Skocz do zawartości

sotter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    821
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sotter

  1. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Acha, mówi to człowiek, który prowadzi opodal wątek Gato/Balao budując cuda wianki Tak czy inaczej dziękuję pięknie wszystkim za dobre słowa. Mam natomiast kłopot i prośbę o pomoc. Niektore elementy do tego i kolejnych projektów muszę mieć fototrawione według własnych projektów. Czasu na domowe eksperymenta z naświetlaniem, chemią nie mam absolutnie. Szukam natomiast firmy, która wytrawi mi blaszki według rysunkówz corela czy illustratora. Ma ktoś może jakieś doświadczaenia w tej materii lub jakieś namiary na takie firmy?
  2. sotter

    Prince of Wales 1:300

    Masę roboty musiałeś włożyć w te drzwiczki ale lepszym pomysłem jest chyba trawienie. Przy grubości 0,5 mm którą stosowałeś w oryginale drzwi miałyby grubość 17,5 cm. Przy trawionkach zachowasz poza tym 100% powtarzalność i per saldo zaoszczędzisz czasu. Ja własnie borykam się z problemem znalezienia firmy, która z plików graficznych wytrawila by blaszki.
  3. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Wieczór warsztatowy zacząłem z przytupem wylewając na stolik w salonie buteleczkę cyjanoakrylu - to jest cena klejenia i oglądania tv równocześnie. Precyzyjnie ceną będzie cena nowego stolika. Nie poddałem się jednak i dalej okupuję salon Przy okazji powodzi klejem zalałem dokumentnie samolocik. Teraz jest nieco zwietrzały, ale za to kabina doczekała się podłogi. Drugi Jake został na razie wypatroszony. Osłona silnika poszlifowana, wycięte klapy tak by można pokazać silnik. Niestety makro wyciąga babole, które gołym okiem są niewidoczne: Kubełkowe fotele załogi wyklejone i spasowane: Skalę problemu najlepiej odnieść do groszówki: Czy szanowni koledzy mogą mnie poratować info na temat malowania kabiny? Malowanie tego maleństwa będzie zabawne, Zastanawiam się jak zamarkować zegary i resztę tałatajstwa na desce w kokpicie.
  4. Acha, dzięki za miłe słowa ale to zdaje się Twoja robota : viewtopic.php?f=77&t=26333 więc się jednak czegoś nauczę
  5. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    drugie podejście do flagi wydaje się przyniosło zadawalający efekt (jeszcze lekkie brudzenie, lakier mat): dzięki dla Marcina za porady i same flagi teraz zaczynam się babrać z samolocikami. Na pierwszy ogień idzie Jake. Nawet nie che mi się komentować propozycji Aoshimy: plan jest następujący: 1. Kabinka z fotelami, deską i karabiny (mniej więcej wydłubana kabina, fotele in progress) 2. Oszklenie kabiny 3. Otwarte klapy osłony silnika i pokazany sam silnik 4. wysubtelnienie i uzupełnienie trasowanych linii podziału blach i takie tam drobiazgi Przy dziobie widać małą aluminiową tulejkę, która zastąpi plastikową część i pozwoli "otworzyć" klapy i pokazać silnik. Póki co zaszpachlowana cyjanoakrylem.
  6. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    cieszę się, że mimo baboli olinowanie jest w miarę dobre. przede mną "lotnictwo pokładowe", a póki co prezentacja flagi wersja beta: wersja final powinna być nieco bardziej "zwisająca"
  7. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    nie powinno być problemu, wszystkie "pionowe" linki są czarne.
  8. będę śledził wątek uważnie bo nauki nigdy dosyć ;-)
  9. sotter

    RM Pola 1:350 Hobby Boss

    Gratulacje co do wyboru modelu. Okręt ładny i nieopatrzony. Niestety mertytorycznie nie jestem w stanie zabrać głosu, tak się tylko zastanawiam czy nie powinieneś przyjąć z góry jakiejś mniejszej lub większej tolerancji wobec niedoskonałości wypustu bo inaczej wygląda mi to na robotę na 3 lata.
  10. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    grubsze liny z nici poliestrowej 0,2 mm, a cieńsze z... jakiejś zabawkowej peruki mojej córki to był jej wkład w model, myślę, że "włosy" to jakieś 0,05 mm (zdjęcia baaaardzo poglądowe ale zważywszy, że galeria na horyzoncie nie mam serca bawić się w fotografa teraz) olinowanie skończone, pozostało jeszcze wykonać przy nim drobne poprawki i pomalować - nie mam jak to się fachowo nazywa - te buły w miejscach łączenia lin: i na koniec teatr cieni
  11. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    bardzo dziękuję za wsparcie Małe pytanko, rozwieszone linki w jaki sposób malujecie? pędzelek? jakaś gąbeczka? farba trzyma się na żyłce? Do 4 nad ranem rozwieszałem lineczki, aż przestałem je widzieć. Przy okazji jak ostatnia niezdara machnąlem łapskiem i rozwaliłem prawie wszystkie lornetki na najwyższym pięterku pagody, zerwanego żurawika do szalup nie liczę.
  12. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Mimo, że na prace stoczniowe zostaje niewiele czasu prace zbliżają się powolutku do finału, nie powiem że szczęśliwego, dopóki nie rozwieszę ostatniej "liny". Zdjęcia ciężko robić, bo wielkość modelu wymusza przygotowanie sensownego oświetlenia, statywu, etc. na co nie mam czasu więc jedynie kilka fotek poglądowych. Zakończyłem doklejki sprzętu obserwacyjnego, większość lekkiej artylerii przeciwlotniczej też już na pokładzie, działa 127 mm też zamocowane, rozpięte główne liny. Troszkę niepokoi mnie pozostała część olinowania, czyli liny "pionowe" - moje wątpliwości dotyczą sposobu ich łączenia z linami biegnącymi wzdłuż osi okrętu. W tak zwanym międzyczasie zabieram się za figurynkę Isoroku Yamamoto (dodatek do Nagato z Hase). Póki co sklejony i upaćkany szpachlą przed szlifowaniem. Generalnie więcej czasu zaczyna mi teraz zajmować Oriol.
  13. sotter

