Skocz do zawartości

kryspacz

Użytkownicy
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Pręgowo, Wolne Miasto Gdańsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. kryspacz

    Hamer Memugan

    Wyglądają świetnie, cena też nie najgorsza, jeśli chcesz użyć 1-2 rodzaje, przy kilku robi się ciut drogo, jak na inwestycję w 1 model. Jak to montujesz, odcinasz i kleisz łby, czy faktycznie wiercisz otwory, jak piszą na opakowaniu? Ja kroiłem skalpelem łby z wałka, odpowiednio: sześciennego dla śrub, okrągłego dla nitów i podkładek, wałek 2-4zł, dodatkowo do użycia jako sam wałek. Minus to oczywiście kształt łba - nit nie jest okrągły, ale mimo tego raczej przesypiam noce ;)
  2. kryspacz

    Hamer Memugan

    No wiem, skąpy dwa razy płaci 😉 Zdecydowałem się jednak na LifeColor, żeby mieć jedną uniwersalną farbę do aerografu i do pędzla, i gdybym się nie walnął przy zakupie z tym kolorem, byłoby OK.
  3. kryspacz

    Hamer Memugan

    Miejsca nie mam, żony autko podjazd zajmuje... ;) Nawet mi nie przypominaj... Owszem, spytałem speców od Humvee o kolor, uzyskałem wyczerpującą odpowiedź, po czym okazało się, że niejednemu psu Burek, i przy zakupie poza sprawdzeniem nazwy koloru, Israeli Sand Grey , należy jeszcze sprawdzić jego numer, bo pod tą samą nazwą są dwa kompletnie inne odcienie... Wszystko idzie wiec do przemalowania, a na chwilę obecną, złożone "na ślinę", wygląda tak: Z wnętrza zostały w zasadzie fotele, podłoga z lewarkami i panel przyrządów przed kierowcą, reszta od podstaw. Jestem w miare zadowolony, szczególnie z elektroniki, poza babołami w malowaniu, które wyszły na foto, i będą poprawiane (gdzieś wyczytane: "makro wrogiem modelarza" )
  4. kryspacz

    Hamer Memugan

    Następnie doszedł maszt, całość zmierzona i złożona do kupy celem przymiarki, umyta i czeka na malowanie.
  5. kryspacz

    Hamer Memugan

    Przy części powtarzalnych elementów, jak szperacze, zawiasy drzwi, wewnętrzne ramki okien w drzwiach czy prototypy frontów elektroniki eksperymentowałem z prostą, chciałbym powiedzieć - autorską?, techniką. Napewno to nic nowego i odkrywczego (tak chyba działa medalierstwo?), ale nigdzie nie wpadłem na podobne rozwiązanie, a dla mnie wypaliło nieźle, może komuś się przyda w swoich projektach: Pierwszy przykład macie na fotkach przy pokrywach skrzynek amunicyjnych i frontach elektroniki w moim pierwszym poście w tym wątku, drugi - przy szperaczach, poniżej. Płytka, jednostronna forma w plastelinie, formowanie za pomocą dowolnych improwizowanych narzędzi, następnie zagłębienia zalane żywicą, i oczywiście zeszlifowane z wierzchu. Szperacze np. w tym momencie muszą być z 3 elementów: front, tył klosza i elastyczna podstawa:
  6. kryspacz

    Hamer Memugan

    Nie, nie stopniuję napięcia, jak u Hitchcocka, tylko czasu mi zabrakło Czy ja już wspominałem, że nienawidzę śrubek, podkładek i nitów? Z każdą kolejną sztuką rośnie mój podziw dla zajmujących się wczesną pancerką i pociągami, nitujących całe kadłuby... Wsporniki dachu też oczywiście na śruby, a czemuż by inaczej... Obrotnica od zera, jako, że będę robił otwarty środek, pozostawienie typu z M1114 nie dałoby się obronić. Poszukiwanie materiału o właściwej fakturze na podsufitkę zaowocowało znalezieniem firmy produkującej dedykowane blaszki do Memugana, o fakturze idealnej na podsufitkę właśnie. Jedyny problem - trzeba najpierw wyżreć kulki Ferrero ze środka W kabinie, jak się okazało, do wymiany poszło niemal wszystko. Dewastacja wnętrza: nowa deska, właściwe okrągłe nawiewy, osłona nagrzewnicy, środkowa konsola. W międzyczasie dla rozrywki racje żywnościowe bez wieprzowinki i świeże numery Jediot Achronot, czy innej Gazety Koszernej Tymczasem postanowiłem, że jednak dodam pasy bezpieczeństwa, przerobione też słupki i wzmocnienia za fotelami (dojdą jeszcze śruby) - to niesamowite, ile człowiek jest w stanie wymyślić, żeby tylko odwlec nieubłaganie zbliżające się początki malowania...
  7. kryspacz

    Hamer Memugan

    Przerobione sprężyny i osłona wyciągarki, wstępne przymiarki do budy i nowa obrotnica w trakcie budowy.
  8. kryspacz

