Skocz do zawartości

sotter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    821
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sotter

  1. ------>kujas, pytaj smiało, jeśli tylko będę w stanie to doradzę C13 rufa? trzeba zeszlifować plastikowe wystające elementy zgodnie z instrukcją liona i nakleić blaszkę. Radzę w plastiku porobić sporo dziur, żeby klej spod blaszki mógł się spokojnie wlać, a nie wypłynąć na łączeniach. Relingi się przykleja cyjanokrylem, wcześniej kształtując je jeśli to konieczne żeby pasowały do krawędzi pokładu.W zestawie poszczególne kawałki relingów pasują do odpowiednich części pokładu. Jeśli idzie o blaszki to podstawa to: szklana gruba szybka i bardzo ostre nożyki żeby wycinać blaszki, zaginarka - najlepsza ze small shopu, dobra pęseta i silne nerwy. strony z samouczkiem niestety nie znam. powodzenia w budowie
  2. Już się zachwycałem, ale chętnie jeszcze raz skomplementuję bo temat niebanalny a efekt końcowy baaardzo miły dla oka.
  3. Dzięki za uznanie. Podesłałem Ci PW. Maciej Uwagi jak najbardziej wskazane. Odkosy dziobowe, rufa- tym się nie przejmuję, bo z założenia nie planowałem, że Yuki ma sunąć z maksymalną prędkością. Torpedy świadomie są płytko bo inaczej nic nie byłoby widać. Natomiast ich odkosy postaram się poprawić tak żeby "piana" nie waliła po oczach. Zresztą w rzeczywistości torpedy powinny być raczej w innym miejscu ale "realizm" ulec musiał kompozycji Dioramka ma raczej wywoływać wrażenie dynamicznej sceny. Tak czy inaczej dzięki za uwagi - następna dioramka w planie.
  4. sotter

    Aurora 1:400

    Moja bardzo lubi takie predrednotowe klimaty. W ostatnich Okrętach fajny artykuł o Aurorze. Jak nie ma czasu kleić to przynajmniej pokibicuję.
  5. Marcin, jak kleisz te mikrobulaje żeby nie zapaprać wsztystkiego klejem? Mały tutorial poproszę.
  6. Szkoda tylko że stocznia nie może wyrabiać kolejnych podzespołów szybciej. Czekam z niecierpliwością na więcej.
  7. sotter

    RM Pola 1:350 Hobby Boss

    Mi piace questa nave, in particolare un aereo bello!!
  8. sztuczne włosy, których używam nie wymagają malowania - są zcarne . Klei się dobrze na cyjanoakryl, najlepiej kleić jeden punkt, naciągnąć i umocować gdzieś naciągniętą "linkę" i wtedy dokleić drugi koniec. Innymi słowy bierzesz dużo za długą a docinasz skalpelem ostrym jak klej dobrze chwyci. łączenia linek u mnie to malutki supełek z mini kroplą kleju. Jak pomalujesz na biało będą eleganckie łączniki. Wjak coś nie wyjdzie i linka jest zbyt luźna to z dużym wyczuciem mżńa ją skurczyć zbliżając zapalone kadzidełko, choć jest to zabawa wysokiego ryzyka. Koła ratunkowe to blaszki pomalowane dosyć grubo. Eduard robi już gotowe i pomalowane zestawy.
  9. sotter

