Skocz do zawartości

sotter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    821
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sotter

  1. niestety post pod postem ale niemal ostatnie prace stoczniowe przed malowaniem zakończone. Mimo, że bardzo podobają mi się zestawy Veteran Model (z wyjątkiem ceny) to najsłabiej składają się pojedyńcze działka 25 mm. Lufki żywiczne się gną, duperele blaszane ciężko prawidłowo i czysto wkleić. Spróbowałem złożyć takie działko z zestawu Lionroara dokładając jedynie lufkę z Aberu. Efekt zadawalający choć oczywiście trzeba będzie nieco głębiej osadzać lufkę. Dalocelownik otwarty: Wózek na torpedy i otwarte skrzynki amunicyjne - przy Kongo się na nie nie zdecydowałem: Daszek mostku dorobiony z evergreenu z kompletem biżuterii: Pora na surfa, niestety do tej pory właściwie używałem podkładu z puszki i mam obawy, że zapcham aero. retardera też dodawać do rozcieńczonego surfa? HELP!
  2. Z niecierpliwością czekam na warsztat. Co do blaszek do Yukiego to wybór jest calkiem spory: Eduard, Lionroar, GGM i pewnie jeszcze kilka innych. Najbogatszy jest zestaw Liona, co nie znaczy, że doskonały. Ja korzystam ze sklepów bnamodel (Australia), plastic-hobby (Czechy), lucky model (Hong Kong), hlj (Japonia), WEM (UK) - wszystkie sklpey są pewne i oferują płatność via Pay Pal. Najwygodniejszy dla kupującego jest bnamodel. Polecam też ebay - ja swój zestaw Liona znalazłem właśnie na ebayu. No aero ma swoją cene ale różnica jest ogramona z plujką, którą wykorzystywałem dotychczas. A absolutny komfort zapachowy nie do przecenienia. Model powinien zacząć jakoś wyglądać w przyszłym tygodniu nie wiem czy się wstydzić czy cieszyć zobaczymy jak będzie po pomalowaniu i złożeniu drobnicy do tzw. kupy
  3. Choć 700 to nie moja skala, prace śledzę z dużym zainteresowaniem. Wydaje mi się jednak, że żyłka nie była dobrym rozwiązaniem. Szkoda dtychczasowego dobrego efektu.
  4. Moje wrażenie bardzo pozytywne. Oczywiście i blaszki by się przydały i rdza zbyt lezie w oczy ale ogólne wrażenie bardzo przyjemne. Może zdecydujesz się dorobienie jakiejś wody?
  5. Zmordowałem wieżyczki artylerii i wyrzutnie torped. Teraz głównie malowanko. Przy okazji zadbałem o BHP oraz komfort pracy. No muszę przyznać że nowy aerograf wymiata: Aerograf Harder&Steenbeck Infinity CR plus, dyszka 0,2 Żeby go popróbować wymalowałem część podwodną, choć widać jej będzie tylko maluśki kawałeczek: Na horyzoncie majaczą załoganci z Fujimi. Macie jakieś pomysły jak malować tych kumotrów tak, by efekt był w miarę naturalny mimo ich haniebnych rozmiarów?
  6. Pożyjemy, zobaczymy :-) póki co ledwo przeżyłem anginę. Tydzień w domu i nawet modeliku nie byłem w stanie tknąć Aktualnie walczę z wyrzutniami i wieżami artyleryjskimi. Te powlekane czymś (??) jasne blaszki Lionroara doprowadzają mnie do szału - strasznie sprężyste, wysmykują się złośliwie i nie dają się lutować. Oskórowanie wyrzutni torped i zastąpienie plastikowych wypustek blaszkami szarpie też nieco nerwów. Te paskudnie pokrzywione szczebelki drabinowe w real size wyglądają ok.
  7. sotter

