sotter
Użytkownicy-
Liczba zawartości
821 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez sotter
-
------>kujas, pytaj smiało, jeśli tylko będę w stanie to doradzę C13 rufa? trzeba zeszlifować plastikowe wystające elementy zgodnie z instrukcją liona i nakleić blaszkę. Radzę w plastiku porobić sporo dziur, żeby klej spod blaszki mógł się spokojnie wlać, a nie wypłynąć na łączeniach. Relingi się przykleja cyjanokrylem, wcześniej kształtując je jeśli to konieczne żeby pasowały do krawędzi pokładu.W zestawie poszczególne kawałki relingów pasują do odpowiednich części pokładu. Jeśli idzie o blaszki to podstawa to: szklana gruba szybka i bardzo ostre nożyki żeby wycinać blaszki, zaginarka - najlepsza ze small shopu, dobra pęseta i silne nerwy. strony z samouczkiem niestety nie znam. powodzenia w budowie
-
Już się zachwycałem, ale chętnie jeszcze raz skomplementuję bo temat niebanalny a efekt końcowy baaardzo miły dla oka.
-
Dzięki za uznanie. Podesłałem Ci PW. Maciej Uwagi jak najbardziej wskazane. Odkosy dziobowe, rufa- tym się nie przejmuję, bo z założenia nie planowałem, że Yuki ma sunąć z maksymalną prędkością. Torpedy świadomie są płytko bo inaczej nic nie byłoby widać. Natomiast ich odkosy postaram się poprawić tak żeby "piana" nie waliła po oczach. Zresztą w rzeczywistości torpedy powinny być raczej w innym miejscu ale "realizm" ulec musiał kompozycji Dioramka ma raczej wywoływać wrażenie dynamicznej sceny. Tak czy inaczej dzięki za uwagi - następna dioramka w planie.
-
Moja bardzo lubi takie predrednotowe klimaty. W ostatnich Okrętach fajny artykuł o Aurorze. Jak nie ma czasu kleić to przynajmniej pokibicuję.
-
Marcin, jak kleisz te mikrobulaje żeby nie zapaprać wsztystkiego klejem? Mały tutorial poproszę.
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
sotter odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
Szkoda tylko że stocznia nie może wyrabiać kolejnych podzespołów szybciej. Czekam z niecierpliwością na więcej. -
Mi piace questa nave, in particolare un aereo bello!!
-
Olinowanie okrętu jak z czego?
sotter odpowiedział masternaj → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
sztuczne włosy, których używam nie wymagają malowania - są zcarne . Klei się dobrze na cyjanoakryl, najlepiej kleić jeden punkt, naciągnąć i umocować gdzieś naciągniętą "linkę" i wtedy dokleić drugi koniec. Innymi słowy bierzesz dużo za długą a docinasz skalpelem ostrym jak klej dobrze chwyci. łączenia linek u mnie to malutki supełek z mini kroplą kleju. Jak pomalujesz na biało będą eleganckie łączniki. Wjak coś nie wyjdzie i linka jest zbyt luźna to z dużym wyczuciem mżńa ją skurczyć zbliżając zapalone kadzidełko, choć jest to zabawa wysokiego ryzyka. Koła ratunkowe to blaszki pomalowane dosyć grubo. Eduard robi już gotowe i pomalowane zestawy. -
witamy gratulacje wyboru modelu, ale... 1. dlaczego IPN? 2. ważniejsze: zestaw LS 350010 jest już nie do kupienia. Sam szukałem go jakiś czas włączając ebay. NIE KUPISZ go już nigdzie. Zostaje nowy zetaw Liona do wczesnego Mogami i dodatki Yankee Modelworks
-
Oj mocno przesadziłem z ich wielkością nie miałem jednak mocy żeby klecić je od nowa.
-
Się sam zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku ze zaraz po wodowaniu płynąc tuż pod powierzchnią mogą ją spieniać.
-
Micromot 50E z zasilaczem pozwalającym zredukować obroty. Do tego chciałbym jeszcze uchwyt mocowany do blatu i ten wężyk przedłużający głowicę. Inne sprzęty tez mi się uśmiechają ale nie mogę przesunąć z zakupami modelarskimi.
