-
Liczba zawartości
15 596 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez bazylms
-
Musze sprawdzić. Ale wydaje mi się, że Grzesiek w swojej ma odwrotnie i mu to wytknęli w galerii. Ja celowo sprawdzałem na zdjęciach i w instrukcji i tak ma być. Po pierwsze kup sobie nowe gąski i lufy - te z zestawu to śmieć. Nawet nie mają putych przestrzeni w ogniwkach, a lufy - ehh zobacz sam (zdjęcia we wcześniejszych postach) Jeżeli chodzi o składanie to większość części spasowana ok. Jako że Tamiya przewidziała ten model jako napędzany z bateryjek, to przednie kołą napędowe, a właściwie mocowanie piast do kasłuba to masakra. bardzo duże szpary. Górna część pancerza przewidziana jest jako zastrzaskowa, aby wymieniać baterie. Najpierw wchodzi pod haki, a potem zazębia się na tylnej skrzynce (tej ze znakami taktycznymi). Dlatego trzeba trochę popiłowac i szpachlować, bo nie za ładnie to sie chciało schodzić. No i przede wszystkim trzeba zakleić wszystkie otwory od spodu błotnika, jako że większość elementów na błotniku stanowi jednolitą całość z kadłubem. Tłumik kompletnie do poprawki, ale niestety brak blachy. Do mojego Grzesiek mi podesłał. Może ktoś będzie miał, a jak nie to przecież zawsze mogła sie urwać. Porównując mój i Grześka to mogę powiedzieć, że malowanie może go naprawde uratować, i naprawdę nie musi wyglądać jak 30 częściowiec (i nie mówię że mój jest jakis super). Składało się go fajnie i jak widać na zbliżeniach nie jest aż taki tragiczny. Super odskocznia od skomplikowanej zabawy z Grantem.
-
No i poniosło mnie. Dziś sobie uzmysłowiłem, że przecież wieża w moim Grancie jest kopletnie pusta - poza działem i km-em. Dlatego jak zwykle nieodzowne stało się porozmawianie z naszym kolegą Jackiem (bigmodel), który w swej wielkiej dobroci zasypał mnie zdjęciami wnętrza wieży. Dlatego też zapadła decyzja o rozwałce wieży i dorobieniu jej kilku elmentów. Mam nadzieję, że klej nie trzyma za mocno. Przy odrobinie szczęścia mam jeszcze radio z prezentowanego w tym temacie przez Tomka zestawu Bronco, które pasuje idealnie. Trzeba będzie zatem dorobić wyrzutnik granatów dymnych, zasobnik na nie (ale najpierw trzeba kupic rurkę) kilka skrzynek i może parę kabelków.
-
Ja pierdziu, ale odjazd.
-
Oj musi, musi, bo mi się bardzo podoba. Ja niestety swoje przegrałem, i raczej kolejny raz namówić się nie dam. Tylko coś jak np. pokrywy wentylatorów w Panterce. Dlatego też tym bardziej trzymam kciuki.
-
No powoli widać początek końca. Byłem dziś w moim lokalnym sklepie modelarskim ale niestety ni emieli żadnego z powyższych klejów. Za tydzień w piątek jade do polski i internetowe zakupy nie mają sensu przed wyjazdem, bo kleje mogą przyjść jak mnie nie będzie. Jedyne co udało mi się dostać to Humbrol żółty (nic specjalnego) i Revell Transparent clear. Ten drugi całkiem niezły, wsiąka dość dobrze. Wygląda jak sidolux i po wyschnięciu nie pozostawia widocznego nadmiaru na gąskach. Jedyne co to pozostawia po sobie to błyszczącą powierzchnię. Musze jeszcze sprawdzić jak się to zachowa gdy da się na to metalizer i przykurzy. Bo najbardziej to by mi pasowała opcja założyć gąski i dopiero je klejem posmarować. Ale najpierw trzeba je pomalować (o tym w dalsej częsci) - bo malowanie na pojeździe nie wchodzi w grę (moge to spaprać). Narazie przymierzyłem jedną gąski i pozostawiam ją do waszej oceny jeżeli chodzi o kolor, zwisy itd. Poczekam na was zanim je przykleję. Gąsienica jest nie malowana, a na zdjęciu przodu tylko przejechana metalizerem. Czy tak to może być zrobione (oczywiście jeszcze będzie kurz na niej), czy raczej powinienem ją pomalować na czarno (a potem metalizer). Nie chodzi że mi się nie chce, tylko czy uzyskam jakiś inny kolor? Jak widac na zdjęciach musiałem pogłębić przestrzenie pomiędzy zębami kół napędowych, bo oczywiście gąski nie pasowały. Wchodziło pięć ogniwek a przy próbie nałożenia szóstego całość się rwałą. Czy mam te zę by lekko przyszlifować aby bardziej były schowane czy tak zostawić? Radźcie coś panowie bo może uda się go złożyć przed wyjazdem, a potem zostanie tylko weathering. I jeszcze fotka z origanlną gąsienicą (ta na czołgu ma suchy pędzel z metalizera) P.S. Zoom pokazuje niedoskonałości .
-
Mnie tam sie podoba.
-
Zostaw je - wygląda dobrze no prawie. Kieruj sie zasadą "nie ruszj g***a dopóki nie śmierdzi". Jak się coś zaczyna poprawiać to nie zawsze jest lepiej. Modele robi się pod publikę, a ta narazie się nie skarży. To oczywiście taki pół serio. Zrób jak uważasz, abyś sam był z niego zadowolony.
-
Ładnie się prezentuje. A spaw to oprócz czym to jrszcze jak napisz.
-
Jeżeli wygląda jak na fotach to ok. Przykurz go tylko trochę i będzie ok. Tamka robi zestaw kilku beczek i kanistrów.
