O kurde, takiego odzewu się nie spodziewałem... Dzięki!
Model nie ma haka do wyciągarki i to właściwie jedyny brakujący element.
Na tą wygiętą antenę miałem gdzieś zdjęcie, sposób mocowania do reflektora to mój pomysł, pewnie nie był daleki od rzeczywistości, jak to mogło być na wojnie...
Docelowo będzie kiedyś podstawka: pojazd po wylądowaniu na plaży (dlatego zapiaszczone koła i napęd) i przemieszczeniu się w głąb czeka na pozycji, za zasłoną z jakichś krzaków, jak wymyślę, jak to zrobić i jak ma wyglądać w szczegółach, to się za to zabiorę; może jakiś wał ziemny i na nim krzaki (a'la bocage). Do tego jeszcze ze 2 figurki: obserwator z lornetką i strzelec gdzieś z boku, poza "kabinką" między kemami.
Był jeszcze plan na filtr po całości z aerografu (nie robiłem tego wcześniej i nie chciałem spiep...), ale ostatecznie upudrowałem model tym, co miałem pod ręką; co prawda za bardzo wpadało w kolor sieny czy umbry, ale tak już zostanie.
Na razie do gabloty.