuje się to tak: Na koniec pomalowałem główki wajch do zmiany biegów itp. Jutro zacznę walkę z silnikiem i okablowaniem. Liczę na wsparcie forumowe i wszelkie porady, bo tak po prawdzie to pierwsza waloryzacja taka w życiu. Zachęcam do komentowania, bo zawsze analizuje wasze posty przed kolejnymi etapami pracy. Pozdrawiam.
  4. Lekki szał można powiedzieć, że jest. Fajnie blaszki się prezentują. Oby tsak dalej.
  5. Bardzo fajny zestawik, szczególnie zawieszenie, które jak widac dobrze przemyślane. Jak odniesiesz się do produkcji AFV vs Dragon? Oczywiście chodzi mi o detale i jakośc jak i cenę.
  6. Jakiej firmy to Churchil? Tamiya? No i fajnie jak byś przybliżył nieco, co dokupiłeś do niego (jakie blachy itp jeśli takowe nie były w zestawie już). No i pytanie z innej beczki, te przeźroczyste elementy przed malowaniem aero są maskowane tylko w miejscach gdzie ma być reflektor, a obudowa jest malowana?
  7. Stojkovic

    Sd.Kfz.222 Tamiya 1:35

    Szkoda, że tyle rzeczy już umocowałeś po obu stronach wanny, będzie ci ciężko szpachlować krawędzie. Niepotrzebie dodałeś przednie oświetlenie i granaty dymne. Jak sam pewnie zauważyłeś, obie części nie przylegają do siebie (chodzi o wannę) i trzeba będzie je przy klejeniu czymś przytrzymać (taśma) a i tak zostaną jakieś szpary, bo to stara tamka jest i będziesz musiał szlifować. Sam to przerabiałem i uwierz mi, że jest trochę przy tym pracy. Elementy o których pisałem wcześniej ci będą tylko przeszkadzały.
  8. Stojkovic

    1:72 M48A3 Vietnam

    Zakochałem się w tym czołgu od pierwszego wejrzenia po obejrzeniu "Full metal jacket". Poziom zaawansowania przerubek jest godny pozazdroszczenia. Nam Era rulez!
  9. A ja mam do siebie uwagi. Wiele mogłem zrobić lepiej, ale w zasadzie musiałem się sprężyć, bo miałem tylko jedną okazję na pomalowanie modelu aerografem. Oczywiście, neutralny obserwator nie zauważy wielu rzeczy, a z których osobiście zadowolony nie jestem. - Mogłem dorobić kable do radia... - Blaszki nie przylegają idealnie do kokpitu, trzeba będzie maskować to ramą przedniej szyby (w sumie nie ma innej niż przednia :P ). - przednie światła wyszły w moim odczuciu nie najlepiej, ale to zobaczycie na jiutrzejszych fotkach. Generalnie uważam, że można było zrobić więcej, ale z drugiej strony stawianie sobie przy pierwszej styczności z blaszkami i waloryzacją zbyt wysoko poprzeczki, może mieć odwrotny wpływ od zamierzonego. Zamiast lepiej będzie gorzej. W każdym razie bardzo dziękuje za zaglądanie do tematu. Dołożę starań by lekko stuningować silnik, choć w tej materii licze na ogromną wyrozumiałość. Bez aero wiele blaszkopodobnych elementów ciężko pomalować jest na pewnym poziomie estetyki, ale zrobię co będę mógł. Pozdrawiam!
  10. Kolejne etapy stoją otworem, po tym, jak udało mi się pomalować nieco Mutta aero u znajomego. Oczywiście fotki przedst awiają model po malowaniu i tylko lekko go obiłem suchym pędzlem, jeszcze sporo do domalowania i poprawienia (światła, siekiera, radio, wajchy, kierunkowskazy itp. Coraz bardziej myślę, nad otwarciem maski i pokazaniem silnika... Ale do rzeczy, oto jak model wygląda na tym etapie prac: Zrobiłem też cyferblaty i inne wskazniki. Odstaje nieco, ale poprawi się. Radio do roboty jeszcze Otarcia w miejscach nóg pasażera i wejściu z burty do samochodu. Kilka fotek w świetle dziennym: Czekam na uwagi i porady. Pozdrawiam.
  11. Stojkovic