    Pierwsze modele okrętów

    witamy gratulacje wyboru modelu, ale... 1. dlaczego IPN? 2. ważniejsze: zestaw LS 350010 jest już nie do kupienia. Sam szukałem go jakiś czas włączając ebay. NIE KUPISZ go już nigdzie. Zostaje nowy zetaw Liona do wczesnego Mogami i dodatki Yankee Modelworks
  10. Oj mocno przesadziłem z ich wielkością nie miałem jednak mocy żeby klecić je od nowa.
  11. Się sam zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku ze zaraz po wodowaniu płynąc tuż pod powierzchnią mogą ją spieniać.
  12. Micromot 50E z zasilaczem pozwalającym zredukować obroty. Do tego chciałbym jeszcze uchwyt mocowany do blatu i ten wężyk przedłużający głowicę. Inne sprzęty tez mi się uśmiechają ale nie mogę przesunąć z zakupami modelarskimi.
  13. Powolutku do końca. Akurat teraz czas wypada poświęcić pracy zawodowej, ale coś am się w stoczni dzieje Ostatni etap to nanoszenie specyfiku foam and snow. Zdjęcia in progress. Poza tym muszę jeszcze machnąć banderę.
  14. Dzięki za rady. Zdecydowałem się na wersję "mienszaną", tzn. tam gdzie pancerz był grubszy kleję polistyren, a tam gdzie cieńszy napylany grubo surf. Pancerz nieco uproszczę nie bawiąc się w poszczególne płyty bo na zdjęciach ni cholery ich nie widać, natomiast widoczne są dłuższe pasy i tak zostanie to wykonane. Póki co czekam na trochę dodatków i na zakup proxxona. Podziękowania dla Kamiego za szablonik
  15. no witamy ponownie na pokładzie
  16. podziękował. rozumiem, że w razie czego te zaciski mogę osobno dokupić
  17. czy znalazłby się ktoś, kto łopatologicznie wytłumaczył mi co właściwe kupić, różnica między micromotem 50?EF a E to zacisk? Który jest najlepszy? Do tego jak rozumiem muszę dokupić proxxonowy zasilacz żeby móc zejść do 2000 obrotów, tylko który http://allegro.pl/Shop.php/Show?categor ... id=2535761? Kupię to gdzieś w jednym miejscu w Warszawie? z góry dziekuję za pomoc
  18. ja stosuję wosy ze sztucznej peruki, takiej którą moża kupić w sklepie ze strojami karnawałowymi dla dzieci. Koszt 10 zł, zapas na całe życie. Grubość poniżej 0,1 mm, elastyczna, łatwa w obróbce :-)
  19. Cieszę się że wystartowałeś z relacją. Moja rada nie sklejaj za szybko - skleić zawsze można, rozkleić ciężko. Jak przyjdze zestaw edka to posprawdzaj które dziury trzeba pozalepiać - np te na żurawiki. Stan na 1940 robisz? Jak poszlifujesz i obrobisz kadłub, najpierw pomaluj część podwodną. Następnie burty i pokład. Chociaż równie dobrze możesz zacząć od pokładu - linoleum, wymaskować je i zająć się kadłubem - to zależy ile "wystających" z pokładu elementów plastikowych zostaisz. Zwróć uwagę na pasy mocujące linoleum. Je trzeba by machnąć na miedziany, uprzednio wymaskowując brążowe linoleum. W modelu Tamiyi bez problemu można było kleić, malować i montować w całości sekcje dziobowej nadbudówki, centralnego ukladu nadbuówek. Paskudne ssą maszty w Yukikaze, tzn, dosyć trudne w dbrym spozycjonowaniu.
  20. szybie próby na żywym plastiku dały następujące efekty. 1. Folia ma grubość 0,12 mm, stąd prosty wniosek, że trzy poklejone dają 0,36 mm - czyli niemal tyle ile potrzeba 2. taśma Tamiyi ma grubość ok. 0,05 mm, zastosowałem podwójną 0,1 mm Kawałek złomu okleiłem więc folią o dwóch grubościach i taśmą: po popsikaniu surfem wyszło tak: widoczna różnica grubości. Krawędź ok, chociaż realnie więcej niż 0,1 - 0,15 się nie uzyska. Poza tym trzeba zrywać taśmę w odpowiedniej chwili - wtedy gdy surf jeszcze całkiem nie wyschnie. posurfowane folie wyglądają tak: O dziwo najlepiej wygląda taśma tamiyi popsikana surfem i zostawiona na modelu. w tym przypadku obawiałbym się jednak późniejszej obróbki, bo to przecież kawałek papieru ze słabym stosunkowo klejem. folii aluminiowej się troszkę obawiam - cienka łatwo się może przymarszczyć, zbyt gruba będzie wyglądała ohydnie. Generalnie wyklejenie taśmą, surf i oderwanie taśmy to najwygodniejsza metoda. Folia do bindowania byłaby trudna w aplikacji na burtach ale dużo wygodniejsza i wytrzymała w dalszej obróbce.
