Skocz do zawartości

Stojkovic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Stojkovic

  1. Ten post może być dla niektórych przydługawy, więc wersja skrócona poniżej: Przeszpachlowałem miejsca, które były "nie halo" i szlifuje raz jeszcze. Ostatecznie póki nie pomalowane, to można poprawiać. Przespałem się z tym tematem i myślę, że to dobry czas, żeby nieco więcej napisać "od serca", bo mam wrażenie, że moja postawa może być dla Was nie do końca zrozumiała. W ostatnim dłuższym czasie coraz mniej klejenie sprawia mi przyjemność, a dzieje się tak z dwóch, a może nawet trzech powodów o których poniżej. Po pierwsze zauważyłem, że coraz częściej przytrafiają się "głupie błedy" - tego wcześniej nie miałem, niedopatrzenia, niedokładności i nie wynika to z pośpiechu czy olewactwa - nie umiem tego wyjaśnić zbytnio. Może ja już nie widzę tych rzeczy albo oczy już nie te? Z jednej strony mnie to demotywuje z drugiej smuci, tymbardziej, gdy interpretujecie to jako że mam wyje***e na to. Wręcz przeciwnie od wątku z Panterą mam poczucie, że muszę komuś coś udowadniać, a nie chcę. Innymi słowy nie chce musieć czegokolwiek udowadniać. Po drugie mam poczucie, że wielu z Was straciło we mnie wiarę i bardzo mnie to smuci, bo nie chcę, żeby tak było. Zgubiłem gdzieś ten swój dobry rytm i jakość i nijak nie mogę tego złapać znowu. Mam rozgrzebanych kilka projektów na raz i staram się je sukcesywnie ogarnąć jeden po drugim by skupić się znowu na jednym od A do Z. Jako, że jest to moja pasja, nie do końca umiem się od tego odciąć emocjonalnie. Sprawa trzecia to właśnie chęć złapania znowu czytej radości z modelarstwa. Mówiąc wprost, jest to dla mnie trudny czas z różnych względów i proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
  2. Tak. To surfacer 1200
  3. Używam dissolved putty i zawsze było ok.
  4. Wolę się upewnić, co w tym dziwnego? Co masz na myśli?
  5. Obicia i zadrapania na wieży zrobione. Teraz tylko wash.
  6. Model po podkładzie. Widać, że trzeba będzie popoprawiać gdzieniegdzie.
  7. Pokaż jak ten kosz wygląda ku przestrodze ?
  8. Model przeszlifowałem na łączeniu wieży raz jeszcze i jest gotowy na podkład. Po nim będę wiedział gdzie trzeba jeszcze coś poprawić. Najwięcej problemów w tym modelu sprawia spasowanie elementu wypełniającego te różnokształtne wcięcie. Jak widzicie sporo szpachlowania było i tak pewnie będzie tam jeszcze sporo poprawek. Reszta całkiem znośnie.
  9. Przeskok z pancerki na cywile to nauka od nowa od podstaw. Powalcze przy tej Lancii i sam jestem ciekaw efektu końcowego
  10. Zgłupiałem, bo nie mam takich kalek w tym zestawie na plastrony. Możliwe że Hase przeoczyła to? O tym wiem i mam przygotowane te kalki, jednak trzeba wykonać pewien zabieg, który w instrukcji przez Hasegawę został w całości pominięty. Mianowicie kasta jest identyczna z wersją Integrale cywilną gdzie z tyłu był inny, podłużny znaczek na klapie. Został on też odlany z tyłu w wersji rajdowej. Innymi słowy pomalowałem kastę i okleiłem i gdy doszedłem do klapy z tyłu zauważyłem wystający odlany znaczek, który najpierw trzeba zeszlifować, by nakleić z lewej strony klapy znaczek HF. Czeka mnie więc szlifowanie i powtórne malowanie klapy w tym miejscu przed nałożeniem HF-ów.
  11. Malowanie pomiędzy digitalem z instrukcji a inwencją własną. Najważniejsze by było schludnie i czysto.
  12. Na wieży dla spokoju przeszpachluje te ciemne miejsca które na foto wyglądają jak szpary ale nimi nie są - kleilem ten obszar na ca i stąd to złudzenie - machne raz jeszcze żeby nie było zaskoczenia. Przy błotniku nie widzę żadnych szpar
  13. Szkoda tylko, że to póki co jest jedynie wirtualne... No ale wracając do modelarstwa, dobre to co jest i trzeba się cieszyć.
  14. Chciałem mieć w galerii komentarz "Plus za polskie malowanie" i wystawić w Bytomiu na winietach pancernych żeby denerwować ludzi ?
  15. Konsumpcjonizm i Takom...
  16. Strzelę, jak przeniosę w przyszłym tygodniu do warsztatu malarskiego. Teraz conajwyżej mogę fotę kotletem na tle koca robić w domu ?
  17. Nie ma co przedłużać budowy. Spasowanie wieży nieźle, choć trzeba się naszpachlowac przy wcieciu po lewej stronie od lufy patrząc od przodu. Łączenie dwóch części wieży też wymagało lekkiego szpachlowania. Ogólnie bez problemów większych.
  18. Ten Guardian jeszcze jest aktualny/
  19. Tak jak zaplanowałem, tak też zrobiłem. Nałożyłem ciemniejszego washa, gdyż ten z Tamki był zbyt delikatny i ginął na tle ciemnych plam kamuflażowych. Dlatego do podkreślenia detali użyłem Migowskiego Dark Washa. Jestem zadowolony w szczególności obiciami, które na tym modelu wykonałem w zasadzie w całości pędzlem. Wyszło tak:
  20. Kupiłem w Banzai, ale naszukałem się w bardzo wielu miejscach... no na ebay te zestawy od 350 do 550 + przesyłka bywają.
  21. Na razie powoli kompletuje elementy wieży. KM miał małą jamę skurczowa co w moim przypadku skutkowało dość dziwnemu przesunięciu miejsc mocowania uchwytów km.
  22. W przypływie weny dokończyłem robienie obić i położyłem washa z Tamki, jak się okazuje jest ledwo widoczny, więc w ruch pójdzie poprawka z niezawodnego MIG'owskiego Dark Washa. Dosztukowałem też KM w gnieździe w płycie przedniej. Wieży jeszcze nie skończyłem obijać więc jest poza kadrem na ten moment.
  23. Do modelu dorobiłem kukielki. Bardzo wstępnie przymierzylem ich do foteli.
  24. Tak w wolnej chwili udało mi się znaleźć w Polsce zestaw waloryzacyjny Studio27 do Lancii Delty HF Integrale. Nie dopatrzyłem jedynie, że Delty miały dwa typy oświetlenia: Superdelta miała ten drugi typ, ja natomiast mam obudowy z tego pierwszego. Nic to, najważniejsze, że grille pasują i będą wymienione
  25. Elegancko, że kontynuujesz temat. Czekam na malowanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.