Skocz do zawartości

sotter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    821
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sotter

  1. flyhawk ma wedlug mnie najlepsze blaszki, potem lion, potem MK, w 350 eduard ssie. lufki master.
  2. No więc doczytałem się, że ten konkretny egzemplarz malowano najpierw podkładem i stosowano farby czerwoną i czarną, co jest dziwne bo wszystkie informacje dotyczące zewnętrznej warstwy malowania mówią jednoznacznie o czarnym kolorze. Kombinowałem, że może najpierw podkład, potem czerwony a na wierzch czarny, ale jaki sens byłby malowania podkładu czerwonym i czarnym? Pozostaje chyba fantazja. Jakoś czerwony mnie nie przekonuje, będzie więc mix podkładu, czarnego, rdzy i stalowego koloru. Zobaczymy co wyjdzie.
  3. Musiałem dokładnie przemysleć kwestię tego co chcę wyciągnąc z ko hyoteki. Już wiem więc roboty ruszyły dalej. Po bliższej analizie dostępnych zdjęć Ha 19 doszedłem do wniosku, że wypust fine moldsu cierpi na sporo niedostatków. Tymczasem plastik jedynie nawiązuje do rzeczywistego wyglądu bocznej ściany kiosku: Te niedoskonałości nie stnowią jednak problemu, łatwo będzie je wyeliminować. Dużo, dużo bardziej kłopotliwa jest kwestia malowania. Po wyciągnięciu Ha-19 Amerykanie przemalowali go w całości. Na zdjęciach z brzegu - temat dioramki wygląda to tak: Ha-19 malowany był podkładem: żółty chromianem-cynku?? (yellow zinc-chromate) Czy te jasne plamy to obicia czarnej farby? Ha-10 przeleżał na plaży jakieś 3 tygodnie więc nie miało co rdzewieć chyba. Po drodze ucierpiał głównie od uderzeń o, choć trochę i bomb wybuchało niedaleko niego jak i zaliczył ostrzał z broni pokładowej samolotu. Poza tym, na kadłubie widać zróżnicowae jaśniejsze plamy, przyjąłbym, że najjaśniejsze to żółty podkład, co to jest te ciemniejsze?? W kolorze znalazłem jedynie dwa zdjęcia ha-19. Zdjęcie ze zbliżenia wygląda tak: Trzeba jednak pamiętać, że to zdjęcie już przemalowanego okrętu. Pokazuje jedynie jak łatwo dochodziło do rdzewienia. Mam wielką prośbę o pomoc, jak sądzicie o co chodzi z tymi jasnymi i jaśniejszymi plamami na kadłubie Ha-19, w szcególności na kiosku?
  4. to tak jak byś te "oczka" wykonał z rury o śr. 36 mm Dużo za dużo... Powinieneś popracować nad innym sposobem... Z całą pewnością można znaleźć inne materiały do ich wykonania. Moim zdaniem - do wymiany No ale to zależy od ciebie Eeee... spokojnie zrobisz oczka z drucika 0,2 mm lub nawet cieńszego. Teraz wyglądają dosyć gigantycznie.
  5. A nie są one za grube i za wielkie?
  6. sotter

