Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. Nie, mnie takie kolosy nie interesują. Kurcze, odpuściłem sobie 727 bo pomyślałem o pięknym samolocie z naszego podwórka, Tu-134 Zvezdy z żurawiem, ale tu także jest problem z kalkami, podobno TwoSix Decals coś wydało ale śladu nie widzę.
  2. Nie, to Gunze H1.
  3. Nie, na statecznikach jak i na skrzydłach leży jedynie X301 (a powinien chyba X363?) więc to raczej refleksy świetlne tak igrają sobie.
  4. Tak oto wygląda Benek-orka po szlifowaniu: A tak po malowaniu, tj. po nałożeniu jednej warstwy farby. Jak widać na poniższych zbliżeniach najbardziej denerwujące mnie rysy zniknęły. Nadal prześwitują miejsca szlifowania ale myślę, że po kolejnej jednej albo może i dwu warstwach efekt ten zniknie. Ale to dopiero za jakiś czas. Teraz mój plan działania przedstawia się następująco: - dokończyć silniki - uporać się z podwoziem - podoklejać wszelkie czujki, czujniki, rurki, stroboskopy itp - zlikwidować "rowy marsjańskie" na dolnej powierzchni skrzydeł - pomalować kadłub ostatecznie - położyć kalki - wkleić podwozie - wstawić galerię Lecz, żeby nie było tak pięknie to mam następujące dylematy: - kalki można kłaść na ten błyszczący lakier czy jednak lepiej pociągnąć wcześniej całość Sidoluxem? niby lakier jest błyszczący ale co mi szkodzi zapytać. - może kalki lepiej położyć przed wklejaniem drobnicy Na razie tyle, pędzę z tym warsztatem jak szalony, już druga strona a ja ciąglę szlfuję i maluję, maluję i szlifuję...
  5. Woit

    Co to takiego?

    http://www.saairforce.co.za/the-airforce/aircraft/5/p166s-albatross.
  6. No niestety, nie wystarczy. To nie tylko kwestia długości, ale i proporcji oraz geometrii. Poza tym inne oprofilowanie wlotu powietrza i inne 'wcięcie' z boku kadłuba. No cóż... Oz Models albo trzeba zmienić barwy na DHL ewentualnie Deltę. A tak na marginesie to z UPS-em chyba jakiś problem jest (prawa autorskie?) bo niewiele kalek z ich znakiem widziałem - jedynie jakieś rosyjskie do B757/B767.
  7. Ups faktycznie... a byłem przekonany, że ta nazwa 727-22C(QF) to taka spersonalizowane oznaczenie wersji UPS'a, jak w locie np. 737-55D. Skoro to jest -100 czyli krótsza wersja niż -200 to nie wystarczy wywalić po "3metry" kadłuba sprzed i zza skrzydeł i po kłopocie?
  8. Jak już wspominałem, to miał być model na którym chciałem się oswoić z aerografem. Czy to "klejenie" dotyczy tylko błyszczących czy również matowych. Szczerze mówiąc, przy malowaniu pędzlem takiego problemu nie zauważyłem. Tak, tak, tak. Teraz wiem już jak doskonała musi być powierzchnia aby takie kwiatki nie wyskakiwały. Przy ryciu linii korzystam z taśmy DYMO, problem jest z łukami, te większe mogę wyklejać taśma 3M (ile to człowiek może się dowiedzieć od drugiego dzięki forum - dla wszystkich forumowiczów ) ale z tymi malutkimi jak "rogi" drzwi to już problem - tu raczej doświadczenie jest potrzebne. Co do narzędzia, to jak pisałem, ostatecznie zostałem przy igle krawieckiej w uchwycie do wiertełek I to jest to.
  9. Nie, to jest -200.
  10. Wczoraj ryski zapuściłem Surfacerem 1200, dzisiaj je przeszlifowałem papierem 1000 i 2000. Wygląda dobrze, ale muszę jeszcze oczyścić szczeliny z pyłu i jutro jak będzie możliwość to pomaluję całość jeszcze raz białym. Czy to normalne aby po dwóch dniach od malowania na malowanej powierzchni pozostawały odciski palców? Farba sprawia wrażenie wyschniętej, ale przy ściskaniu kadłuba podczas szlifowania odnosiłem wrażenie jakby stawała się coraz miększa i klejąca, efektem były widoczne linie papilarne... całość lekko przeszlifowałem papierem 1000 ale zdziwienie pozostało. Aha, farba to Gunze H001 rozcieńczane Mr Color Leveling Thinner.
  11. Nie będę wybrzydzał, tych kilkanaście wystarczy na początek Ja bym się kiedyś zmierzył może z takim tematem:
  12. Pax, pax, pax :-) Ciekawy model z typu "what if". Co do morusania dla mnie jest OK, jedynie opony błyszczą się dla mnie nienaturalnie i ten corroguard wygląda jak nazbyt wypolerowany. Wszak jest to chyba powierzchnia antypoślizgowa? Może wrzuciłbyś zdjęcie całej floty PANAM-u?
  13. Przecież pisałem, że jak "wypuścisz klapy" w swoim modelu to ja założę warsztat Dziękuję za radę, ale na razie spróbuję nie demolować modelu. Linie, te które powinny być, wiem, że są trochę wielgachne ale przynajmniej nie będę musiał walczyć z washem bo i tak są świetnie widoczne To jest dopiero pierwsza warstwa białego i liczyłem się z tym, że pokrycie nie będzie idealne, zwłaszcza, że mój aerograf ma dyszę 0,2mm. Mam nadzieję, że po drugim psikaniu będzie OK. Gdybym miał to robić raz jeszcze to za Twoja radą posłużyłbym się którymś z polecanych spray'ów. A to coś jest nie tak?
  14. Woit

