Zdravko
Użytkownicy-
Liczba zawartości
139 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Zdravko
-
Czytajmy ze zrozumieniem a unikniemy niepotrzebnych pytań. Cytat z linku do kompresora: "Dołączone wężyki pozwalają podłączenie aerografów standardu Badger oraz Iwata i Pseudo Iwata (czyli Mar i Fachowiec) W celu podłączenia wężyka Paasche należy zakupić dodatkowo złączke HS-A5" Jak byś nadal miał wątpliwości to odpowiadam. Tak da się podłączyć bez żadnych przeszkód i konieczności dokupowania dodatkowych przewodów/przejściówek
-
Więc po kolei. Kolego trochę sam siebie w przysłowiowego konia robisz, już tłumaczę: Sam zestaw aero+przewód+przejściówka na butle kosztuje w mojehobby 184,77 nie liczę butli pędnej bo to już koszt sam w sobie (ile korzystasz tyle zużywasz) Przemyśl może dozbierać trochę i nie pchać się w ogóle w butle tylko od razu kompresor i aerograf tu masz pierwszą lepszą aukcję (nie mam z nią nic wspólnego ona jest tylko dla przykładu) http://allegro.pl/aerograf-tg130-z-dysza-0-3-mini-kompresor-4bar-i1702224663.html Nie chcę agitować, ale dokładając 100zł masz już podstawowy zestaw z tym, że nie niesie on ze sobą żadnych dodatkowych kosztów (brak konieczności zakupu butli itd) Oczywiście znajdą się malkontenci, którzy stwierdzą, że się nie nadaje bo nie ma zbiornika (co jest nieprawdą ponieważ sam takowy używam i nawet 1/48 można nim spokojnie malować. Poniżej znajdziesz fragment postu mojego autorstwa na ten odwieczny dylemat Miałem możliwość przetestować kompresor ze zbiornikiem i bez i w sumie różnic większych nie ma: Jako posiadacz kompresora bez butli chcę na podstawie swoich doświadczeń napisać, że kompresor bez butli tak samo trzyma ciśnienie - ja nie zauważyłem żadnych skoków ciśnienia - chcę malować 1,5 atm to podaje mi takie ciśnienie, przełączam na 2 atm podaje dokładnie tyle ile chcę. Czas pracy - oba włączone non stop przez 20 minut nagrzewają się tak samo. Kompresor z butlą po prostu ma większy zbiornik wyrównawczy co sprawdza się w przypadku malowania mniejszych powierzchni bo wtedy po prostu małe psiknięcie nie powoduje załączenia się kompresora. Jedynymi zauważalnymi dla mnie różnicami między nimi są: - Cena - Większy komfort na zbiornikowcu przy dokonywaniu poprawek malarskich i mniejszych malowań - Oraz sumarycznie trochę dłuższy czas pracy ponieważ zwykle przed malowaniem uruchamiałem kompresor, który po nabiciu butli się wyłączał a ja w tym czasie przygotowywałem sobie farbę a on "odpoczywał" - Przy przedmuchiwaniu po malowaniu aero po prostu wtedy wyłączałem kompresor i czyściłem powietrzem nagromadzonym z butli. Tak naprawdę nieważne jaki będziemy mieli zbiornik w kompresorze to przecież tez ze zbiornikiem jak również ten bez zbiornika będą musiały przetoczyć taką samą ilość powietrza i zużyć tą samą ilość energii by je wyprodukować :P. Spadków ciśnienia nie uświadczysz ani na jednym ani na drugim Jedyną znaczną różnicę jaką zauważyłem miedzy zbiornikowcem a takim bez, to była wtedy gdy zasilałem aero dużym kompresorem olejowym 1,5HP z 25l zbiornikiem, wtedy to jedno nabijanie starczało na pomalowanie modelu, wyczyszczenie aero I w zasadzie to są wszystkie zauważone przeze mnie różnice. Czasami malowań się nie martw malujesz model a nie Pałac Kultury. :P Tyle na temat kompresora. Aerograf z dyszą 0,3mm na początek Ci spokojnie wystarczy (jak nauczysz się malować to będziesz mógł kupić sobie coś nowego, lepszego) Tak na dobrą sprawę w przypadku P-iwat to jakiejś kolosalnej różnicy nie będzie używam zamiennie aerografów z dyszą 0,25mm i 0,3mm i praktycznie żadnej różnicy nie widzę, wiele rzeczy przy malowaniu modelu zależy w tej skali nie od wielkości igły tylko od umiejętności odpowiedniego maskowania modelu. ale wracając do sedna tego wypracowania pragnę tylko na końcu zasygnalizować, że gdy zdecydujesz się na kompresor to przewód masz już w zestawie (33zł oszczędziłeś) dokładasz do tego koszt przejściówki (17zł) co już same w sobie jest 50zł upustem na kompresorze (nie liczę tu butli pędnych) Jeśli zdecydujesz się jednak na wariant napędzania aero butlą zastanów się co zrobisz w takiej sytuacji: Jest wieczór 25 grudnia i chcesz sobie w świątecznej atmosferze prysnąć wymarzony model, który przyniósł Ci mikołaj... Siadasz malujesz tu nagle zaczyna brakować Ci w butli powietrza a zużyłeś już cały zapas butli... Co wtedy zrobisz?
