Oglądam, bo lubię amerykańską II wojenną technikę. Sam pojazd jest super , ale aż się prosi o blaszki fototrawione szczególnie przy zdjęciach makro, rażą te wszystkie grube elementy jak osłony reflektorów , uchwyty odlane razem z bronią załogi, ślady po wypychaczach, niestarannie obrobione koła , plus za przytroczenie ładunku , minus za niestaranne poprzyklejanie chlebaków i toreb na amunicję (szczególnie na lewej osłonie reflektora) gdzieś zaginał uchwyt do ściągania lufy w wkm-e, po co komu tyle hełmów , pojazd należy do sztabu ( HQ 40) 55 batalionu saperów ( 55E) 10 Dywizji Pancernej (10 trójkąt) dlaczego zatem na lewej burcie koło kierowcy znajduje się płyta oporowa do moździerza 81mm Na pace leży km Browning 1919 zaś podstawa do niego przytroczona jest z łopatką na zderzaku , no i ładunek na pace też raczej do saperów chyba nie należy,bardziej pasuje do kompanii transportowej (SV),ten motor też chyba gdzieś ukradli jak Malarkey w "Kompanii braci" . Ogólnie jest to pojazd z serii "dam co mam". Już się nie czepiam ludzi z których każdy powinien mieć na ramieniu odznakę dywizyjną i jakieś odznaki stopni . Jak to zawsze piszę, masz duży potencjał ale marnujesz go niestarannym wykonaniem, jak dla mnie lepiej robić mniej ,a dokładniej i przede wszystkim oglądać zdjęcia.Pozdrawiam M1A1(HA)