Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. No cóż, nic specjalnie mądrego nie wymyślę. Po prostu - podoba mi się.
  2. Miałem podobnie z Dupli Color czarnym połyskiem. I to nie mieszając z Motipem. Nałożyłem cieńko pierwszą warstwę. Było OK. Trysnąłem drugą i zrobiło się tak jak u Ciebie.
  3. Tak jak Ci maggot97 napisał skorzystaj z tego sklepu lub po drodze masz jeszcze dobry sklep na Bieżanowskiej. Weź numery farb revella i w sklepie dobiorą Ci zamienniki. Posłuchaj też Skwarka i nie kładź czerwonego bezpośrednio na szary podkład. Wyjdzie Ci brązowy model (no może ciemna wiśnia). Masz kilka moźliwości: dać cieńko biały podkład, lub trysnąć jakimś piaskowym, lub najpierw położyć czerwony matowy (matowe lepiej kryją).
  4. Te Americany w 1:32 to takie bardziej zabawki. Miałem jednego, po sklejeniu dałem wnukom do zabawy. Na Ebayu pojawiają się 3 różne Americany z AMT w 1:24. Poza tym jest American z Trumpetera. Jesli chodzi o Mercedesa to ja widziałem 3 różne (powiedzmy prawie różne) Ja mam Unimoga z Revella (Były 2 różne wypusty) Są co najmniej 2 drabiny Mercedes i Iveco Jest stary Opel Blitz. W jednym ze sklepów leży bus pożarniczy (chyba Mercedes). Była Simba (strażak lotniskowy). Kiedyś na Allegro było ogłoszenie, że Gościu chce hurtem sprzedać 200 ciężarówek. Pożarniczych było ok. 25 samochodów. Pytałem czy sprzeda 10 z nich, ale się nie odezwał. Tu jest dość obszerna lista produktów: http://public.fotki.com/modeltrucks25thscale/
  5. Do niektórych zestawów dodawane są w puszkach klasyczne żywiczne - raczej nie różnią się od sklepowych. W niektórych jednak są małe pojemniki plastikowe. To farby akrylowe. Ja je lubię, ale raczej stosuję do malowania pędzlem. Porównywalne z Pactrami.
  6. I dlatego Ci pisałem, że to nie jest surowiec do tłoczenia. Z okładek też mi się źle tłoczyło. Znajdź sobie opakowanie tłoczone, np. po zabawkach, po narzędziach, czy nawet po bateriach. A teraz tak patrzę, mam przed sobą butelkę z wodą mineralną, żeby nie to niebieskawe zabarwienie to powinna się fajnie tłoczyć (ale tego nie sprawdzałem).
  7. a to element tłoczony w płytce 1mm ma ścianki grubości 1mm? ciekawostka.. Kolega Voit pisał, cytuję: "Ponadto jak patrzę na owiewki będące w sprzedaży..." czyli według mnie myślał o gotowej owiewce, a nie o tworzywie z którego została zrobiona, tym bardziej, że owiewki w wiekszości zestawów nie są tłoczone, a wtryskowo odlewane. A poza tym przewężenia przy tłoczeniu są głównie na zagięciach. Wątpię, czy tłocząc np. z płytki 1 mm, uda się osiągnąć na płaszczyźnie mniej niż 0,9 mm grubości. Kiedyś sporo tłoczyłem kabin do modeli latających z plexi 1 mm. Grubość po tłoczeniu była prawie bez zmian, jesli materiał nie został przegrzany. (A tłoczyło się nie na podciśnienie, tylko na podwójne przeciwkopyto, więc rozciąganie było większe.) Ale nawet zakładając, że pocienimy o 30% czyli uzyskamy 0,7 mm to mnożąc przez 48 mamy 33 mm. Czy to będzie prawidłowa grubość owiewki? I o to mi przede wszystkim chodziło, że kolega nie powinien się wzorować na owiewkach o grubości 1 mm, bo wcale nie mają prawidłowej grubości.
  8. Nie jestem tu jakimś specem, ale gdy kilka razy dorabiałem, używałem folii z opakowań CE zabawek. Nadaje się dobrze do głębokiego tłoczenia. Problemem może być tylko to, że ciężko znaleźć nieporysowany kawałek. I to jest ich wada. 1 mm w skali nawet 1:48 - to 48 mm w rzeczywistym samolocie. Widziałeś gdziieś taka owiewkę?
  9. Marak