    Gakken

    Panowie, gromadzę cały czas dokumentację do kolejnych projektów. Interesująco wyglądają japońskie Gakkeny ale ceny są naprawdę spore. Jakie jest wasze zdanie - warto kupować? tekst to same krzaczki ale masa dobrych zdjęć dobrych modeli. Swoją drogą może ktoś ma elektroniczną wersję dotyczącą Myoko?
  8. modelarski kosmos.
  9. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Czas finiszować z tym warsztatem. Następne zdjątka w galerii. Chciałem porobić trochę lin na pokładzie ale strasznie ciężko idzie farbowanie żyłki na brąz, żeby to troszkę jak lina wyglądało. Zamontowałem bandery (zdaje mi się, że powinna albo być na rufie, albo na maszcie ale co tam), szalupy na żurawikach - pierwsze koty za płoty, bębny linowe, śruby. Wysychają bomy trapowe, ster awaryjny (?) no i resztki artylerii. Mały wysiłek i skończę pierwszy model w swoim życiu
  10. Zdaje się ze już to pisałem. Bardzo, bardzo czysto kleisz blaszki. Naprawdę dobra robota i efekt świetny. Całość nabiera smaku. Co do fartuchów to jak najbardziej polecam green stuff. Musisz tylko uważać żeby nie przesadzić z ilością masy tak jak ja, bo łatwo zrobić fartuchy zbyt duże. Generalnie tak trzymaj z pracami stoczniowymi
  11. sotter

    Prince of Wales 1:300

    Tego nie wiem, ale mi dokładność którą daje ta elektroniczna sywmiarka 0,02 mm w zupełności wystarcza.
  12. Obawiam się, że sam moment wystrzeliwania torped jest chyba zbyt dynamiczny, by wyszedł dobrze w statycznej dioramce. Torpedy na diormace mają zmierzać do celu ale być jednak widoczne pod wodą. hehehe, do podstawki to modelik jest przytwierdzony, problem w tym, że operując "na pokładzie" moja niezgrabność wywołuje dodatkowe szkody.
  13. sotter

