Skocz do zawartości

mandrivecs

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 755
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mandrivecs

  1. mandrivecs

    KTO Rosomak 1:35

    W oryginale jest to drut/linka/sznurek (czyli okrągły przekrój) połączona na przeplotach kostkami, a w modelu masz jednolitą siatkę fototrawioną. Dla mnie subiektywnie każdy model zawiera pewne uproszczenia i siatka zestawowa nie jest problemem, a wręcz jak na skalę modelu prezentuje się bardzo dobrze. Jeśli chcesz poświęcić paręnaście godzin na jej przerabianie, to oczywiście możesz to robić. Dla mnie osobiście elementy siatki są niezłe, a budowa modelu ma być przyjemnością, a nie katowaniem się więc nie mam zamiaru doktoryzować się z siatek p/rpg. Idąc tym tropem, to w każdym modelu można przerobić/dorobić przynajmniej drugie tyle elementów ile daje producent. To już jak to woli, ile ma czasu i ile umie wyrzeźbić... Ja nie należę do purystów zwracających uwagę na liczbę, czy średnicę nitów i uważam, że w IBG zrobiło kawał dobrej roboty, bo model prosto z pudła jest naprawdę przyzwoicie zdetalowany. Ps. Największy zakres prac przy Rośku do chyba jednak budowa wnętrza. Przy pozamykanych włazach i zamknięciu środka na głucho odpada nam jakieś 2/3 roboty i model można zbudować na spokojnie w 3/4 dni + zabiegi malarskie (każdy ma oczywiście swoje indywidualne tempo prac). Ale wnętrze wydaje się najbardziej praco i czasochłonne.
  2. mandrivecs

    KTO Rosomak 1:35

    Wypychacze upchane tak, że praktycznie ich nie widać - jedyne miejsce, które będzie wymagało delikatnego szpachlowania to wewnętrzne strony połówek kadłuba oraz wieży. Jeśli ktoś buduje w konfiguracji zamkniętej, to szpachla jest zbędna. Szwy są bardzo delikatne - wystarczy przeciągnąć je krawędzią nożyka i po problemie... IBG przyłożyło się do dopracowania strony technicznej
  3. mandrivecs

    KTO Rosomak 1:35

    Akurat odwrócenie bieżnika na stronach jak każe instrukcja nie jest błędem. Załogi pojazdów (nie tylko Rosomaków) ale np. humvee też często odwracały na jednej stronie bieżnik w odwrotną stronę w celu zmylenia przeciwnika. Patrząc po śladach wróg nie był w stanie stwierdzić skąd przyjechała/dokąd pojechała kolumna wozów. Jeden ślad bieżnika wskazywał w lewo a drugi w prawo... Taki prosty patent, a uniemożliwił identyfikację kierunku ruchu wojsk na podstawie śladów opon. Trzeba tylko pamiętać żeby w modelu odwrócić wszystkie opony na jednej stronie. I właśnie to proponuje instrukcja
  4. mandrivecs

    KTO Rosomak 1:35

    Kibicuję! Trzeba promować co dobre i polskie... Też zacząłem dłubać swojego, ale warsztatu nie ma ze względu na brak czasu... Jak będziesz miał zdjęcie, to wrzuć gdzie M1M mają zamontowaną antenę Harrisa (nie ma w zestawie), a wszystkie są w nie wyposażone...
  5. Rozumiem, ale nie zgadzam się, że felgi są "bardzo słabo odwzorowane". Wiadomo, że plastyk to nie żywica, ale zestawowe kółka są powiedzmy bardzo przyzwoite i naprawdę nie ujmują nic modelowi. Bardzo słabo odwzorowane to są wszystkie "gumy" Italeri, Academy czy Revella... Tutaj w porównaniu z powyższymi mamy mistrzostwo świata.
  6. Na początku większość (jeśli nie wszystkie) Rosomaki jeździły na Nokianach, które ze względu na szybkie zużywanie się zostały wzorem innych MRAP zastąpione Michelinami. Więc jeśli nie robisz konkretnego pojazdu w konkretnym czasie to możesz odpuścić sobie wymianę. Ja przed momentem pokleiłem zestawowe kółka i są naprawdę dobrze zrobione, więc nie myślę o wymianie. Może przy kolejnym modelu, żeby różnic było jak najwięcej...
  7. mandrivecs