    F-104 Revell 1:32

    Myślałem, że zauważyłeś iż nie ma kółka ogonowego. A na półkach ciasno, ale postanowiłem, że więcej półek nie robię, tylko będę wyrzucał co gorsze modele (z pierwszych dwóćh lat produkcji).
  10. Marak

    F-104 Revell 1:32

    Wiele moich modeli odczuło trudy zmiany mieszkania. Mimo solidnego zapakowania w pudła i obłożenia sianem.
  11. Marak

    F-104 Revell 1:32

    Po świątecznej przerwie udało mi się prawie skończyć mojego F-104. Piszę "prawie" bo kalki na lewej burcie pod kabiną to S-F. Nie udało mi się zdobyć zdjęcia na którym byłyby widoczne szczegóły tego fragmentu samolotu. Jeśli ktoś mi udostępni to poprawię. W końcówce miały miejsce 2 przykre zdarzenia: 1. Gdy model stał na biurku, kot mojej żony, doszedł do wniosku, że to po nim najlepiej wskoczyć na szafę. W wyniku tego działania F-104 odbył próbę startu z biurka i lądowania na podłodze. 2. Gdy chciałem wkleić rurkę pitota na dziobie, okazało się, że producent zapomniał o otworze. Bez namysłu przewierciłem i... fest duży wiór wleciał do kabiny i przykleił się od wewnątrz do owiewki w najbardziej widocznym miejscu. Podsumowując próba z własnymi kalkami, niezbyt mi się udała. Kalki są bardzo nietrwałe, strzepią się na brzegach i wyłazi biały podkład, a nawet jak się nie strzepią widać białe krawędzie podkładu. Za to mam model, jedyny w swoim rodzaju, bo w tej skali nie było (chyba) zestawu w takim malowaniu. Póki co model otrzymuje awans do rangi półkownika.
  12. Pomysł z folią na amortyzatorach - bombowy. Motorek jak zwykle wychodzi super.
  13. A Czesi Ci pasują? http://www.car-model-kit.cz/5-auta-plastikove-modely-stavebnice/?run=0&pg=3&fev=30
  14. Też w moim typie. Lubię takie stare motorki, gdzie serce na wierzchu. Będę obserwował z uwagą.
  15. FOLIA LUSTRZANA Do tej pory lusterka albo malowałem, albo (częściej) wyklejałem różnymi foliami srebrnymi. Na Allegro przypadkowo zobaczyłem hasło: okleina samoprzylepna folia lustrzana. Kupiłem i wydaje mi się że warto kolegom polecić. Po otwarciu tuby myślałem, że jest to zwykła folia aluminiowa udająca chrom jakich wiele. Po naklejeniu kawałka okazało się, że trzeba z wierzchu zerwać ochronną folię i dopiero ukazuje się lustro. Folia jest dość gruba (ok 0,5 mm) więc na powierzchnie kuliste się nie nadaje, tylko na płaskie lub walcowe. Tak wygląda odbicie z gazety. Za kawałek 22 x 50 cm zapłaciłem 4,50 zł + 9 zł (przesyłka) Sprzedający: naszeokleiny_pl
  16. Marak

