Musiałem dokładnie przemysleć kwestię tego co chcę wyciągnąc z ko hyoteki. Już wiem więc roboty ruszyły dalej. Po bliższej analizie dostępnych zdjęć Ha 19 doszedłem do wniosku, że wypust fine moldsu cierpi na sporo niedostatków.
Tymczasem plastik jedynie nawiązuje do rzeczywistego wyglądu bocznej ściany kiosku:
Te niedoskonałości nie stnowią jednak problemu, łatwo będzie je wyeliminować.
Dużo, dużo bardziej kłopotliwa jest kwestia malowania. Po wyciągnięciu Ha-19 Amerykanie przemalowali go w całości. Na zdjęciach z brzegu - temat dioramki wygląda to tak:
Ha-19 malowany był podkładem: żółty chromianem-cynku?? (yellow zinc-chromate) Czy te jasne plamy to obicia czarnej farby? Ha-10 przeleżał na plaży jakieś 3 tygodnie więc nie miało co rdzewieć chyba. Po drodze ucierpiał głównie od uderzeń o, choć trochę i bomb wybuchało niedaleko niego jak i zaliczył ostrzał z broni pokładowej samolotu.
Poza tym, na kadłubie widać zróżnicowae jaśniejsze plamy, przyjąłbym, że najjaśniejsze to żółty podkład, co to jest te ciemniejsze??
W kolorze znalazłem jedynie dwa zdjęcia ha-19. Zdjęcie ze zbliżenia wygląda tak:
Trzeba jednak pamiętać, że to zdjęcie już przemalowanego okrętu. Pokazuje jedynie jak łatwo dochodziło do rdzewienia.
Mam wielką prośbę o pomoc, jak sądzicie o co chodzi z tymi jasnymi i jaśniejszymi plamami na kadłubie Ha-19, w szcególności na kiosku?