  21. czyli jednak ster awaryjny tak czy inaczej nie wyobrażam sobie jak można by sterować 300 metrowym kolosem za pomocą tej "deseczki"
  22. Mam coś takiego ale chyba nie bardzo wiem jak to używać - ktoś ze dwa słowa rzuci ku rozjaśnieniu ? Tak samo jak surfacera tylko trochę wygodniej wg. mnie. Już na samym starcie pytania, pytania Zaraz podejmę próby odwzorowania pasów poszycia na 2 sposoby - naklejania i napylania Obawiam się, że przy maskowaniu i napylaniu surfacera nie uda mi się osiągnąć niepostrzępionych krawędzi pasów, a trwałość pogrubionych płaszczyzn nie będzie za duża. Lektura Anatomy of the ship budzi kolejne wątpliwości. Schemat pasów poszycia pokazuje niewielkie różnice od 6 do 2 cali. W skali byłoby to ok. 0,35 mm do 0,12 mm. Problem, że zdjęcia Dreda po pierwsze nie odpowiadają rysunkowi, a po drugie widać właściwie łączenia pasów a nie płycizny i wybrzuszenia Poniżej schemat zewnętrznych: A tak wygląda to na zdjęciach: HMMM????
  23. czekając na zestaw North Stara zabrieram się za najgorszą część, czyli wyprowadzenie na prostą kadłuba. Problem wynika z tego babola: żeby zniwelować te zapdnięcia właścicie całe burty trzeba szpachlować i szlifować co budzi moje obawy o efekt takiej operacji. Tak czy inaczej operacja konieczna. Mechanizm mocujący sieci przeciwtorpedowe, "rynny", otwory odpływowe etc. i tak będę dorabiał więc ich zestruganie to nie problem. Zastanawia mnie inna kwestia. Na zdjęciach wyraźnie widać zróżnicowanie grubości pasów pancerza burtowego: Model nawet nie sugeruje podziału płaszczyzny burtowej. rzychodzi mi do głowy klejnie pasów z folii np, do bindowania. Pytanie tylko czy taka operacja ma realną możliwość powodzenia, tzn. czy doklei się na tyle równo by wyglądało jak element burty Jakieś podpowiedzi, sugestie Panowie?
  24. oj czuję, że kroi sie piękna i oryginalna dioramka
  25. Proszem bardzo, choć sam nie wiem co z tego wyjdzie. Ponieważ chciałem żeby na dioramce umieścić torpedy płynące pod wodą kombinowałem z materiałem, który umożliwia bezproblemowe umieszczenie torped tuż "pod powierzchnią". Na portalu aukcyjnym zaopatrzyłem się w folię imitującą wodę do makiet kolejowych. Niebieski podkład upaćkałem farbami olejnymi mocno rozcieńczonymi, starając się żeby nie był śladów pociągnięć pędzla. Farba utrwalona błyszczącym werniksem. -UWAGA - podkład pod oleje powinno się zagruntować. Ja tego nie zrobiłem i warstwa farb olejnych jest delikatna. Druga sprawa oleje powinny schnąć kilka tygodni, tak by przed werniksem całkowicie odparowały. W moim przypadku próba zalania olejów specyfikiem still water vallejo spowodowało odłażenie farby. - KONIEC DYGRESJI - Na to falista folia. Na to water effect z Vallejo by zróżnicować strukturę fal, kilwater, odkosy, itp. (STAN OBECNY) Na to położę transparentny filtr z water effect pacific. Dzięki temu powinienem osiągnąć złudzenie głębi a równocześnie zmiękczyć różnice odcieni niebieskiego podkładu. Na koniec foam and snow z vallejo i trochę still water. Powinno być ok (teoretycznie).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.