Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Podoba mi się, ale te obicia to, tak jak Kamil zauważył, trochę jak na emaliowanym garnku. Ale ja jeszcze nawet tak nie umiem, więc spoko. Co z gąskami?
  2. ja tam wolę "angielską wódę na myszach" Ale do akryli jej nie leję, jak wyżej napisałem zwykła nasza lepsza i na pewno na razie będę używał.
  3. do pactry dałem Absolwenta i malowałem 30 min, zero glutów, zasychania, zapychania aero, jak z wodą...
  4. Lipstein

    Stacyjka

    Ambitnie, uwielbiam takie dioramy!
  5. Lipstein

    M4

    Załóż już teraz, bo zapomni do tego czasu!
  6. Lipstein

    Stacyjka

    To ma być coś jak pochylnia/rampa załadowcza dla pojazdów? Gdzie odbojniki/zderzaki?
  7. już pomalowane - tym, czym robię łosza, czyli umbra palona i czarna (oleje firmy Renesans) i white spirit, zdjęcia jutro. dzisiaj jadę z glebą, mam nadzieję: ziemia z Ruczaju, wygotowana kawa, trochę żółtego piasku i żwirek do donic rozbity na miazgę; to wszystko na wikol z unigruntem, jak zawsze u mnie.
  8. Dzięki za komentarz. Styropianowa podstawa i drewniane elementy pochylni wyglądają tak:
  9. Lipstein

    AFV Club M42A1 Duster

    już się nie mogę doczekać dioramy do niego... CUDNY!
  10. mam nadzieję, że jest lepiej i mam też nadzieję, że to widać: ale żeby nie było tak bajkowo, z jednej strony pattafix odszedł razem z podkładem olejnym... BTW - malowane pactrą rozcieńczaną wódką. naprawdę pomaga i redukuje prawie do zera zapychanie aero. Dzięki wielkie kolegom, którzy podpowiedzieli to rozwiązanie
  11. Lipstein

    E 10 Trumpeter

    Masz kwity na tą przeszkodę ppanc? Jeśli nie, to przynajmniej obetnij jej tą drucianą pętelkę, bo na mój gust poparty wizjami w terenie to takiego rodzaju przeszkody były wylewane na miejscu w szalunek na planie "drabinki", który układał się na powierzchni w takie charakterystyczne zęby, a nie były przywożone na miejsce ... Diorama poza tym podoba się
  12. Zależy , jaki unigrunt. Może zostać połysk, taka chyba jest prawidłowość... Grzesiu, podstawkę pomaluj wcześniej na jakiś ziemisty kolor: pastele, kredki ołówkowe, plakatówka. unigrunt zmieszaj z wikolem i nakładaj to pędzlem, a jeśli Ci za szybko podeschnie, to popsikaj to z góry unigruntem z aero. Trawę siej z wysokości min. 15cm, bo w innym przypadku sadzarka (bo chyba pisałeś, że masz taką z muchołapki) zrobi Ci łysy placek na dioramce... A zdjęcia masz jakoweś tego nad czym pracujesz?
  13. Lipstein

    M4

  14. Z innej beczki: używał ktoś takiej taśmy: http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3009751057&ars_source=ars&ars_socket_id=9&ars_rule_id=74 ??
  15. wiemy, ale jeśli zaraz po użyciu przepuści się coś mniej agresywnego, np rzeczony WS?
  16. Żal i tyle...
  17. Najszczersze wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół Pawła. Pierwszy raz w życiu w taki sposób dowiedziałem się o czyjejś śmierci. Przykro... Bartłomiej Lippa
  18. Dam mu wycior chyba Dzięki za to spostrzeżenie. jeszcze jedno: w moim przekonaniu (kat. A, przeniesiony do rezerwy w zw. z podjęciem i ukończeniem w terminie studiów dziennych, w stopniu szeregowego) wojna to 90% czekania: na atak, na dowiezienie szamy, na poprawę pogody, na wsparcie, na lepszy humor kaprala itd., więc dlatego wybrałem te a nie inne figurki. Cisza przed nawał(nic)ą ogniową. Rozważałem jeszcze dioramę z M12 prowadzącym bezpośredni ostrzał jakichś betonowych umocnień, słyszałem o takich przypadkach na Westwalu, ale trochę to dla mnie karkołomne no i diorama musiałaby być dość duża (długa), a sam pojazd musiałby mieć wsparcie, przynajmniej jakichś jednostek zmotoryzowanych, bo sama piechota raczej nie dawałaby wystarczającej osłony przed ogniem ze strony umocnionego żelbetem wroga
  19. popracowałem trochę nad dioramą improwizowanego stanowiska ogniowego. Zaznaczam, że ma ono być podobne do tego, którego zdjęcie zamieściłem kilka postów wyżej, bo chodzi mi raczej o oddanie realiów pola walki, niż skupianie się na najdrobniejszych detalach przygotowania takiej improwizowanej rampy dla M 12. Pora na zdjęcia: Na dioramie umieszczę część mojej menażerii - figurek sklejonych i pomalowanych kilkanaście lat temu. Zmienię im oczywiście wygląd mundurów i oznaczenia jednostki, bo z BIG RED ONE to oni jednak nie byli Aha - gąsienice są do testów, te właściwe T51 schną sobie przed dalszymi zabiegami, choć jest z nimi taki problem, że nie chcą się ładnie ułożyć na kole napędowym, które już niestety wkleiłem na amen. szlifnę krawędzie wewnętrzne ich zębów i może je wtedy wcisnę
  20. Lipstein

    AFV Club M42A1 Duster

    Pawle, Twój patent na gąsienice zastosowałem do swojego M12, tylko zastanawiam się, czy te "tory", tzn. w moim przypadku jeden, bo gąsienice to typ T51, też mogą być "zrobione" tym metalicznym Humbrolem?
  21. Lipstein

    Trawa

    Ja mam kilka pojemniczków ze sproszkowanymi suchymi liśćmi, w różnych kolorach. Nawet w zimie w bukowym czy innym liściastym lesie znajdziesz pod śniegiem liście: zebrać, do blendera kuchennego, odcedzić, wysuszyć w piekarniku, przesiać na kilku sitkach... Za darmo.
  22. to tylko próba kolorów
  23. Pawle, wszelkie komentarze mile widziane, te "minorowe" też...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.