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Zdravko odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja wyróżniam dwie opcje: Dobrze: Rozcieńczalnik Wamodu Dobrze/ekonomicznie: Terpentyna balsamiczna Ostatnio korzystam z tej drugiej opcji 500ml rozcieńczalnika ok 9-11zł i mogę Ci go polecić. -
Czy fotel operatora uzbrojenia jest w odpowiedniej pozycji? Kiedyś miałem okazje zwiedzić Mi 24 i wydaje mi się, że fotel nie był w pozycji prawie leżącej, ale nie moja dziedzina więc mogę się mylić.
-
Na moje oko wygląda to na kalkę wtopioną płynem do kalek. nie wiem czy kolega wtapiał całą kalkę czy ciał ją na poszczególne zegary (partie zegarów)
-
Już w pierwszym moim poście mam do Ciebie kilka pytań. Jak prezentują się same wypraski? co z pudełkowymi kalkami? "made by cartograf" czy oryginalny wyrób koreańskich rzemieślników? Mógłbyś opisać w jaki sposób pracowałeś nad tą owiewką domyślam się, że była ostra polerka ale czym? I ostatnie z moich pytań: Gdzieś Ty mieszkał, że Ci "Suki" nad głowami latały? :P A i oczywiście będę śledził Twoje poczynania, raczej nie wesprę Cię merytorycznie bo, za krótki na to jestem. Ale powodzenia zawsze mogę życzyć. Może będzie dla Ciebie pomocny ten link, gdzie Kuba Galicki z podobnym arsenałem żywicy i blach zrobił fajnego Flankera.
-
Dla mnie owszem dużo, ale jak można wywnioskować z mojego wcześniejszego posta to jest moje subiektywne odczucie i to co dla mnie cenowo przekracza wszystkie możliwe granice przyzwoitości dla innej osoby może być tylko "wydatkiem" Niemniej jednak oczekuje, że zobaczę w przyszłości kilka galerii z P61, a jak odmieni mi się koniunktura to kto wie.
-
Fajnie, że powstaje coś takiego bo ceny Monogramowskich sięgają zenitu na allegro. Ale widząc cenę sugerowaną 99USD wydaje mi się, że będę musiał spasować ;/
-
[Zapowiedź] Jak-38/Jak-38M Forger A, Hobby Boss 1/48
Zdravko odpowiedział Maxek → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Dzięki za wyczerpującą odpowiedz, gdybym wtedy gdy kupowałem tego kociaka wiedział to co teraz to bym zdecydował się na Edka, ale cóż pocieszam się tym że zapłaciłem za niego niecałe 40zł więc jakoś to przełknę, chociaż nie ukrywam że coraz mocniej zrażam się do produktów HB -
[Zapowiedź] Jak-38/Jak-38M Forger A, Hobby Boss 1/48
Zdravko odpowiedział Maxek → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Z tym że HB jest nierówny zdarzyliśmy się już przyzwyczaić, ale z tym hellactem to bym poprosił o jakieś konkrety bo po przeczytaniu twojego postu obejrzałem tego znajdującego się w moich zbiorach i jakością odstaje od czołowych producentów, ale nie wydaje mi się, że jest z nim aż tak źle jak napisałeś. -
Jeszcze raz dzięki za dobre słowa Za konstruktywną krytykę również. Już jest za późno by startować z rozgrzebanym Wildcatem w wątku warsztatowym, ale zapewne trafi tam Avenger z ACC Faktycznie wiedziałem, że o czymś zapomniałem jutro przy odpowiednim oświetleniu postaram się to naprawić
-
Zawsze uważałem się za fana latadeł z IIWŚ, lecz już kolejny raz z dziwną przyjemnością (nie mogę stwierdzić skąd się ona bierze, ale to tak od środka :P) przeglądam na tym forum modele konstrukcji cywilnych i coraz częściej zaczynam zastanawiać się nad jakąś odmianą, czyściutkim kolorowym pasażerku. Mimo tych niedociągnięć wymienionych przy prezentacji tego modelu jakoś mi częściowo uciekły patrzyłem na bryłę i fajne fotki porównawcze. Podoba się pogratulować
-
Dzięki za ciepłe słowa. Co do błędów merytorycznych to nie uważałem ich za istotne teraz po słowach Banny'go (mam nadzieje, że nie przekręciłem w odmianie) stały się one bardzo widoczne i przy następnym modelu postaram się bardziej przyłożyć do merytoryki za co wielkie dzięki Marek_d z twoja wypowiedz również mnie podbudowała (znam wiele twoich prac i wiele z nich podziwiam szczególnie P40 prezentowaną na innym forum) i przy następnym modelu zdecyduje się prowadzić wątek warsztatowy bo ile to można było błędów się ustrzec ukazał mi Banny.