    KTO Rosomak

    Przód widzę - model daje tylko część płyty pancernej - a powinna być przez całą szerokość przodu. Ale co z bokami jest nie tak? Co trzeba przerobić? Jakieś foto poglądowe? Gdzie zamontowana jest antena od Harrisa i samo radio..?
  8. Ja w swoim wszystkie szybki na peryskopy pomalowałem właśnie Clear Blue Tamiya.
  9. Tak naprawdę uważać musisz tylko na spasowanie wanny i góry kadłuba, bo może rozłazić się na końcach ("stopień" z przodu - szpara z tyłu). Reszta składa się przyzwoicie... Nasze Leopardy różnią się paroma detalami od zestawowego, ale ja też nie jestem purystą od liczenia śrubek i dałem spokój z przeróbkami. Miał być porządnie sklejony i taki jest - budowa sprawiła sporo frajdy i to tyle dla dociekliwych...
  10. Fajna maszyna. Ja mam swojego ukończonego w 80% - tach... Jak skończę będzie galeria. Fotka poglądowa poniżej: ...budowany prosto z pudła. Dopiero po pomalowaniu dokupiłem kalki i okazało się, że nasz układ plam w kamuflażu różni się od niemieckiego. Ale biorąc pod uwagę, że pierwsze maszyny, które dotarły do kraju miały tylko naniesione godła, a przemalowane zostały potem, to wielkiego faulu nie ma i zostało po staremu.
  11. Świetny, co to za model..?
  12. Piotrek - jak to doprowadzisz do końca w cztery miesiące to masz duże piwo...
  13. Z tego co widzę, to zestaw AFV zawierał będzie ciągnik i wyrzutnię rakiet - nie będzie zestawu radaru... Mylę się..?
  14. Nie jestem fanem gąsienic, ale zapytam z ciekawości... Czy faktycznie jakaś formacja/załoga pomalowała czołg na różowo..? Gdzie to jeździło..? Czy to tylko taka fanaberia sklejającego..?
  15. Czyżby to była zapowiedź modelu dla Hani? Dokładnie... spontaniczna inspiracja 3-latki...
  16. Model zakupiony, żywica też... Idę w tę stronę...
  17. Dla mnie rewelacja..! Jako wielbiciel współczesnej technologii jestem zszokowany... Podaj numery zestawów Trumpka..!
  18. Będziesz coś tu dalej działał..?
  19. Właśnie nabyłem model... może tym razem nie będę ostatni
  20. Jeden z moich ulubionych pojazdów... działaj dalej..!
  21. Mam pytanie - galeria konkursowa zostaje w tym dziale, czy zostanie przeniesiona przez Admina do ogólnego działu Lotnictwo / Galeria..?
  22. Hmm.....
  23. Cieszę się, że się podoba. Wietnam to mój ulubiony teatr działań...
  24. M274 Mechanical Mule – lekki pojazd transportowy (samobieżna platforma transportowa), konstrukcji amerykańskiej, z okresu po II wojnie światowej. Pojazd był uniwersalną konstrukcją, służącą głównie do przewozu dział bezodrzutowych i moździerzy. Były także wykorzystywane w oddziałach łączności oraz do ewakuacji rannych i przewozu lekkich ładunków. Wymiary platformy umożliwiały przewóz siedmiu żołnierzy w pozycji siedzącej lub czterech umieszczonych poprzecznie noszy z rannymi. Układ kierowniczy pojazdu mógł być łączony zarówno z przednimi jak i tylnymi kołami. Kolumna kierownicy mogła być dowolnie pochylana, co umożliwiało prowadzenie pojazdu nawet przez czołgającego się żołnierza. Używany w U.S. Army do końca lat 80-tych. Model bazowy to Mechanical Mule w/U.S. Marines Dragon 3317. Do tego doszło zdobyczne działo 106 mm, czyli tak naprawdę otrzymałem to co daje Dragon 3315 M274 MULE with 106mm R.R. and crew (Hue City,VIetnam 1968) Różnica wystąpi tylko w załączonych figurkach. Worki z piaskiem - bliżej nieokreślona żywica, hełm żołnierza - żywica z zestawu akcesoriów VerlindenProductions. No i zdjęcia: Wiele satysfakcji sprawiła mi budowa pojazdu, który nieczęsto pojawia się na forach modelarskich. Życzę przyjemnego oglądania i proszę o opinie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.