Żeby nie było że tylko gadka i nic się nie dzieje to podziałałem przy zawieszeniu. Po wstępnym poskładaniu wszystkiego na blue tack stwierdziłem jednak że trzeba jednak skrócić gąsienicę jak radził Tengeri. Jakby nie regulowac kołęm napinającym to była maim zdaniem za luźna. Dodatkowo rozwierciłem oś mocującą koło napinające i wstawiłęm tam 1mm drut, dzięki czemu powininenm uniknąc ryzyka urwania się koła przy naprężaniu gąsienicy. Na sucho tak to wygląda.
I teraz dwa pytania:
- jakim klejem skleić gąsiencę DS?
- czy da się ją jakoś uformować, czy raczej będę musiał ją przyklejać do kół?
Dzięki informacją od Marcina dorobiłem trochę barkujących śrubek i dziurek w wózkach. W tej chwili są ruchome (jak widać na fotce) ale na chwilęobecną sądzę że przed malowaniem ustawię zawieszenie i skleję je na stałe. Pozwoli to uniknąc zadzierania wózków do góry przy naciąganiu gąsienicy.
I na koniec. Zdjęcia robiłem telefonem przy oświetleniu tylka jedną lampą. Jest to dla mnie wygodniejsze, bo aby zrobić fotki normalnie to muszę zwinąć warsztat i rozłożyć studio na tym samym stole. Czy waszym zdaniem jakość fotek jest do zaakceptowania? Oczywiście jak będzie bliżej malowania i w jego trakcie będę już robił fotki normalnym aparatem.