-
Jest to mój drugi model zbudowany "na poważnie a pierwszy prezentowany publicznie (stąd ta trema :P). Budowa tego modelu była dla mnie poligonem, na którym ćwiczyłem takie techniki modelarskie jak "preszajding" czy "wash" ogólnie model mi się podoba, choć gdybym robił go drugi raz to uniknął bym kilku błedów takich jak kolor kołpaka (według instrukcji biały na zdjęciach oryginału czerwony, obwódka za kołpakiem powinna dochodzić do kolektorów u mnie jest po prostu za krótka i kilka innych mniejszych niedoskonałości). Model prosto z pudła od siebie dodałem antenki, rozwierciłem rury, lufy z igieł i przewody hamulcowa z drutu więcej grzechów nie pamiętam :P Co do malowania to przedstawia maszynę Dominic'a Salvatore "Don" Gentile pierwszego amerykańskiego asa, który wyrównał konto najlepszego pilota za oceanu z okresu IWŚ Eddiego Rickenbacker'a osiągając łącznie 26 zestrzeleń (w tym 6 zniszczonych na ziemi - w USAF było to równoznaczne od 1943 lub 1944 z zestrzeleniem w powietrzu, miało to zachęcić pilotów do ataków na lotniska Luftwaffe.) Pilot ten zaczynał karierę w lotnictwie bardzo wcześnie bo już za sprawą swojego ojca i zanim zaciągnął się do USAAF miał wylatane przeszło 300 godzin. Po przeszkoleniu trafił do RCAF a następnie trafił do słynnego 133 Sqn tzw Eagle Squadrons, gdzie amerykańscy piloci na ochotnika walczyli pod niebem angielskim. Latał tam na Spitfire Mk V i podczas desantu pod Dieppe zapisał na swoje imponujące konto pierwsze dwie ofiary były to Ju 88 i Fw 190 zestrzelone podczas jednego dnia. We wrześniu 1942r. piloci 133Sqn zostali włączeni do 4th Fighter Group. Gentile jako dowódca rozpoczął latanie we wrześniu 1943 roku na P47, lecz jemu jak i innym weteranom 133Sqn ciężko było się przestawić na ociężały i dysponujący całkowicie odmiennymi właściwościami lotnymi samolot - byli przyzwyczajeni do zwrotnych i lekkich spitów, więc na wniosek dowódcy grupy przezbrojeni zostali na P51B i od tamtej pory jego konto szybko się powiększało, przez pewien okres był najskuteczniej punktującym asem 8AF. 13 kwietnia 1944r Gentile rozbił podczas lądowania swoją "Shangri-La" co odbyło się pod czujnym okiem reporterów, chcących przeprowadzić z nim wywiad i zdarzenie to zostało uwiecznione zarówno na fotografiach jak i na taśmie filmowej. Po tym zdarzeniu stało się jasne, że jest on cenniejszy na ziemi niż w powietrzu i został uziemiony i zaczął karierę podczas objazdów USA i promowania bonów wojennych (jak wielu jego równie wybitnych kolegów - co nie było niczym nadzwyczajnym w tamtym okresie). Ogólnie podczas 350h spędzonych za sterami myśliwców zestrzelił 19.83 maszyny przeciwnika do tego doliczyć należy 6 wspomnianych powyżej zniszczonych na ziemi oraz dwa zwycięstwa dla RAF-u. Po wojnie "Don" nadal latał w siłach powietrznych zginął w wieku 31 lat podczas katastrofy T33A w dniu 28 stycznia 1951r. Na jego cześć nazwano w 1962r. bazę powietrzną znajdującą się w Kettering, w stanie Ohio, która od tej pory do czasu jej zamknięcia w 1996 roku nosiła nazwę "Gentile Air Force Station"
-
Autor tego wątku przypadkiem zwiększył koniunkturę na ten model, bo ja jak i moi poprzednicy są zaskoczeni jesteśmy urodą tej mało znanej maszyny i prawdopodobnie dzięki Tobie sięgnę po ten model bo ta duża limuzyna wygląda miodnie. Model wykonany świetnie i nic tylko gratulować
