Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Weekend okazał się tragiczny... Efekt sobotnich zmagań z blaszkami i materią szarą zaowocował ukończeniem budowy wieży i przygotowaniem do malowania... Tak prezentował się model przed końcowym malowaniem... Postanowiłem położyć najpierw preshading i do tego celu w aerografie użyć mniejszej dyszy (3 mm). Po wymienieniu położyłem farbę akrylową czarną pod preshading. Następnie olejnym Russian Armour Greenem z MM chciałem położyć bazę. Zmieniając dyszę na większą przy dokręcaniu jej urwałem gwint... by bezpiecznie zdemontować resztki gwintu musiałem rozebrać cały areograf by uniknąć zgięcia iglicy w szczególności. Po złożeniu okazało się, że aerograf nie działa prawidłowo. Problem z tego co zaobserwowałem wyniknął z niewłaściwego uszczelnienia zbiornika... ciśnienie tak jakby skakało, przy wciskaniu spustu słabo farba leci, natomiast po jego zwolnieniu pluje plamą z farby (coś jakby zasysało jej więcej przed odcięciem powietrza). Generalnie bardzo ciężko się maluje i wieża pomalowana jest z dużą niedokładnością... preshading zaniknął, a rozrzedzona farba świeci się na powierzchni choć jest matowa... Jutro postaram się docisnąć iglicę a jeśli to nier pomoże, to czeka mnie zakup nowego aero... To co prezentuje sobą wieża na chwilę obecną... Czy ktoś z was może mi pomóc?
  2. Przyrdzawiłbym je... przecież są zapasowe, a więc wystawione na warunki atmosferyczne.
  3. Pomijając fakt, że tak ustawione gąsienice zapasowe zsunęłyby się po pancerzu w trakcie jazdy powodując poważne zarysowania i ubytki kamuflażowe, oraz to, że przy zsunięciu się do środka pojazdu zabiłyby conajmniej 2 osoby (radiooperator i kierowca) i że utrudniałyby widoczność to może być... W końcu to S-F więc kompletny freestyle. Pamiętaj też, że zapasowe ogniwa montowano na pancerzu w celu ochrony np. silnika z przodu, w takiej konfiguracji raczej nie ma wytłumaczenia co miałyby chronić. Pozdro
  4. To może mały kompromis Ruski BRDM2 w ciekawym malowaniu: https://lh6.googleusercontent.com/-l13DVVUOxfw/TYur0kDsapI/AAAAAAAAEiE/XvizonaAXBU/s1600/brdm-2_with_ma7_turret_2010_engineering_technologies_russia_01.jpg
  5. To w takim razie te koła wyciepać na hasiok? Swoją drogą jak już ktoś kupuje model BRDM-a to chyba zawsze robi wersję Polską...
  6. Ja posiadam takowy wypust: Po bieżniku widzę, że to chyba nie to co ma być w polskiej wersji...
  7. Mam koła z żywicy jakiegoś chińskiego producenta, ale nie jesterm pewien, czy są ok. Zaprezentuje wszystko przy okazji wątku warsztatowego. Widziałem twoje warsztaty Pawle i oczekuję wsparcia merytorycznego!
  8. Zostało jeszcze kilka drobiazgów do zamontowania. Myślę, że w tym tygodniu malowanie wieży i reszta zabiegów weatheringowych. Nie mniej jednak bardzo ciekawie wygląda model na tym etapie po uzupełnieniu braków blachami. Pozostanę przy jednobarwnym malowaniu, bo mówiąc szczerze nie czuję cię na siłach robić jeszcze dwu i więcej kolorowego. Nie posiadam odpowiednich zabezpieczeń by wykonać dobrze takie malowanie i nie zeszpecić modelu. Poza tym szkoda cieniowania, które przy większym kombinowaniu mogę spieprzyć. Generalnie wychodzę z założenia, że lepiej więcej a małymi krokami, niż wszystko na raz i byle jak... Kolejny w kolejce czeka już BRDM-2. Na nim wykonam już 3-barwne malowanie LWP - obiecuję!
  9. Błoto wyszło zbyt jednostajnie szczególnie na burtach... Wygląda tak, jakby go ktoś maczał w błocie, nie widac dynamicznego rozporwadzenia błota...
  10. Takie słowa z twojej strony Piotrze to prawdziwy zaszczyt... Raczkuję dopiero w modelarstwie i waloryzacji. Dzięki za komentarze i miłe słowa, nie zwalniam tępa i działam dalej, by godnie zakończyć budowę tego modelu.
  11. Żeby nie było, że w weekend się leniłem... - szwy z drugiego wyrzutnika usunięte... Na dniach kolejne odsłony mojego skromnego warsztatu.