    Prince of Wales 1:300

    Polecam suwmiarkę elektroniczną w każdym markecie budowlanym. Rewelacyjna dokładność 0,02 mm i jakże prosta obsługa.
  14. Robota bardzo mi się podoba, blaszki Eduarda bardzo mi się nie podobają. Wszystie są takie toporne? Mam wrażenie że w 700 delikatność detali jest szczególnie istotna. Nie zmienia to faktu, że szykuje się piękny okręcik.
  15. Rhayader ---------------> wielkie dzięki, daszek wyfasowałem posiłkując się Profilami Morskimi, teraz pozostaje obklejenie go blaszkami Powoli zbliżam się do końca fazy klejenia: jakieś blaszki czekają na swoją kolej montażu. część skrzyń amunicyjnych 25 mm wykonam jako otwarte: jako że diorama prezentować będzie moment oddania salwy torpedowej musiałem troszkę podorabiać torped: na tym etapie mam dwie uwagi: 1. klejenie drobiazgu na modelu i operowanie nim w tym stanie to masakra. Przy Kongo pracowałem raczej nad poszczególnymi modułami. Nawet nie chce mi się wyliczać co niszczę przez swoją niezdarność na Yukim. 2. Zastanawiam się nad malowaniem. Ostatnie modyfikacje w czasie wojny Yuki przechodził zdaje się w Kure, w związku z tym to raczej ten kolor by pasował, choć w instrukcji zalecają Sasebo.
  16. Niestety zawsze coś się musi sypnąć. Tym razem zgubiłem zadaszenie mostka część C13 zdaje się. Zlituje się ktoś i wrzuci zdjęcia tego elementu z wypusty Tamiyi? Będę musiał dorobić więc przydałoby się zobaczyć na fotach jak ten element wygląda, bo dostepne materiały źródłowe nie powalają. Z góry dziekuję.
  17. No to żeś pojechał z oczywistą oczywistością Prace nad dioramką ZACZĄŁEM od dokładnego przestudiowania twojej relacji Według mnie woda jak i sam model wyszły Ci rewelacyjnie!
  18. Niby proste a jednak nie zahaczyłem O co chodzi z tą niebieską podkładką? Na wierzchu folia przeźroczysta? eee.. moja się czasami nieporadnie wysławia. Juz tłumaczę: podstawka to swoista kanapka, spód to płytka poliestrowa, na to gruba gąbka florystytczna (żebym mógł wydłubać dziurę na kadłub Yukiego), potem folia auminiowa żeby gąbka się nie "siepała", kartonowa podkładka z bazowym kolorem niebieskim i na wierzchu falowana folia Przede mną kombinowanie ze zróżnocowanym kolorem bazowym, odkosy dziobowe, kliwater, fale etc. no i widoczna salwa torpedowa czyli torpedki widocznie nieco pod wodą.
  19. Moja wina, nie trzeba było pchać tyle masy lutowniczej. no ale z żywymi naprzód trzeba iść.. Prace postępują, niezadługo sprawa dojrzeje do malowania. Tym razem postanowiłem uprościć pracę i czeka mnie właściwie jedno główne malowanie. Mam tylko nadzieję, że wszystko uda się wymalować i farba dosięgnie zakamarków. Póki co musiałem troszkę czasu poświęcić bazie dioramy. Ramka z "liroja", w środek napchałem kostki do układania kompozycji kwiatowych - warning - te kostki tną się same ale przy jakimkolwiek szlifowaniu w powietrze leci tona drobnego pyłu. Docięta kostka - podstawa została obłożona folią aluminiową, na tak zwany wierzch poszła niebieska podkładka i folia. Oczywiście nijak się to ma do efektu końcowego. Kompozycja dioramy nieprzypadkowa - planuję by na froncie się troszkę "zadziało". Czy wyjdzie zobaczymy.
  20. Jak najbardziej słuszna uwaga. Plastikowe odwzorowania było nawet z nitami. Ponieważ jesdnak tym razem chce popróbować z dynamiczną dioramką zależy mi przede wszystkim na uplastycznieniu modelu. Z tego względu zdecydowałem się na blaszki. Częściowo tak, częściowo już poszlifowane. Nie mam tylko pojęcia co zrobić z paskudnymi kropelkami w wewnętrznych kątach osłon platform. Jedyne co mi przychodzi do głowy to przesłonić te babole skrzynkami z amunicją. Czy ktoś z was próbował jako materiał na "wodę" takie miękkie "gąbki" jakich używa się w kwiaciarni do wtykania kwiatków etc. Materiał jest bardzo fajny, boję się tylko że trudno będzie zlikwidować strukturę drobnej gąbki.
  21. Witam kolegów w przedświątecznym nastroju. hohoho! Mi Mikołaj już conieco z Japonii przywiózł no ale to już zupełnie inna historia. Prace na Yukim powolutku postępują. Analiza kilku dostępnych zdjęć wskazuje, że dziobowa nadbudówka była nieźle opleciona, poniżej pancernych płyt różnymi kablami i jakimiś grubymi przewodami. Poza tym kombinowałem nieco z wnętrzem mostka, zegary po wymalowaniu będą odrobinę widoczne. Praca z blaszkami Liona nie jest tak satysfakcjonująca jak z zestawem Flyhawka. Blaszki są nieco za miękkie i niestety wymagają nieco korekt. Nadbudówka wymaga jeszcze doklejenia na płytach pancernych pasywnych radarów (zdaje się). Nadbudówka rufowa wymagała całkowitej lobotomii. Została tylko ogólna bryła, a i to nie do końca. Oblepiłem ją blaszkami. Wklejanie klap na rufowym magazynie torped nie było miłe. Musiałem podklejać od spodu folię i do niej kleić klapy, żeby wyszło w miarę równo. Udało mi się też za trzecim podejściem złapać odpowiednie kąty masztu rufowego lutowanego z pręcików, co pozwoli na rozpięcie olinowania.
  22. Prace postępują, mam nadzieję że dzisiaj wrzucę fotki. Mam jednak wielką prośbę o dokumentację fotograficzną lub jakieś rysunki wnętrz mostków japońskich okrętów. Upadłej się żeby troszkę wnętrze wzbogacić. Będę wdzięczny za pomoc.
  23. Marwaw - -> dobra decyzja. Gratuluję determinacji i kibicuję.
  24. sotter

    IJN Air show

    Ughhh....... no to pozamiatał kolega. Super kompendium - wielkie dzięki. Teraz trzeba będzie mozolnie budować biblioteczkę. ,
  25. Gratuluję. Okręt z fajną historią a model ogląda się naprawdę bardzo, bardzo przyjemnie. Jedyny małe ale to malowanie pokładu w wersji finalnej przemawia do mnie mniej niż w wątku warsztatowym. Mimo to model bardzo mi się podoba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.