    Sd.Kfz.222 Tamiya 1:35

    Mam za sobą ten model Tamiy. Trochę trzeba poszpachlować przy składaniu połówek kadłuba i dobrze jest przy klejeniu zlepić je na czas klejenia taśmą Tamki. Jeśli ci to coś pomoże, to tutaj jest mój warsztat z tym samym modelem: http://www.sklejmy.com/viewtopic.php?t=4448 Problematyczne są też kalki, które sa bardzo stare, sam model ma z 30 lat i moje kalki były ciężkie przy dopasowaniu i nie łatwo było je zmiękczyć. Będę zaglądał służąc pomocą.
  12. Pobawiłem się trochę z poręczami. Mam nadzieję, że ujdą, choć nie jestem z nich w 100% zadowolony. W sumie pierwszy raz kombinowałem z tą materią. Czekam na uwagi i krytykę. A i porady by się przydały jaki drut do poręczy najlepszy jest. Ten stosowany przezemnie jest ciężki w wyginaniu (ze spinacza biurowego).
  13. Będę śledził postępy, bo bardzo podoba mi się ten model. Szkoda, że w zasadzie wiele pojazdów niemieckich, ma wszystko na podstawie Panzera IV (Brummbar, Wirbelwind, Ostwind, Hummel itp.). Nie mniej fajnie idzie ci budowa no i model dużo zyska dzięki aluminiowym lufom. Ja sam w przyszłości chcę przyczaić się na Wirbelwinda od Dragona... ale do baaardzo daleka przyszłość.
  14. Dzięki wielkie za fotki, na bank się przydadzą. Mam nadzieję, że fotki są regulaminowe, bo wiele roboty więcej z miniaturkami nie ma, ale jakoś tak lepiej w relacji wyglądają normalne. Jak co to zmienię. Małymi kroczkami staram się stopniowo budować model. Bez pośpiechu i jak najdokładniej, jednak szlifowanie wszystkich szwów i odstających nadlewek jest czasochłonne. Rozpocząłem prace nad zawieszeniem i tutaj sporo szlifowania, a i tak na fotkach widać niedociągnięcia. Przybyły też przednie osłony szyb, niestety będą w pozycji zamkniętej z powodu urwanego ucha w jednej z klap. Może to i lepiej... Z tyłu dodałem ruchomą zasłonę. Przybył też zbiornik na lewej burcie. Uff niewiele tego, ale pośpiech to nie najlepszy doradca. Mam jedno zasadnicze pytanie - dylemat. Najpierw skleić całość wanny i robić resztę, czy osobno tak jak w instrukcji dodawać elementy do góry pancerza i do dołu, a na samym końcu całość skleić? Wiem, że będzie sporo szpachlowania, więc myślałem o zrobieniu zawieszenia i dopiero po tym etapie skleić całą bryłę. Pomóżcie. Pozdrawiam.
  15. Obawiam się, że tak juz zostać będzie musiało. Na pocieszenie dodam tylko, że na tę siatkę idzie jeszcze jakiegoś rodzaju oslona i w zasadzie i tak nie jest ona widoczna, a raczej nie rzuca się w oczy. Model nie będzie w zasadzie waloryzowany w znacznym stopniu, prócz kilku szczegółów. Nastawiam się na model prosto z pudła. Zobaczymy co wyjdzie w praniu dalej. http://scalemodels.ru/modules/photo/viewcat.php?id=22072&cid=529&min=60&orderby=dateA&show=12 http://scalemodels.ru/modules/photo/viewcat.php?id=22074&cid=529&min=60&orderby=dateA&show=12 Tutaj foto oginalnej części. Wydaje mi się, że nie jest tak źle. Cały walkaround dostępny tutaj: http://scalemodels.ru/modules/photo/viewcat.php?cid=529&orderby=date ASC&show=12&min=0 Dzięki za komenarze, jutro kolejne etapy relacji i walki z BTR.
  16. O ile dobrze zrozumiałem twoją uwagę, to w miejscu starej siatki a raczej wytłoczenia powinna być inna siatka czy kratka? Ja dodałem siateczkę i moim zdaniem wygląda to dobrze, a na pewno o niebo lepiej niż poprzednia siatka wytłoczona przez producenta. Jak mógłbyś napisać konkretniej, byłbym wdzięczny. Pozdrawiam.
  17. Prace ruszyły. Na pierwszy ogień poszła kratka wentylcyjna z tyłu pojazdu. Nie do zaakceptowania w wykonaniu Zvezdy. Skorzystałem z blaszek do Abramsa i po kilkunastominutowej walce z oporną materią udało mi się usunąć "personam non gratam" z modelu. Efekt oceńcie sami, ja widze różnicę. Przed walką... I efekt po dłubaniu. Do bryły doszły też sprytnie montowane włazy, które na prowizorycznych zawiasach mogą być otwierane i zamykane. Oczywiście u mnie model będzie w całości zamknięty, bo tworzenie wnętrza zajęłoby mi conajmniej 30 lat świetlnych. Krótko mówiąc, wszystkie włazy na razie włożone na sucho i przed ostateczną obróbką, widać kilka miejsc do zeszlifowania. Narazie prace nad modelem idą sprawnie i przyjemnie. Pozdrawiam.