-
Świetnie wykonany model i widać w nim klasę składającego. Świetnie uwidoczniłeś detale i wygląda on na 1/48 a nie "72"
-
Świetne wykonanie; efekt końcowy powoduje opad szczeny. Jestem pod wrażeniem szczególnie zdjęć od góry. Podoba się gratulacje
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Zdravko odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Idzie bo musi... Ba idzie bo to chce iść :P Tak na poważnie to spokojnie spełni twoje oczekiwania -
Dokładnie wiem co czujesz ja z lenistwa bym się nie podjął, jest kilka fajnych maszyn w tym malowaniu i jak na razie unikam tych schematów, podobnie zresztą jak włoskiego malowania.
-
Focke Wulf FW-190 G-2 (5./Schl.G. 1) 1/72 Academy
Zdravko odpowiedział Banny → na temat → [L]Galerie
Ja bym się zdecydował na igły lekarskie, znacznie lepiej wygląda Ogólnie i tak ładnie wyszło, biorąc pod uwagę materiał wyjściowy. Na początku lat 90 to model wyglądał fenomenalnie, ale już się zestarzał i Revell robi go ładniej, lepiej i 2x taniej (tylko, że ciężko jest coś zrobić z limuzyną w nim) Rys historyczny poprawia i tak bardzo pozytywny odbiór modelu. Podoba się i gratulacje -
Christi wygląda bardzo przyzwoicie. Pędzlowana była? Przesadzone okopcenia i spód (od lutego do maja to nawet ruskie by nie zmęczyli Dory ;)), ale jak już wspomniałeś to była wprawka przed Butcherem więc nie mam uwag krytycznych. Podoba się gratulacje.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Zdravko odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
a próbowałeś kiedyś odkręcić zakrętkę gdy przyschła do flakonika ? Pozdrawiam Piotrek Oczywiście. Biorę buteleczkę obracam do góry dnem, kilka kropel terpentyny (tym rozcieńczam MM) czekam chwilkę i nigdy nie było problemu. Ale zresztą jak napisał mój poprzednik trzeba stosować profilaktykę - wystarczy przetrzeć gwint z farby i nie będzie z tym problemu -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Zdravko odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Potwierdzam. Humbrole zwłaszcza odcienie szarości mają gruby pigment. MM olejne są znacznie drobniejsze. Poza tym zawsze denerwowały mnie te puszeczki co jakiś czas trzeba było je oczyścić z farby na kapslu z buteleczkami nie jest tak źle -
Po modelu widać, że ma dużo wiosen za sobą, więc biorę pewną poprawkę na efekt końcowy. Od strony merytorycznej się nie wypowiem nie jestem "modelarskim purystą". Na ostatnim zdjęciu widać jednak niedociągnięcia w kwestii powłoki malarskiej, malowałeś starą farba, lub po prostu źle ją rozcieńczyłeś, albo malowałeś trzymając aero za daleko i drobinki farby wysychały już w locie bo widać chropowatą powierzchnię. Kalki też nie wyglądają z bliska za dobrze, ale model ten jest starszy ode mnie więc miały prawo Ale ogólny odbiór jest pozytywny i ciekawy rys historyczny lubię takie wstępy.
-
[Zapowiedź] Jak-38/Jak-38M Forger A, Hobby Boss 1/48
Zdravko odpowiedział Maxek → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Do tego jeszcze nie doszedłem przeglądając moje "kociaki" i mam nadzieje, że nie będę tam miał takich kwiatków.