    Liberty 1:350

    a ja mam pytanko o technologię produkcji i montażu zadaszenia, bo wyszło pześliczne
  14. sotter

    BISMARCK - Academy 1:350

    Kawał dobrej roboty. Z wielką przyjemnością obejrzałem galerię.
  15. Niestety nie pomogę, bo tego modelu w zasobach nie mam, ale witam w klubie entuzjastów dremelka, którzy lekko ochłodzisli swój zapał. Ja podobnie jak ty na wstępie prac przy moim Kongo zaszalałem i powierciłem, a właściwie podtopiłem bilans nie przejmuj się jednak, z pewnością uda ci się zastąpić zniszczony element.
  16. sotter

    BISMARCK - Academy 1:350

    Gratulacje i czekam na galerie
  17. sotter

    ORIOL/IWAMI Zvezda 1:350

    No tym razem chce się poruszyć malowania i spróbować osadzić model jako element dioramki, której wzorem będzie powyższe zdjęcie z prac remontowych zdaje się koło Kure. Czyli podstawka to będzie spokojne "morze"
  18. sotter

    Zimowy czar HMS Eskimo

    No plastikowy model to to już nie jest czekam na malowanko
  19. sotter

    ORIOL/IWAMI Zvezda 1:350

    Powolutku wykańczając Kongo wracam do Oriola/Iwami. Podejrzewam, że udało mi się zdobyć kompletną (na ile to możliwe) dokumentację. Ostatecznie rozwiałem swoje rozterki, jaki wariant będę realizował. Przez moment rozważałem budowę podwójną, tzn. jeden zestaw poświęcić na Oriola a drugi na Iwami, ale niestety ponieważ brak sensownych planów Iwami a i chyba podwójne klejenie podobnego okrętu znużyłoby mnie (biorąc pod uwagę jakość wypustu Zvezdy) powalczę z dioramą bazującą na licznych fotografiach przejętego Oriola bezpośrednio po bitwie cuszimskiej. Taka kompozycja dioramy będzie chyba najciekawsza: Swoją drogą dotarłem do najdokładniejszych, bo sporządzonych przez Japończyków po przejęciu okrętu rysunków obrazujących zniszczenia: Z okazji wielkiego zwycięstwa wydano w Japonii fajną serię kart pocztowych z niezłymi ujęciami zdobytego okrętu. Dla mojego modelu pomysł zbawienny, jako że w otchłaniach rosyjskiego internetu jakimś cudem dogrzebałem się do tej kolekcji.
  20. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Bardzo dziękuję za te pochwały, choć niestety bez krygowania przyznaję się do dużej liczby błędów. Niestety nie uniknąłem wielu, czasami koszmarnych niedoróbek. Teraz jeszcze wykorzystuję resztki urlopu, ale za jakiś tydzień wracam do stoczni. Na razie bez zdjęć bo czekam, aż zapełnię Kongo drobiazgiem. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za dotychczasowe porady i wsparcie. "Wodowanie" planuję ostrożnie na pierwszą rocznicę rozpoczęcia budowy.
  21. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Nadejszła wiekopomna chwila mocowania poszczególnych elementów do kadłuba. Działa artylerii głównej jeszcze nie przyklejone. Zdjęcia już troszkę nieaktualne, bo pojawia się powoli drobny sprzet typu działka 25 mm czy reflektory.
  22. Absolutnie towar godny polecenia. Komfort pracy i możliwości urządzenia nieporównywalne z prostymi zaginarkami rodzimej produkcji. Cena duża ale dostaniesz fajny, bardzo solidnie wykonany sprzęt. Sprawdź cenę na jb model. Ja kupiłem tam i dostałem chyba 6 calowe i krótkie ostrze do zaginania jako bonus.
  23. Coś chyba nie teges ze zdęciami. Obrazek górny jedynie w miniaturze, a dolne sie nie otwierają.
  24. Bardzo elegancko wychodzi Ci ta waloryzacja. Mam tylko pytanie laika, czy te wszystkie dorabiane elementy będa widoczne po ukończeniu modelu? bo szkoda byłoby je chować.
  25. sotter

    Aoshima Kongo 1944 1:350

    Prace powolutku do przodu. Niemal uporałem się z łódeczkami. Niemal, bo zostaly drobne retusze, doklejenie lamp pozycyjnych na kutrach i kół ratunkowych. Po wklejenieu na pokładzie łódeczki trochę się pochowają więc zamieszczam teraz foty. malutki saipan: zdaje się że 9 m szalupy - 2 szutki do zawieszenia na żurawikach, 2 z zamontowanymi "plandekami": łodzie motorowe: kuter ceremonialny 17 m do naciągnięcia została jedna wanta kuter 13 m
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.