    Akula II 1:350

    No to zapowiada się dynamiczna scenka. Strasznie ciekaw jestem efektu finalnego.
  7. Dżonki z Loose Cannon. Jak znajdę jakieś fajne zdjęcia dżonek pokombinuję z waloryzacją. Maszty z rurek, żagle z folii.
  8. Klasyka gatunku. Szczególnie pierwsze zdjęcie wymiata.
  9. Stuningowałem zbiornik paliwa. Oczywiscie przed malowaniem lekuchno druciki trzeba bedzie wyprostować. Od jutra goście zajmują mój warsztat- przymusowy odwyk... od sklejania
  10. Mała aktualizacja koncepcji dioramki. Większość dźwigów czeka na malowanie poszczególnych partii i złożenie. Dzisiaj spróbuję zmierzyć się z dżonkami żywicznymi. Mam nadzieję że kompozycyjnie jakoś to będzie wyglądać.
  11. Bardzo fachowo to wszystko wygląda. Nie będziesz doklejał bulajów blaszkowych? Niezwykle czysto kleisz fototrawionki tak że szkoda zostawiać "gołe" dziury w nadbudówkach.
  12. No to już wiem o czym mówisz - męczę właśnie pomost wraz z relingami od Rainbow i to się wszystko potwierdza... niestety... Nie wiem jak w Twoim zestawie (zewnętrzne pomosty z relingami?) ale u mnie relingi dosłownie odpadają od elementów typu pomost, platforma, etc. przy odcinaniu. Badziew.
  13. o którym producencie mówisz? Przybliż mocniej ten temat.... Sorry za post za postem ale nadaje cały czas z telefonu. Chodzi mi o rozwiązania Rainbowa, za cienka blaszka, sporo przetrawień tam gdzie ich być nie powinno, idiotyczne rozwiązania projektowe jeśli idzie o zaginanie blaszek, np. platforma dla samolotów. Wole kupić zestaw flyhawka i się nie stresować.
  14. Bo inaczej nie byłoby możliwości dokładnego pomalowania tych krzyżyjących się wsporników.
  15. Kadłub tryśnięty surfem i pomalowany pokład. Dalsze prace nad krążowniliem wstrzymane ze względu na beznadziejną jakość blaszek, jeśli idzie o materiał i rozwiązania projektowe producenta. Wracam do prac nad dźwigiem. Zdecydowałem się na taki kolor. Malowane bezpośrednio na blaszce.
  16. Telefonicznej relacji z maratonu modelarskiego ciąg dalszy. Foty tez z telefonu niestety. 240 płyt zaślepiających bulaje - robię wersje 1944 wklejone. Na All tej kredki trzeba szukać wpisując ołówek kryształki kryształków bo jest sprzedawa jako ołówek do chwytania kryształków. Kabel demagnetyzacyjny z Flyhawka jest o wiele bardziej finezyjny niż ten badziew z Rainbowa. W ogóle zestaw z Rainbowa robił lepsze wrażenie zanim nie zacząłem go kleić. Stay tuned!
  17. Polery sztuk 20 na pokładzie. Rurka 0,5 docinana na 1 mm i doklejany dekielek:
  18. Kredka, hmmm... Biała, chińska, dobrze działa: Pokład przyklejony. Oczywiście trzeba było zrobić to na początku bo teraz będę się bujał ze szlifowaniem krawędzi burt i tym cholernym kablem. Kabel na drugiej burcie wkleił się lepiej. Problem z blaszkami Rainbowa polega na tym ze są za cienkie, a w dodatku w kablu trzeba doginać milion "ząbków" które się w dodatku rozginają. ----> Marcin oklej te kominy i zapodaj know how bo jestem pewien, że wykonasz ten element perfekcyjnie tak jak dotychczas. Stay tuned!
  19. No wyprostować to się nie da bo przyklejone. Prosto nie sposób właściwie ukleić takie wiotkie. Gnie się przy odcinaniu. Nie mam pojęcia jak działa kredka. Wkład jest dosyć miękki. Czary?
  20. Ciąg dalszy. Nie kupujcie zestawów z kablem demagnetyzacyjnym z Rainbow Model. Kupa nie blaszka. Zerknijcie, zostawić czy zerwać w cholerę? Niestety nie wyszło tak równo jak bym chciał i zastanawiam się co robić. BTW na zdjęciach widać fajny gadżet. Jubilerską kredkę do przenoszenia kryształków. Fajne do płaskich blaszek. Ostrzy się jak zwykłą kredkę. Na A. po złotówce. Stay tuned.
  21. Poręcze da się poprostować w miarę ale nie mam pojęcia jak nie zapaskudzic żaluJi z prześwitem 0,2 mm surfem i farbą. Co do blaszki to pierwszy raz kleje 700. Dali to wkleiłem, troszkę to stabilizuje kadłub.
  22. W wyniku małej infekcji mam czas pomodelowac ale za to nadawać mogę jedynie via telefon. W związku z tym proszę o wyrozumiałość jeśli idzie o zdjęcia i tekst. Za rajem się za Aobę. Dużo szlifowania i przygotowywania miejsca pod blaszki. Blaszki w 700 są przerażająco małe. Na pierwszy ogień poszedł główny komin, który musiałem oskrobać do czysta. Poręcze to była masakra. Być może uda mi się choć trochę poczyścić buły CA.
  23. Pięknie
  24. sotter

    JMSDF SORYU Pit-Road 1:350

    P.S. Z Japonii leci świeżutki Yushio.
  25. sotter

    JMSDF SORYU Pit-Road 1:350

    Dziękuje wszystkim za miłe sercu pochwały Piana to foam and snow ale następnym razem muszę pokombinować bo niezdawalająca jest faktura. Póki co pozdrowienia z urlopu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.