Witam,
Już parę ładnych tygodni temu myślałem o zbudowaniu sobie jakiegoś Shermana. Jednak planowałem małą przerwę, nazwijmy to taki urlop aby sobie od hobby odpocząć. Ale ostatni wysyp Shermanów na forum tak mnie naładował że postanowiłem jednak zacząć wcześniej.
Zanim jednak poleje się tutaj deszcz informacji o tym ze Asuka/Tasca jest lepsza chcę was uprzedzić że ma 8 zestawów tych wyśmienitych modeli, a Dragona wybrałem tylko ze względu na konwersję Black Dog. Nigdzie nie znalazłem informacji aby ktoś montował ją do Tasca i wolałem nie ryzykować zdziwienia przy próbie dopasowywania części. Tak więc bohaterem warsztatu bedzie ten model:
Z tym dodatkiem:
Nie będzie miał jednak oznaczeń polskich gdyż te powędrują do innego modelu. Ten bedzie jakimś tam Brytolem. Oprócz tego to model będzie raczej prosto z pudła - może ewentualnie jakieś metalowe lufy km-ów sie dołoży.