Dziwisz się że nie ma dwóch takich samych malowań, jak byłem w wojsku w mojej kompanii nie było 2 takich samych UAZ-ów, a było ich 8-10 szt. Zasadniczo były 2 rodzaje: wojskowe - malowane matowo, kolory różne, różniste od prawie czarnego do jasnozielonego coś jak OliveDrab, miały też uchwyty na reflektorach do podczerwieni, chociaż nie wszystkie ,jeden mojego faluni Dobroszka miał tylko jeden uchwyt . Były też milicyjne zasadniczo były jaśniejsze, malowane półmatem i miały normalne reflektory u mnie w kompanii był tylko jeden taki ( był to wóz d-cy kompanii ) zielone pasy i literki WOP też były różne dopiero pod sam koniec jak weszła Straż Graniczna , napisy i pasy ujednolicono ( bo były malowanie w tym samym czasie ) i taka mała dygresja wyjeździłem się UAZ-em (jako pasażer i dysponent) ale nigdy nie zwróciłem uwagi jaki miał stelaż do plandeki, dzięki Ci o panie za te oświecenie , wiem tylko że w zimie na desancie to tam z samego tyłu ( jechałem coś ze 2 razy)to łeb chciało urwać i człowiek o mało nie zamarzł bo ogrzewanie to było raczej symboliczne. Pozdrawiam M1A1(HA)