-
Powolutku do końca. Akurat teraz czas wypada poświęcić pracy zawodowej, ale coś am się w stoczni dzieje Ostatni etap to nanoszenie specyfiku foam and snow. Zdjęcia in progress. Poza tym muszę jeszcze machnąć banderę.
-
Dzięki za rady. Zdecydowałem się na wersję "mienszaną", tzn. tam gdzie pancerz był grubszy kleję polistyren, a tam gdzie cieńszy napylany grubo surf. Pancerz nieco uproszczę nie bawiąc się w poszczególne płyty bo na zdjęciach ni cholery ich nie widać, natomiast widoczne są dłuższe pasy i tak zostanie to wykonane. Póki co czekam na trochę dodatków i na zakup proxxona. Podziękowania dla Kamiego za szablonik
-
no witamy ponownie na pokładzie
-
podziękował. rozumiem, że w razie czego te zaciski mogę osobno dokupić
-
czy znalazłby się ktoś, kto łopatologicznie wytłumaczył mi co właściwe kupić, różnica między micromotem 50?EF a E to zacisk? Który jest najlepszy? Do tego jak rozumiem muszę dokupić proxxonowy zasilacz żeby móc zejść do 2000 obrotów, tylko który http://allegro.pl/Shop.php/Show?categor ... id=2535761? Kupię to gdzieś w jednym miejscu w Warszawie? z góry dziekuję za pomoc
-
Olinowanie okrętu jak z czego?
sotter odpowiedział masternaj → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
ja stosuję wosy ze sztucznej peruki, takiej którą moża kupić w sklepie ze strojami karnawałowymi dla dzieci. Koszt 10 zł, zapas na całe życie. Grubość poniżej 0,1 mm, elastyczna, łatwa w obróbce :-) -
Cieszę się że wystartowałeś z relacją. Moja rada nie sklejaj za szybko - skleić zawsze można, rozkleić ciężko. Jak przyjdze zestaw edka to posprawdzaj które dziury trzeba pozalepiać - np te na żurawiki. Stan na 1940 robisz? Jak poszlifujesz i obrobisz kadłub, najpierw pomaluj część podwodną. Następnie burty i pokład. Chociaż równie dobrze możesz zacząć od pokładu - linoleum, wymaskować je i zająć się kadłubem - to zależy ile "wystających" z pokładu elementów plastikowych zostaisz. Zwróć uwagę na pasy mocujące linoleum. Je trzeba by machnąć na miedziany, uprzednio wymaskowując brążowe linoleum. W modelu Tamiyi bez problemu można było kleić, malować i montować w całości sekcje dziobowej nadbudówki, centralnego ukladu nadbuówek. Paskudne ssą maszty w Yukikaze, tzn, dosyć trudne w dbrym spozycjonowaniu.
-
szybie próby na żywym plastiku dały następujące efekty. 1. Folia ma grubość 0,12 mm, stąd prosty wniosek, że trzy poklejone dają 0,36 mm - czyli niemal tyle ile potrzeba 2. taśma Tamiyi ma grubość ok. 0,05 mm, zastosowałem podwójną 0,1 mm Kawałek złomu okleiłem więc folią o dwóch grubościach i taśmą: po popsikaniu surfem wyszło tak: widoczna różnica grubości. Krawędź ok, chociaż realnie więcej niż 0,1 - 0,15 się nie uzyska. Poza tym trzeba zrywać taśmę w odpowiedniej chwili - wtedy gdy surf jeszcze całkiem nie wyschnie. posurfowane folie wyglądają tak: O dziwo najlepiej wygląda taśma tamiyi popsikana surfem i zostawiona na modelu. w tym przypadku obawiałbym się jednak późniejszej obróbki, bo to przecież kawałek papieru ze słabym stosunkowo klejem. folii aluminiowej się troszkę obawiam - cienka łatwo się może przymarszczyć, zbyt gruba będzie wyglądała ohydnie. Generalnie wyklejenie taśmą, surf i oderwanie taśmy to najwygodniejsza metoda. Folia do bindowania byłaby trudna w aplikacji na burtach ale dużo wygodniejsza i wytrzymała w dalszej obróbce.