    Sprężarka własnej roboty

    Jest, jest, jest !!! Schrzanione jest jedynie odwodnienie, jakbym to teraz robił, znaczy się zlecał wspawanie kolanek tobym zrobił to trochę inaczej. Kolanko powinno być bliżej środka i równolegle do podłoża. Obecnie zastanawiam się czy ten zawór jest w ogóle potrzebny, w takim położeniu jak jest obecnie to wcale nie spełnia swojej roli. Wyjściem byłoby zamontowanie kolejnego kolanka i do niego zawór zwrotny i dopiero zawór "spustowy" ... sam nie wiem. Nie jestem pewien jeszcze jednego "rozwiązania". Przewód uziemiający jest podłączony bezpośrednio i wyłącznie do presostatu do końcówek do tego przeznaczonych. Czy powinienem go połączy również z agregatem czy to wystarczy?
  15. Te ryski to rozumiem, mam również Surfacer w płynie, spróbuję nim ale te rowy na spodzie skrzydeł? Kropelką je potraktować? Wydają mi się za głębokie dla Surfa.
  16. Witam z nowym warsztatem. Chciałem ten model zrobić samodzielnie ale poległem. Przy jego budowie co chwila wyskakiwały mi jakieś niespodzianki, zadawałem pytania w wątkach pokrewnych zaśmiecając je, głupio mi z tym było więc otwieram własny wątek wierząc, że jak zawsze Szanowne Koleżeństwo wspomoże mnie radą. Przedstawiam Wam model LOT-owskiego Boeinga 737 w wersji 500 o znakach rejestracyjnych SP-LKE w malowaniu Star Alliance (każdy z uczestników tego sojuszu zobowiązany jest do pomalowania określonej liczby własnych samolotów w barwy sojuszu). Do budowy posłużyłem się modelem f-y Skyline Models (inbox: http://findmodelkit.com/content/b737-500) oraz kalkami LimaOscar Decals (http://findmodelkit.com/content/boeing-737-500-pll-lot-star-alliance). Dlaczego takie barwy? Abo ponad rok temu, kiedy rozpocząłem go sklejać, postanowiłem, że będzie to mój pierwszy model jaki pomaluje aerografem. Duża powierzchnia, łatwe, proste granice/przejścia kolorów gwarantowały mi mało kłopotów. Początkowy zamysł wykonania "szklanych" okien zderzył się twardo z rzeczywistością Po wycięciu i wyszlifowaniu 5 okienek stwierdziłem, że żadne z nich nie jest podobne do drugiego Więc dałem sobie spokój. Czy to z powodu niewielkich umiejętności, czy też niedbałości przy klejeniu, musiałem użyć trochę szpachli. Najbardziej zadowolony byłem z silników, których dysze wylotowe zmodyfikowałem wklejając kawałki igieł, szczególik ale bardzo efektowny. Następnie, przeryłem część linii podziałowych, jedne chciałem bardziej uwypuklić a niektóre odtworzyć po szpachlowaniu i szlifowaniu. Na to poszedł podkład. Po nim pierwszy kolor, na skrzydła, bo tak łatwiej się maskuje O ile górna powierzchnia nie budzi raczej większych zastrzeżeń... ... to dolna powierzchnia ukazuje niedoskonałości zarówno części (lekkie jamki skurczowe) jak i moje nieudolne próby trasowania linii. Początkowo używałem "dedykowanego" do tego celu nożyka Olfy, ale już wiem, że czynność tę w tej skali należy wykonywać jedynie igłą krawiecką i "czeską żyletką". Z jednej strony chciałbym je poprawić ale z drugiej jak pomyślę sobie o ponownym szlifowaniu i zagrożeniu zatarcia innych znajdujących się w pobliżu elementów to przechodzi mi ochota na poprawianie tych "rowów marsjańskich". Tak to wyglądało do wczorajszego wieczora. Następnie prysnąłem kadłub białym kolorem. Przeczuwając problemy, nie przyklejałem wszelakiej drobnicy, wszak ta przy ewentualnym szlifowaniu mogłaby tylko przeszkadzać. Zwłaszcza, że podpatrując inne wątki wiedziałem, że na jednej warstwie białego się nie skończy. Na pierwszy rzut oka, nie jest źle. Oczywiście druga warstwa powinna ujednolicić biel na całej powierzchni i widoczne obecnie prześwity nie będą razić. Ale już tu widać pewne niedoskonałości. Zacznijmy od przednich drzwi, dobrze widać gdzie ostrze igły poszło w bok Z drugiej strony także widać zbędna ryskę, dalej, za nią, bliżej skrzydeł są kolejne... Górna powierzchnia kadłuba również gładka nie jest. Zaś spód... to już chyba orne pole Silniki - przed malowaniem wyglądały OK a po... I tu obecnie się zatrzymałem. Czym pozalewać te szczelinki rysy? Chciałbym uniknąć zacierania linii podziału i ich ponownego rycia, wszak i tak są już duże. Na koniec pozwoliłem sobie wrzucić jeszcze dwa ujęcia Benia, jest to tak ładny samolot, że nie mogłem się powstrzymać Arbuzy, są dla mnie jakieś takie bezpłciowe...
  17. Woit