  12. Ostatni czas sprzyjał sprawnemu dłubaniu przy wieży pojaqzdu waloryzując jej poszczególne elementy blaszkami. Wieża obecnie jest w połowie drogi do ukończenia. Oto efekty dotychczasowej pracy: Jarzmo działka też mocno już podtuningowane, lufa nawiercona: Sama plastikowa lufa wymieniona na tą z RB Umieszczę też skrzynkę na prawym błotniku ukrywając babole. Wyrzutnia "konkurs" To by było na tyle, jedziemy dalej...
  13. Kolego, czy możesz uchylić rąbka tejemnicy na co przyklejasz blaszki, jak nakładasz CA (jeśli tym kleisz blachy) i jak łączysz ze sobą druciki np. na koszu. Ogólny widok poziomu prac zachęca do sprzedaży swojej kolekcji i zaprzestania działań modelarskich w moim wykonaniu, bo takiego poziomu to chyba przed emeryturą nie osiągnę...
  14. Dzięki za słowa otuchy, bo ten model skutecznie mnie doprowadza do bólu głowy... Kolejne będzie coś na kołach.. może BRDM2? Póki co czekam na farbę, a w międzyczasie tak zwanym dłubię przy wieży. Cieniowanie wykonywane po raz pierwszy w życiu. Moim zdaniem obiecująco to wyszło.
  15. Przy wycinaniu starych wizjerów z plastiku lekko się porysowała ta powierzchnia koło łopaty. Powoli brakuje mi sił do tego modelu... ufff jaka mordęga.
  16. Położona resztka koloru bazowego, uzupełnienie jak kupię koleiny słoik farby, bo wolałem niedomalować gdzieniegdzie niż nbawalić gluta rozcieńczonego z dna słoika. Jest jak jest. Biorę się za wieżę...
  17. Patrząc na ten zestaw uwierz mi, że nie jest on najgorszy. Dragon dodał do niego blaszki do siedzeń itp. Więc to jeden z nowszych jego modeli pod znakiem kfz. 251. Sam posiadam 251/12, 251 ausf D i kilka kfz. 250. W porównaniu ze zvezdą lub Tamiyą są o niebo lepsze w większości.
  18. Piękna robota, Fajni było zobaczyć go nba żywo w Bytomiu. Gratulacje!
  19. Chyba rzeczywiście farba lekko zbyt rozrzedzona była, bo widać na foto, że kaszka jest dość mocna. Generalnie stary Dragon to chyba dobry model na ćwiczenie malowania.
  20. Wykonałem pierwszy raz pre-shading. Ciężko mi samemu ocenić czy wyszło ok... Proszę o komentarze.
  21. Dzięki za fotki. Jak zwykle wszystko prosto pod nosem. Aż głupio. Oj jak kusi ten 3-barwny kamuflaż. Nie wiem, czy mnie nie przerośnie, ale chyba w tym wypaku patrząc na wkład kolegów w ten wątek poprostu nie wypada nie spróbować... Dzisiaj męczyłem dalej gąsienice... Więc nie ma sensu wrzucać fotek, bo nic wielkiego się nie wydarzyło...
  22. Szukałem fotek BMP2 w wersji malowania służb liniowych LWP, ale słabo mi to poszło... Nie wiem czy nie pokuszę się na jednobarwny kamuflaż z russian green. Model jest z jasnego plastiku, więc po położeniu białego podkładu pierwszy raz spróbuję pre-shadingu i rozjaśniania powierzchni płaskich. Powoli kończą mi się modele treningowe i zaczynają konkretniejsze wypusty. Liczę na waszą pomoc w tym temacie.
  23. jESZCZE REFLEKTORY I DROBNE DUPERELE TYPU NARZĘDZIA I KLAMRY NA NIE. grrrr - sory za CAPS ale coś mi komp szwankuje. póżniej osobno malowanie i przesiadka na wieżę.
  24. Dobra, czas na konkrety. Powoli na nowym mieszkaniu wracam do tępa prac sprzed przeprowadzki. W modelu sukcesywnie, aczkolwiek powoli zachodzą kolejne postępy. Najpierw poskładam cały pancerz do kupy, następnie pomaluje go i wezmę się za wieżę. Jak narazie praca idzie dobrze. Zapomniałem już, jakie to wkurzające potrafią być przedpotopowe gąsienice ogniwkowe w starszych wypustach. Za dużo ostatnio tych kołowych modeli zrobiłem i się rozbisurmaniłem. Ale do rzeczy. Postępy: Co zostało zrobione: - Wszystkie wizjery w pancerzu. - Drzwi przedziału desantowego z klamkami i klapami na wlew paliwa - przednie mechanizmy otwierające falochron i mocowanie falochronu - włazy górne zamocowane Na koniec przepraszam za jakość zdjęć, ale nie mam statywu na nowym mieszkaniu i odpowiedniego oświetlenia... A tak przy okazji, to przy przeprowadzce dopiero odkryłem, jak ilość modeli w ostatnch 2 latach się powiększył... roboty do 2015. Sukcesywnie będę kleił kolejne modele... Pozdrawiam
  25. Fotki już zrobione, wrzucę conieco wieczorem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.