-
czyli jednak ster awaryjny tak czy inaczej nie wyobrażam sobie jak można by sterować 300 metrowym kolosem za pomocą tej "deseczki"
-
Mam coś takiego ale chyba nie bardzo wiem jak to używać - ktoś ze dwa słowa rzuci ku rozjaśnieniu ? Tak samo jak surfacera tylko trochę wygodniej wg. mnie. Już na samym starcie pytania, pytania Zaraz podejmę próby odwzorowania pasów poszycia na 2 sposoby - naklejania i napylania Obawiam się, że przy maskowaniu i napylaniu surfacera nie uda mi się osiągnąć niepostrzępionych krawędzi pasów, a trwałość pogrubionych płaszczyzn nie będzie za duża. Lektura Anatomy of the ship budzi kolejne wątpliwości. Schemat pasów poszycia pokazuje niewielkie różnice od 6 do 2 cali. W skali byłoby to ok. 0,35 mm do 0,12 mm. Problem, że zdjęcia Dreda po pierwsze nie odpowiadają rysunkowi, a po drugie widać właściwie łączenia pasów a nie płycizny i wybrzuszenia Poniżej schemat zewnętrznych: A tak wygląda to na zdjęciach: HMMM????
-
czekając na zestaw North Stara zabrieram się za najgorszą część, czyli wyprowadzenie na prostą kadłuba. Problem wynika z tego babola: żeby zniwelować te zapdnięcia właścicie całe burty trzeba szpachlować i szlifować co budzi moje obawy o efekt takiej operacji. Tak czy inaczej operacja konieczna. Mechanizm mocujący sieci przeciwtorpedowe, "rynny", otwory odpływowe etc. i tak będę dorabiał więc ich zestruganie to nie problem. Zastanawia mnie inna kwestia. Na zdjęciach wyraźnie widać zróżnicowanie grubości pasów pancerza burtowego: Model nawet nie sugeruje podziału płaszczyzny burtowej. rzychodzi mi do głowy klejnie pasów z folii np, do bindowania. Pytanie tylko czy taka operacja ma realną możliwość powodzenia, tzn. czy doklei się na tyle równo by wyglądało jak element burty Jakieś podpowiedzi, sugestie Panowie?
-
Trałowiec rzeczny T-4 - 1/35 - Choroszy Modelbud
sotter odpowiedział Marwaw → na temat → [O]Warsztat
oj czuję, że kroi sie piękna i oryginalna dioramka -
Proszem bardzo, choć sam nie wiem co z tego wyjdzie. Ponieważ chciałem żeby na dioramce umieścić torpedy płynące pod wodą kombinowałem z materiałem, który umożliwia bezproblemowe umieszczenie torped tuż "pod powierzchnią". Na portalu aukcyjnym zaopatrzyłem się w folię imitującą wodę do makiet kolejowych. Niebieski podkład upaćkałem farbami olejnymi mocno rozcieńczonymi, starając się żeby nie był śladów pociągnięć pędzla. Farba utrwalona błyszczącym werniksem. -UWAGA - podkład pod oleje powinno się zagruntować. Ja tego nie zrobiłem i warstwa farb olejnych jest delikatna. Druga sprawa oleje powinny schnąć kilka tygodni, tak by przed werniksem całkowicie odparowały. W moim przypadku próba zalania olejów specyfikiem still water vallejo spowodowało odłażenie farby. - KONIEC DYGRESJI - Na to falista folia. Na to water effect z Vallejo by zróżnicować strukturę fal, kilwater, odkosy, itp. (STAN OBECNY) Na to położę transparentny filtr z water effect pacific. Dzięki temu powinienem osiągnąć złudzenie głębi a równocześnie zmiękczyć różnice odcieni niebieskiego podkładu. Na koniec foam and snow z vallejo i trochę still water. Powinno być ok (teoretycznie).
