Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Szacuneczek za pomysł i wykonanie.
  2. Zapodaj fotki, bom ciekaw, czy mój instruktaż "werbalny" daje jakieś wyniki...
  3. Lipstein

    Front wschodni 1944

    Okap dachy chyba OK., ale czy nie powinny być naklejone dodatkowe deski zakrywające szpary między tymi już naklejonymi, tak na "zakładkę"?
  4. dokładnie - dorób na płytach bocznych jakieś druty, przelotki, oczka, paski - cokolwiek, co mieści się w realiach historycznych i możliwości warsztatów Amerykanów na polu walki w 1944, a co pozwoli realnie przymocować bambetle na bokach. Poza tym cały czas ładnie. Zostanie Ci coś z tego Black Doga? Może jakiś mały deal?
  5. Mocny pojazd, temat na diorame ciekawy, kibicuję!
  6. Resory i te U-kształtne śruby do nich to pewnie własne, nity też chyba? Osłona/żaluzja nad silnikiem to skąd, bo ładna?
  7. Lipstein

    Front wschodni 1944

    a zamiast domku zrób riunę jakiejś fabrycznej budowli, a'la Stalingrad, bo domki już były, a na cegłach można się wyżyć modelarsko
  8. mi się nie mieści w głowie taka "prowokacja" sprayem, ale modelarsko się podoba, szczególnie figurki. kot git!
  9. Zastosuję sie do tych wskazówek, dla mnie nawet lepiej nanosić pędzlem, bo wprawę mam, aero dopiero się uczę, no i z myciem narzędzi łatwiej
  10. Piękniusia zapalniczka!
  11. Andrzejku, nie pamiętam... następnym razem prysnę kilka razy, może to jest przyczyna...
  12. Lipstein

    Pershing Hobby Boss

    nadal bardzo się podoba.
  13. Tak, oczywiście... Zastanawiam się, czy jak teraz po wyschnięciu wszystkich kółek prysnę to sidoluxem, to osiągnę ten upragniony efekt... Może to głupia rozkminka, ale ciągle się uczę
  14. RAV, szczerze doceniam chęć pomocy i umiejętność podtrzymania mnie w powziętym zamiarze . Popytam w rodzinie, kiedy wuj Kaliciecki wylądował na Wyspach, to się problem dostatecznie wyjaśni i będzie Defiant, chociaż ta maszyna jest jak dla mnie okropnie brzydka
  15. Z moim łoszem jest coś nie tak: tym działam: a efekt na wyschniętych elementach jest taki: łosz jakby znika, nie wiem jak to dokładnie opisać, ale chyba widać dość dobrze, nawet przy sztucznym świetle: koła napędowe to porażka: koła napinające jeszcze przed całkowitym wyschnięciem - w moim przekonaniu w łoszu chodzi o to, żeby wszelkie zakamarki PO WYSCHNIĘCIU wyglądały właśnie tak, jak kółka poniżej: bo różnica jest strasznie wyraźna: tutaj łosz na celowniku: i na osłonie celownika: Albo mi siada wzrok, albo szukam dziury w całym, albo trzeba zmienić oleje.... Albo walnąć tym w pierony i robić czyściochy, jak 15 lat temu
  16. A zlecenia na tłoczenie przyjmujesz?
  17. No to mam dylemat: chciałem ten model zrobić dla teścia, którego wuj (brat dziadka) był mechanikiem w 307 Dywizjonie. Tylko teść jeździ TIRem i jest w domu przez 30 dni w roku, więc to trochę słabo zabijać się o drogi i trudno dostępny model, którego nikt nie będzie oglądał, a i siostrzeniec żony go może dorwać (25 miechów, jak dotychczas).
  18. RAV dzięki! Znalazłem taki wątek, ale z folą alu to sobie nie poradzę: viewtopic.php?f=86&t=18613&hilit=beaufighter To będzie długi mój pierwszy warsztat w tym dziale...
  19. No tak, przyjąłem że były to Moskity, a później znalazłem datę śmierci..
  20. Zauważyłem to samo, co kolega wyżej.
  21. Witam Kolegów. Mam taki oto plan: wujek mojej żony Eugeniusz Kaliciecki służył w czasie wojny w 307 Dywizjonie Myśliwskim Nocnym "Lwowskich Puchaczy" w Wielkiej Brytanii, jako mechanik obsługi naziemnej. Zginął tragicznie, pozostało po nim niewiele pamiątek, więc pomyślałem nad zbudowaniem modelu samolotu, który teoretycznie mógł on obsługiwać w czasie swojej służby. Wg Wikipedii na uzbrojeniu Dywizjonu były: Boulton Paul Defiant Mk-I - od 10 września 1940 Bristol Beaufighter Mk-IIF - od 14 sierpnia 1941 Bristol Beaufighter Mk-VIF - od 5 maja 1942 Staram się obecnie ustalić, kiedy dokładnie wujek rozpoczął służbę na Wyspach. Wg danych z Internetu w chwili śmierci służył w "jednostce szkolenia bojowego 18 OTU w Bramcote (potem Finningley)". Zginął 17 maja 1942 roku. Jako surowiec do produkcji zamierzam wykorzystać któryś z zestawów Airfixa, w skali 1:72, np ten: AIRFIX Bristol Beaufighter TF.X, nr 02003. Nie wiem tylko, czy to się nada do przeróbki na wersję nocną... Nie sklejałem samolotów z plastiku od 20 lat, więc proszę o wszelkie rady, podpowiedzi i przede wszystkim zdjęcia egzemplarzy i oznak samolotów z tego dywizjonu.
  22. I co tu napisać? Tylko podziwiać w ciszy, bo "skala powala"...
  23. Nawierć dziurki w osłonach (kryzach) wlewów paliwa i wokół osłony wlotu powietrza, tej za wieżą. Wszyscy zwracają na to uwagę, kwity i zdjęcia na to sa i wiele razy było to powtarzane. moim zdaniem powinieneś trochę mocniej nasadzić dowódcy hełm na głowę, bo teraz wygląda tak, jakby miał jakąś podhełmówkę albo wełnianą czapkę-Radarówkę pod spodem - dziwnie trochę. popraw wascha na szprychach kół jezdnych - nie ma go tam na wszystkich kołach... poza tym bardzo ładne malowanie i cieniowanie większych powierzchni EDIT: tu masz watek ze zdjęciami po nawierceniu: viewtopic.php?f=87&t=35659
  24. W opisanej przeze mnie metodzie niczego się nie wiąże...
  25. Takem czuł, Wamodem rozcieńczam, bo tani, ale czasem stosuję też ten dedykowany. Za tydzień ruszam z malowaniem Pactrą, zobaczymy, jak pójdzie wtedy z Sido. dzięki za podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.