    Aerograf

    Podejrzewam, że u kolegi Produdipo myciu aero dysza została za mocno wkręcona. Czyli ten sam efekt co kolega Robert uzyskuje wykręcając osłonę. Było już o tym kilka razy, że dysza musi wystawać ok. 0,2 mm z osłony. Jak nie wystaje to powietrze zamiast zasysać wali do środka.
  17. Diobeu przepraszam, ale to było pytanie do DarkWinga. Pewnie dlatego, że pisałem w nocy to mi wyszło niewyraźnie.
  18. Żeby się nie powtarzać, całkowicie podzielam poglądy Mark666, Diobeu i Tomeka. Zwłaszcza, że to Twój pierwszy model. Aż strach pomyśleć jak będzie wyglądał np. dziesiąty. Mam tylko nadzieję, że nie ulegniesz namowom Diobeu i nie zaczniesz robić modeli aut ze złomowiska (Diobeu to nie jest całkiem na poważnie). A teraz pytanie filozoficzne? Czy przekonałeś się do ciężarówek? Ja pasjonowałem się lotnictwem, ale zaczęło mnie wkurzać, że 90% roboty w modelu samolotu, to wnęki podwozia i kabiny, których potem i tak nie widać. I ludzie zaczynają sztucznie otwierać pokrywy, zrywać poszycie aby pokazać swoją robotę. Dlatego, zacząłem robić ciężarówki, bo tu efekty pracy (spieprzenia też) są widoczne w sposób naturalny. Pisałeś, że chcesz też zrobić model okrętu. Też kiedyś o tym myślałem, ale jak na konkursie zobaczyłem żaglowca (pięknego, to fakt) i pomyślałem, że trzeba zrobić np. kilkadziesiąt jednakowych bloczków olinowania, to mi ochota przeszła.
  19. Marak

    Kenworth T900 Australia

    Myślę, że kolega Mroczko chciał tylko zwrócić uwagę na delikatność ramy i zastanowić się co z tym fantem robić. Gdybym dzisiaj na przykład miał drugi raz robić pożarniczego Unimoga ramę bym chyba zrobił albo wzmocnił metalem, bo teraz nie ma jak modelu wziąć do ręki z obawy, że się cały rozleci. Jak widać producentom nie przeszkadza to, że buda ma odchyłkę ponad centymetr od wymiarów właściwych, ale ramę staraja się robić delikatną, zgodną z rzeczywistością. Unimog stoi wygięty jak łódka, obawiam się, że z wywrotką może być podobnie jak ją ciężar paki przyciśnie.
  20. Marak

    Kenworth T900 Australia

    To jest nas dwóch. Tylko mój, niestety, poleży w kolejce. Będę więc pilnie śledził jak Ci idzie.
  21. Masz rację. Teraz widzę, że wręcz dziwnie pusto to wyglada. Dorobię.
  22. Korzystając z wolnego wieczoru pchnąłem trochę Unimoga. Zrobiłem cały tył i niebieskiego koguta na dachu. Z przodu drobiazgi jak: kierunkowskazy, lusterka boczne, troche brakujacych kalek. Ale najważniejsze, że powiesiłem kłódkę na skrzynce (chyba narzędziowej) więc pora kończyć temat. Pozostały mi jeszcze podmalowania, uzupełnić brakujące wyposażenie, całość trysnąć bezbarwnym i bedzie można odstawić na półkę. No i jak Mark pisał, podpompować prawe tylne koło (jeszcze nie zrobiłem) i dorobić jakąś podstawkę. Jak widać na zdjęciach na razie stoi na kawałku sklejki. Rama jest stanowczo za słaba. Strach go wziąć do ręki.
  23. Do Jacko Dzięki to mi się podoba. Wypróbuję. Gdyby jednak ktoś trafił coś plastikowego, proszę o info.
  24. To nie ja mam podmalować. On chce sam malować. I całkiem nieźle mu to wychodzi. Te dinozaury o których pisał POLAKKK są fajne, tylko w Polsce chyba nie do kupienia.
  25. Koledzy. Ponieważ, figurki to absolutnie nie moja dziedzina, mam proste pytanie. Mój 5-letni wnuk uwielbia dzikie zwierzęta i malowanie. Czy istnieją figurki dzikich zwierząt do malowania. Figurki jak dla dziecka nie moga byc zbyt małe. Przynajmniej 50-70 mm wysokosci. To nie muszą być zestawy z jakąś super wiernością.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.