-
Jak na afrykańczyka to może być, ale na wschód (chyba że bliski) to nie bardzo.
-
To było w galerii pojazdy wojskowe. Figurki to moja pięta achillesowa. Te to i tak wyglądaja przyzwoicie w porównaniu do poprzednich. Chyba nigdy nie naucze sie ich robić. Może zacznę komus zlecać ich malowanie do dioramek? Zresztą do nowego projektu otworzę warsztat w dziale figurki, to może coś z nich będzie. A teraz prośba. Skoro ustaliliśmy że figurki to porażka , powiedzcie też coś o reszcie scenki .
-
Dzięki . A wiecie że pierwszy raz jak go pomalowałem i zobaczyłem jaki zółty wyszedł to prawie się rozpłakałem, że cały dzień męki z lakierem do włosów i drapaniem farby poszed do d**y. Najgorsze jeszcze przede mną - gasienice. Muszę je pokleić bo się rozsypuja. Jaki klej jest najlepszy do tego? Gąski są z plastiku i chce miec możliwość ich formowania przez kilka minut, a jednocześnie taki który nie za dużo sladów zostawia. Dzieki za pomoc.
-
W 1/35 jest też coś takiego firmy minimanfactory - o ile ktoś lubi bawić się żywicą.
-
Witam wszystkich Jakiś czas temu popełniłem taką dioramkę/winietkę. Niestety za mało znałem jeszcze wtedy to dorum i umieściłem ją w nie do końca odpowiednim dziale. Dlatego postanowiłem zprezentować ją tutaj, jako że w tym dziale jest inna ekipa, która zawodowo zajmuje się tworzeniem scenek. Do budowy tej dioramy użyłem następujących zestawów: 1. Czołg - KV-1 Tamiya + lufa RB Models 2. Działo - Pak40 Tamiya 3. Figurki - Soviet Tank Crew Winter MiniArt Modelarstwo jest dla mnie typowym hobby, mającym na celu oderwanie mnie problemó dnia codziennego. Dlatego też to co robię nie zawsze ma odzwierciedlenie w faktach historycznych. Tą prezentacją chcę was przygotować na mój kolejny projekt (niestety), który w niedługiej przyszłości powinien pojawić sie w tym dziale. Uzaleznione jest od tempa budowy czołgów, które wezmą w niej udział. Jest to moja pierwsza diorama. Wszelka krytyka jaki i ewentualne pochwały są mile widziane. A więc czas na showtime. I jeszcze dwa zbliżenia.
-
To będzie chyba najlepsza opcja.
-
Beczka i dechu wyglądaja super - może krótki opis jak je malowałeś? Widzę że szkielet niemiaszka ostatnio popularny się robi.
-
Błoto - każdy ocenia wg własnego gustu. Ale przy takim będziesz musiał jeszcze przyczepę nieźle ochlapać, bo i z gasienic i kół napewno nieźle dawało. Jakiego środka do imitacji wody używasz - Vallejo Still Water?
-
Gulus ma rację. Zrób coś z tym klejem, bo potem będzie za późno. Miałem tak za szpachlą. Po malowaniu wszystko wyłazi. Nie mogę się już doczekać na malowanie. Na razie to duży wkład własny, ale model wygląda dziwnie (nie mówię że źle) z tymi wszystkimi kolorami i taśmą maskującą.
-
Jak jego sklejalność? Mam Tristara nr 35028 z wnętrzem (w robocie nie widzę zdjęć, więc nie wiem jeszcze co ty kleisz - w domu zobaczę), ale po Grancie to chyba zrobię ruskiego KV-2, który już leży w garażu.
-
Dzięki za wsparcie. Jacek, twoja pomoc jest poprostu . Jedyne co mnie martwi to te skomplikowane kolory angielskich pocisków. Może malnę je na amerykańskie, jako że Granty nie za długo służyły wcześniej u anglików. Ale najpierw spróbuję - może się uda coś wykrzesać. Właściwie to chciałem napisać pod zdjęciami coś takiego "proszę o nie komentowanie koloru siedzeń, bo jest to moje abstrakcyjne wyobrażenie o niejednolitości materiału na skutek używania siedziska". No ale teraz mam problem. Kolor składa się chyba z czterech farb, i nie sądzę żebym był go w stanie jeszcze raz namieszać. Więc jeżeli będzie nacisk społeczeństwa, to coś jeszcze namieszam i malnę, ale wszystkie trzy żeby się nie różniły. No chyba że powyższe tłumaczenie zostanie pozytywnie przyjęte i takie mogą zostać.
-
Wielkiej Wojny Czar - A7V, MarkIV [Emhar] & Mark V[MT] -1/72
bazylms odpowiedział R_Mazzi → na temat → [M]Warsztat
Zapomniałm napisać ten na zdjęciu to RB 086 01. -
Glosuję, ale proszę bez osobistych podtekstów. Model 1 - 2pkt Model 2 - 1pkt Model 3 - 3pkt
-
Odgrzewane kotlety czyli nowe życie T-34 i Panzer III - 1/35
bazylms odpowiedział Rad → na temat → [M]Galerie
Operacja przebiegła pomyślnie. Wyglądają dużo lepiej. -
Niestety jak już kornik pisał nie jest to najpiękniejszy teciak na forum. Ale jak mówisz od czegoś trzeba zacząć. Proponuje od warsztatu. I pytaj. Ktoś zawsze coś podpowie. Nie będę pisał co i jak bo widać. Niestety brudzenie zepsuło cały efekt jaki ten model mógł prezentować. Nie przejmuj się i pracuj dalej. Ale nastepnym razem pamiętaj o warsztacie. To może oszczędzić rozczarowań po umieszczeniu modelu w galerii. Trzymam kciuki za twój nastepny model.