  18. Z prozaicznych przyczyn Ford Mutt nad którym ostatnio pracowałem musi nieco poczekać. Nie posiadam aerografu, a zblaszkowany model musze pokryć, by rozpocząc kolejne etapy prac. Nie lękajcie się, albowiem do Mutka wrócę tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Zmuszony jestem zatem do odstąpienia od zasady, jeden model na raz a nie więcej. Na warsztat wybrałem BTR 80a od Zvezdy. Zestaw zdecydowanie nie anonimowy. Wypraski z charakterystycznego zielonego plastiku od Rosyjskiego dziedzica modelu po DML. Same wypraski nie są pozbawione śladów po wypychaczach, jednak są one w takich miejsach że albo są niewidoczne po złorzeniu, albo są łatwe do usunięcia. Model posiada niewielkie jamki skurczowe. No i najsławniejsze zestawowe opony z ladnym bieżnikiem, które stapiają plastik... moje na szczęście oszczędziły ramki z którymi się gniotły w pudełku. Dodatki to zdobyczne blaszki od Abramsa które wykorzystam. W pudełku prócz wspomnianych palących opon i kalek mały kawałek przeźroczystego plastiku na szyby przednie w pojeździe. blaszka od Abramsa. Kalkomanie są jakie są... ma ktoś może na zbyciu kalki do wersji UN? Jeśli tak chętnie się dogadam. No i oczywiście jestem otwarty na propozycje malowania tej żabci. Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do żywego i aktywnego uczestnictwa w tworzeniu tego modelu. Jest to zarazem pierwszy model z cyklu Modern Russian Armor w mojej kolekcji. In-box poniżej. Zapiąć pasy i jedziemy! x 2
  19. Nie wydaje ci się, że pojazd jest zbytnio przykurzony i w dziwnych miejscach?
  20. Przez ciebie musiałem szukać przez godzinę szczęki, bo poleciała z zachwytu gdzieś za meble... Genialnie to wygląda, ogrom pracy, poziom wręcz tytaniczny no i efekt. Brawo co więcej powiedzieć można. Szokujesz poziomem i jakością. Przybrudzisz nieco opony? bo tego tylko mi brakuje. Pozdrawiam!
  21. Pionas ja radzę ci pozostać przy 1/35. Paradoksalnie modele w tej skali są moim zdaniem łatwiejsze od 1/72 ze względu na to, że łatwiej się je maluje i bryła jest większa. Fakt faktem oznacza to więcej elementów, ale z tym radę sobie dasz. Kup sobie np. Pumę z Italerki lub jakiegoś Skifa i na tym próbuj. To przynajmniej moja rada.
  22. Lurpowie idą na dioramkę z T-55 i Vietnamcami. Generalnie to pomysłow na dioramki mam więcej niż miejsca w szafce... Skłaniałem się do BTR 80A
  23. Powoli ruszam z kolejnymi elementami konstrukcji. Nieco niefortunnie upaćkałem w niektórych miejscach klejem CA blaszki, ale to widac na foto, w rzeczywistości nie jest tak źle. Nadal waham się czy zostawić otwartą maskę czy też zamknąć wszystko w pierony. Zacznijmy może od początku, przykleiłem połowę blaszki do panelu przedniego, druga połowa zostanie przyklejona dopiero po malowaniu aerografem. Jako tako to wygląda. Przedni zderzak też już na miejscu, lekko powyginany, ale prezentuje się w moim odczuciu ok. Kolejny element, to klakson, który w 2/3 wykonany jest z blaszek. Doszedł też element na lewym błotniku, który wzbogacony o blaszkę prezentuje się o niebo lepiej, niż plastikowy. To by było na tyle, jeśli chodzi o postępy w budowie, zdjęcia bardzo przeciętnej jakości, ale bez statywu i przy sztucznym świetle. Teraz tylko się zastanawiam, co poleci po Mucie, bo mam w czym wybierać. Jakieś propozycje? Pozdrawiam!
  24. Stojkovic

    M48 A3 Patton (Tamiya)

    Bardzo ładny model,brak uwag, oczywiście próczy tych samych pozytywnych. Bardzo ładne ubłocenie. Gratuluje.
  25. Stojkovic

    M47 Patton 1:35 Italieri

    Dorób np. jakiś karton czy np. siatkę z liściami maskującą zwiniętą jak np. w M113ACAV od Tamki. Generalnie jako całość model zacny i to bardzo. Brawo!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.