    F-14 1:72 Hasegawa VF-11

    Dziękuję za zaproszenie, postaram się skorzystać jak najszybciej
  18. Woit

    [projekt grupowy] Airbus

    Takie czyściutkie, śliczniutkie, że aż żal brudzić
  19. Woit

    F-14 1:72 Hasegawa VF-11

    Niejasno się wyraziłem. Pisząc o konfiguracji, myślałem o położeniu skrzydeł - złożone / rozłożone. Widząc najpierw zdjęcie ze złożonymi skrzydłami i wysuniętymi slotami (a potem schowanymi) nie wiedziałem jaką koncepcje obierze autor. Co do realizmu sytuacyjnego to wypuszczona mechanizacja (z rozłożonymi skrzydłami oczywiście), otwarte hamulce aerodynamiczne, luk działka, osłona kabiny, skręcone przednie podwozie (?) to można było zaobserwować jedynie podczas jakichś prac obsługowych / testów / przeglądów... p_bladek - czy Twoje modele będzie można zobaczyć gdzieś w Warszawie? Może na przeglądzie modelarstwa w PKiN-e?
  20. Woit

    [projekt grupowy] Airbus

    Nabiera wyrazu, no, no, już prawie finisz.
  21. Woit

    F-14 1:72 Hasegawa VF-11

    Na srodkowej fotce mamy dwa caty. Tomcat'a i blackcat'a :-) Ooo, widze że sloty sa ruchome, jaka bedzie finalnie konfiguracja? Osobiscie, wolalbym te sliczna czerwien kontrastujaca z szarzyznami kamuflazu pozostawic "na wierzchu". Podkreslilaby spracowanie glownej powloki lakierniczej.
  22. Woit

    [projekt grupowy] Airbus

    A czemu najpierw ciemniejszy kolor kladles a bialy jako drugi? Teoria nakazuje wszak najpierw jasniejsze kolory klasc? A teoria to jakiś dogmat? Bez tego malowanie się nie liczy ? Poza tym, tak jest łatwiej - prościej się maskuje skrzydła niż kadłub. Teoria to teoria a praktyk i tak wie swoje dlatego pytam sie i otrzymuje odpowiedz Dzięki!
  23. Woit

    [projekt grupowy] Airbus

    A czemu najpierw ciemniejszy kolor kladles a bialy jako drugi? Teoria nakazuje wszak najpierw jasniejsze kolory klasc?
  24. Coś mi sie wydaje, że te zacieki to po prostu płyny/smary hydrauliczne itp. które są na elementach ruchomych (klapy, sloty, osłony podwozia, itp...) i podczas startu/lądowania są wydmuchiwane wskutek stosunkowo dużych prędkości - 200-300 km/h. LimaOscar - a ten szary to to samo co w podwoziu?
  25. Więc poczekajmy co napiszę kolega Clipper LimaOscar
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.