    Hamer Memugan

    Na tę chwilę postęp robót następujący: Rozpocząłem od elektroniki i detali, izraelskie radio Tadrian i zagłuszarka sygnału komórkowego (ochrona przed IED) Shalgon, oraz skrzynki amunicyjne do M240. Eksperymenty z negatywem rzeźbionym w plastelinie i odlewem w żywicy ze znośnymi efektami.
  9. kryspacz

    Hamer Memugan

    Witam, Chcąc zrehabilitować się za malowanie Husky'ego 😉 , i zachęcony przez gentlemanów z forum dedykowanego pojazdom Humvee, postanowiłem zmierzyć się z nowym pojazdem, i nową dla mnie techniką: scratch building'iem. Traktuję ten warsztat też jako poligon nieznanych, lub mało mi znanych technik - odlewy, silikon itd. Wybór padł na izraelską modyfikację Humvee M1113, Hamer Memugan. Jako bazę wybrałem zestaw Bronco CB35136, i planuję z tego: zrobić to:
  10. kryspacz

    (Projekt Powidz) M998 Command Vehicle Italeri 1:35

    Niezmiennie zadziwiają mnie postawy ludzkie. Wydawało mi się, że są dwa możliwe powody założenia warsztatu na takim forum: 1. Niewiele umiem (jak np. w moim przypadku), i liczę na wsparcie, porady i poprawę swojego warsztatu pod dyktando bardziej doświadczonych; 2. Jestem w danym temacie dobry, i sądzę, że mój warsztat może być dla kogoś przydatny jako wzór i podpowiedź. Damianos - masz chyba świadomość poziomu, jako prezentujesz? Jeśli tak, dlaczego nie chcesz skorzystać z sugestii, które życzliwie poddają ci spece od tematu? A skoro korzystać nie chcesz, to jaki jest cel prezentowania miernego poziomu wykonawstwa? Rozwijaj się, chłopie, i korzystaj z życzliwego wsparcia innych!
  11. kryspacz

    Husky TSV, Afganistan Meng 1:35

    Zakupy z aliexpress, kierowca kopia Blackdoga, strzelec - zmodyfikowany na brytyjski szpej (hełm i oporządzenie) operator z Life Resin
  12. kryspacz

    Husky TSV, Afganistan Meng 1:35

    Dzięki wszystkim za uwagi i sugestie. Z obiciami faktycznie dałem ciała, bazując na warsztatach pancerki II-wojennej, i, jak już wyżej pisałem, obawiając się monotonii jednokolorowego malowania. Składanie - bajka, jak klocki LEGO, choć w moim egzemplarzu znalazł się jeden konkretnie zwichwowany element, wymagający prostowania na ciepło, szczęśliwie tył wanny podwozia, mało widoczny. Nieco kłopotliwe montowanie tylnych siedzeń - wiszą między sufitem i podłogą na imitacji parcianych pasów, cienkie i kruche, a cała klatka jest jednym elementem, poza podłogą i tylną ścianą kabiny, i wymaga nasunięcia jednym ruchem. Dla mnie jako początkującego wyzwaniem były też szyby: dwuwarstwowe, każda wymagająca maskowania przy malowaniu ramek. Detal przyzwoity, teraz jest już chyba dostępny zestaw żywicznych opon. Zabiły mnie kalkomanie, może to norma, bo nie robiłem jeszcze nic kołowego z wnętrzem, ale... na samej centralnej konsoli jest ich kilkanaście! Dodałem bambetle i plandekę na stanowisko strzelca, anteny i załogantów, reszta zestawowa.
  13. kryspacz

    Husky TSV, Afganistan Meng 1:35

    No to chyba mnie poniosło 😞 Obawiałem się, że przy moich miernych umiejętnościach brudzenia ten pustynny kamuflaż będzie strasznie monotonny. Zamalowywać?
  14. Brytole mają długą tradycję uporu w forsowaniu oryginalnych zakupów dla swoich sił zbrojnych. Tym razem, przy poszukiwaniu następcy dla Defenderów, krytykowanych z powodu zerowej ochrony balistycznej żołnierzy i wrażliwości na miny i IED, zamiast szeroko kupowanego kanadyjskiego Oshkosha MRAP wybrali... odrzucony przez US Army projekt amerykańskiego Navistara, Husky TSV, który Amerykanie zdyskwalifikowali właśnie z powodu niskiej odporności na IED... Marzył mi się od czasu, kiedy obejrzałem sobie Husky rozładowywane z promu w Gdańsku, więc wypust Chińczyków niezmiernie mnie ucieszył. Meng, skala 1/35, dodatki od myfriendów lub własne chałupnictwo. Mój pierwszy poważniejszy pojazd kołowy, proszę o łagodny wymiar kary i podpowiedzi na przyszłość
  15. kryspacz

    PzKpfw III L 1:35 Tamiya

    Dokładnie, gąski do odwrócenia Natomiast model i brudzenie fantastyczne, śledziłem warsztat, efekt - chapeau bas!
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.