czart
Użytkownicy-
Liczba zawartości
220 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez czart
-
Dokładnie. Kto czekał ten ma.
-
Pojawił się długo oczekiwany w skali 1/35 samochód pancerny z Powstania Warszawskiego "Kubuś" - Mirage 355026. Cena brzmi obiecująco 34,50 PLN. http://www.jadarhobby.pl/mirage-355026-135-kubus-samochod-pancerny-powstania-warszawskiego-p-39807.html
-
Czekamy na oznaczenia i czas na budowę Leosia 2A5.
-
Sexton II Late Production Canadian Army Nowy Sexton tuż tuż. Poprzedni model "przemknął" przez sklepy i był nie do końca taki jaki mi się marzył jako miłośnika PSZ. Mam nadzieję, że ten będzie bardziej zgodny z wersją używaną przez naszych pancernych na zachodzie. http://www.martola.com.pl/pl629/produkty53517/sexton_ii_late_production_canadian_army
-
Po 1989 r odrodzone WP w końcu ustaliło kto jest prawdziwym-potencjalnym npl-em. 32.plrt rozpoczął rozpoznawanie systemów rlok krajów post sovieckich. Wykonywaliśmy loty na rozpoznanie radiolelektroniczne Rosji, Białorusi i Ukrainy.
-
Pojawił się Marmon-Herrington Mk.II Middle East type. Można zbudować kolejny pojazd używany przez Pułku Ułanów Karpackich PSZ. http://www.jadarhobby.pl/ibg-35022-135-marmonherrington-mkii-middle-east-type-p-37979.html?manufacturers_id=247 http://www.martola.com.pl/pl629/produkty49082/marmon_herrington_mk_ii_me_type
-
Tak myślałem. Jakoś praca w rękawiczkach mi nie pasuje.
-
Dla słabszych, jaki jest cel mycia? Osobiście to "myję" - odtłuszczam model przed malowaniem.
-
Zapowiedzi i nowości - Hobby Boss
czart odpowiedział Shilka (Robert T.) → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Ten model ma wieże ze starego typu przyrządami obserwacyjnymi. Ta wersję mieliśmy na wyposażeniu w 1939 r - 12 batalion pancerny. Podczas działań w 1939 r na uzbrojeniu 21 batalionu czołgów lekkich oraz Samodzielnej Kompanii Czołgów R-35. Maczek miał czołgi z przyrządami obserwacyjnymi nowego typu - "szczelina". -
In-box Jagdpanther G2 (Dragon 6609) Nowość na rok 2014.
czart odpowiedział Firefly Vc → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Mi też gdzieś wcięło fotki. -
Którą wybrałeś?
-
No cóż to jest forum modelarstwa plastikowego, ale temat ciekawy.
-
Analizując zdjęcia MiG-21 z innych "BRATNICH ARMII" komunistycznego kołchozu, to niestety, ale zdecydowana większość zdecydowała się na malowanie deformujące. Nie zgadam się że był brak sensu maskowania. Skoro nie ma sensu to proszę o przykłady aktualnie używanych samolotów lotnictwa taktycznego, czyli wykonujące zadania nad FLOT, w takim "pięknym" srebrnym malowaniu. Wykrycie na tle ziemi Su-22, Lim-6 lecącego na małej wysokości to była kwestia wielkiego szczęścia. Srebrny / szary samolot było dużo łatwiej wykryć. Weź pod uwagę możliwości pokładowych stacji r/lok (na samolotach z tamtej epoki) na małych wysokościach i na tle ziemi.
-
Do ASO-2I można było załadować: - flary - dipole do zakłócania pokładowych stacji radiolokacyjnych samolotów myśliwskich; - dipole do zakłócania stacji radiolokacyjnych systemów OP /OPL oraz dowodzenia. Podczas mojej służby w 32.plrt używaliśmy wszystkie rodzaje ładunków do ASO-2I. Kiedyś w czasie pokazów dla Prezydenta III RP Lecha Wałęsy podpaliłem Poligon Nadarzyce. Podczas odpalania flar na małej wysokości zapaliłem pole robocze poligonu Niestety odpalane, z ASO-2I umieszczonego w Zasobniku rozpoznawczym, były w dolną półsferę samolotu. Nie zdążyły się wypalić i pożar gotowy.
-
Rozpoznanie radioelektroniczne wykonywało się, w czasie wojny też, z nad własnego ugrupowania wojsk. Trasa była tak planowana aby nie wlatywać w zasięg aktywnych środków przeciwlotniczych npla. W takim locie oczywiście planowano podwieszenie kpr p-p samonaprowadzających się na podczerwień typu R-3s, do samoobrony. RS-2US totalnie nie nadawał się do zwalczania manewrującego celu powietrznego. Teoretycznie można było realizować rozpoznanie wzrokowo-fotograficzne z zasobnikiem R, ale tylko jeden aparat fotograficzny A-39 to bardzo mały potencjał. PS czart - nie czort. Mała różnica, ale jednak.
-
Tak jak pisałem, zdjęcia samolotów z lotów na przechwycenie celu lecącego po trasie.
-
Zapowiada się niezłe wykonanie. Kibicuję, też mam go na stole. Niestety musi trochę poczekać na zakończenie rozgrzebanych projektów.
-
Ciekawy temat. Wykonanie OK, może trochę okopcenia przy działkach. Były one dosyć często wykorzystywane.
-
Można tak powiedzieć. Trenowaliśmy też loty jak lmb. W ramach sprawdzianu ogniowego realizowaliśmy uderzenia eskadrą. Ugrupowanie: - Grupa rozpoznania i wskazywanie celów, czyli 2 x MiG-21 R z uzbrojeniem bombowym (zwykłe bomby 2 x FAB-100-120, lub 2 OFAB-100-120 albo SAB-100 zrzucane z małej wysokości.) Po zrzucie bomb podawano położenie celu w stosunku do upadku bomb. Palące się SAB-y było widać z kilkunastu km (kolumna dymu). - Następnie 3 klucze (3 x 4 MiG-21 R) z uzbrojeniem 2 x UB-16 atakujące obiekty naziemne określone przez grupę rozpoznania i wskazywania celów. - na końcu klucz (4 x TS-11) na rozpoznanie kontrolne z uzbrojeniem artyleryjskim + 2 MARS z npr S-5. Razem 14 x MiG-21 R nad poligonem prawie w jednym czasie (TS-11 troszkę później). Moja rola w tym ugrupowaniu była z reguły taka sama: D-ca Grupy rozpoznania i wskazywanie celów. Tak jakoś dobrze wychodziło mi zrucanie bombek (ale nie choinkowych). Może zostało mi to z wcześniejszego latania na Lim-6 bis w 45.plmb.
-
Sam sobie odpowiedziałeś. Przy dużym szczęściu i z zaskoczenia to jakaś szansa była. Dlatego na lot bojowy przewidziane było uzbrojenie p-z. Standardowo zasobnik (D, R) + 2 x PTB-490 + 2 x UB-16-57. W tamtych czasach głównym zadaniem dla lotnictwa rozpoznania taktycznego było poszukiwanie i ZWALCZANIE NBJ (Nosicieli Broni Jądrowej). Należało znaleźć wyrzutnie (np. LANCE, PERSHING-1, PERSHING-2) i zatrzymać na miejscu do pojawienia się grup uderzeniowych lotnictwa myśliwsko-bombowego. Z dostępnego uzbrojenia właśnie użycie npr S-5 w zasobnikach UB-16 było najefektywniejsze. Salwa 64 rakiet (najmniejsza grupa taktyczna na rozpoznanie to 2 x MiG-21 R, pojedynczo to tylko na ćwiczeniach w czasie pokoju) dawała dużą szanse uszkodzenia (zniszczenia wyrzutni).
-
Nie przypominam sobie takiego zdarzenia w 32.plrt żeby ktoś odważył się polecieć na manewrową walkę powietrzną z podwieszonym zasobnikiem. Możliwości samolotu z takim obciążeniem były dosyć ograniczone. Inna sprawa, że przepisy nie dopuszczały do tego. Zgodnie PSzBLM lot wg ćw 132 b (LOT NA WALKĘ POWIETRZNĄ Z POJEDYNCZYM SAMOLOTEM) "... Wskazówki wykonawcze: Lot wykonać na samolocie bojowym bez zbiornika podwieszanego z podwieszonym pociskiem rakietowym R-3U. ..." O zasobniku przepis to nawet nie wspomina. Zasobnik był wielokrotnie cięższy od pustego zbiornika podwieszanego, nie wspominając o WOC. Zależy co masz na myśli pod hasłem WALKA POWIETRZNA. Przechwycenie celu lecącego po trasie to też jakaś forma walki powietrznej. Zdarzało się nam wykonywać przechwycenie z podwieszonym zasobnikiem (baaardzo rzadko, nie przypominam żeby to mi się przytrafiło ), ale to był ukłon w stronę techników i ich ciężkiej pracy. Zdjęcie zasobnika to była ciężka fizyczna robota. Normalnie samolot leciał na przechwycenie z tylko z R-3U lub z podwieszonym zbiornikiem 1 x PTB-490.
-
Dokładnie tak. Mamy kilka ciekawych nowych modeli, ale napisów eksploatacyjnych w naszym języku BRAK
-
Uzbrojenie tylko podwieszane pod skrzydłami. kpr p-p: - RS-2US; - R-3s npr p-z: - S-24; - S-5M, S-5K w zasobnikach UB-16-57. Bomby wagomiaru do 500 kG.
-
Twój wybór, ale ................. Lepszy to malowanie z września 1939 r. podczas najazdu na II RP.
