-
Liczba zawartości
1 144 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kret69
-
Zamykasz drzwi przy takim detalowaniu? Trochę szkoda...
-
Najnowszy wypust Preisera- ciągle czekamy na datę premiery, ale już część sklepów włączyła do swojej oferty. Trudno oceniać po takim zdjęciu, jedyne co widać to standard Preisera w tej serii - ręce i broń (głowy zapewne też częściowo) odlane osobno, co pozwoli na pewną dowolność aranżacji. Cieszy, że mają gogle i nowoczesne oporządzenie, w przeciwieństwie do poprzednich edycji (gdzie ciągle miały tylko regulaminowy podstawowy komplet Alice na szelkach). Czy ktoś (może z reprezentantów sklepów) wie już coś o dacie, kiedy będzie to można kupić? Pozdrawiam Krzysztof
-
Ale na Waffen SS moze (choc ja nie rozrozniam).
-
Mam duże wątpliwości co do zasadności umieszczania na jednej dioramie, tak blisko siebie (w skali) środków walki i punktu opatrunkowego. Pomijając konwencję genewską, takie działanie jest niepraktyczne - ściąga ogień przeciwnika w miejsce, gdzie akurat go nie chcemy. Są jakieś materiały potwierdzające taką organizację zabezpieczenia szpitala przez jednostki niemieckie? Zgaduję, że to jest Wehrmacht?
-
Dzięki za dobre słowa ;) "Gdy jest ich za dużo, żeby zabrać wszystkich na raz", czyli w każdej sytuacji gdy liczba poszkodowanych przekracza możliwości ewakuacyjne i osobowe wysłanego zespołu. Jeśli już tak ściśle, to kolory i priorytety w I Wojnie światowej nie były jeszcze takie same, zasady triage'u też były inne niż dzisiaj i inne niż triage'u cywilnego. Używam uproszczeń bo zakładam, że nie wszyscy muszą znać teorię ratownictwa. Dzięki za sugestię - nadal do końca nie wiem, jak poradzić sobie z błotem w tej skali. Szło tam wszystko, od weatheringu w spray'u po pigmenty, ale efekt nie zadowala... Dzięki za uznanie - Twój to jeszcze nie moja liga. Co dokładniej masz na myśli pisząc o dachu? Rozjaśnienie np. suchym pędzlem, czy o pół tonu jaśniejsza mieszanka natryskiwana z góry? I jakie jest tego uzasadnienie - wypłowienie od słońca/deszczu czy po prostu estetyka?
-
Oczywiście, mnie interesują głównie ambulanse ;) Tutaj relacja z budowy poprzedniego modelu, Austina K2. Pozdrawiam Krzysztof
-
Dzięki. Warsztat co prawda dotyczył innego modelu - Forda nie wstawiałem. Koleiny to istotnie wtopa bez specjalnego wytłumaczenia. Figurki to dosyć zajeżdżone formy Airfixa i naprawdę ciężko było coś z nich wyciągnąć przy uzyciu nożyków modelarskich jakie wtedy miałem. Dopiero po ich zrobieniu kupiłem tu na forum doskonałe ostrza do skalpeli, które rzeczywiście potrafią równo usunąć takie naddatki. Ale przy moich umiejętnościach i ilością niedoróbek na tych figurkach to nawet z takimi ostrzami wiele więcej bym nie wyciągnął - chciałem, żeby mniej więcej odzwierciedlały sytuację i okres historyczny.
-
Wrzucam raczej dla porządku, niż żeby się specjalnie chwalić. Moje pierwsze malowanie aerografem. Brudzenie, które chciałem poćwiczyć nie jest zbyt budujące - dobry przykład, że początkujący tacy jak ja nie powinni brać się za weathering. Staram się modele w moim projekcie stawiać na dioramach reprezentujących sytuacje i rozwiązania typowe dla okresu, z którego pochodzi model (w miarę oczywiście możliwości). Diorama towarzysząca modelowi to sytuacja triage'u, czyli konieczności selekcji rannych jeśli jest ich zbyt dużo, żeby zabrać wszystkich na raz. Ta koncepcja została dopieszczona przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż i narodowe systemy ratownicze właśnie w czasie I Wojny Światowej, bo była to pierwsza wojna z taką skalą rannych i zabitych. Ford T, symbol nowoczesnego (wówczas) zarządzania produkcją przemysłową, stanowił element w tej nowoczesnej metodzie zarządzania napływającymi rannymi (zresztą moim zdaniem mają ze sobą trochę wspólnego). Motywem przewodnim dioramy miało też być błoto, którego wszechobecność widać na większości zdjęć z okresu. Oryginalnie chciałem w miejscu krateru wstawić rozbity/przewrócony autobus typu B z 1916 roku (produkował takie w 1:72 Keil Kraft) lub resztki wozu konnego zabezpieczenia logistycznego, ale jak wiele koncepcji tak i ta przerosła mnie czasowo - robota trwałaby zbyt długo jak na pracę, na której chciałem się głównie uczyć technik. W którymś momencie trzeba pracę ukończyć, żeby mieć motywację do dalszej pracy nad sobą - więc zostawiam tak jak jest, a wszystkim krytykom serdecznie dziękuję - dzięki Wam się uczę. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
-
A to nie powinno być "BorougH of Lambeth"? Borough to ichnia jednostka terytorialno-administracyjna, cos jak miasto na prawach powiatu bodajze, prawami rowne hrabstwom. Ich strona internetowa: http://www.lambeth.gov.uk/home.htm
-
obsluga MG ma jakis powod, zeby sie instalowac tak blisko polowego punktu opatrunkowego?
-
Może poszukaj w tym portalu: http://www.bild.bundesarchiv.de/ Slowa do wyszukiwania to Sanitater, Sanitaeter.
-
Osprey okazał się mało informatywnym źródłem, znacznie lepszym - oryginalna instrukcja do UH-60A. Ale nawet tam nie ma rysunku technicznego, a w szczególności grubości wręg. Czy ktoś ma może zwymiarowane grubości burt i wręg, w szczególności pomiędzy zewnętrzną a wewnętrzną? Boję się, że użyję zbyt grubej wręgi. Doszedłem do takiego etapu: .
-
Wszystko jasne, dzięki. Nigdy nie widziałem takiego systemu.
-
Dzięki Adam - o OIF zupełnie zapomniałem a fajnie byłoby zestawić kiedyś razem z Mi17... Ta cysterenka na przyczepie to woda do polewania lądowiska, czy paliwo?
-
Postanowiłem rzucić się na trochę głębszą wodę niż samochody i wozy konne, więc prawie na pewno będę potrzebował wsparcia. Niezbyt chronologicznie zaczynam od UH60A firmy FUJIMI. Jego inbox zamieściłem tutaj. Tak jak napisałem w opisie modelu, walkaround oryginału na którym chciałbym się oprzeć znajduje się tutaj. Jeśli mi się uda, to postaram się zdobyć jedyny w tej skali zestaw waloryzujący do zrobienia ładniejszej kabiny - co prawda do SeaHawk'a, ale różnice w układzie przełączników w kokpicie nie będą aż tak widoczne. Kalkomanie będę zamawiał od Wernera (http://www.wernerswings.com/) za jakiś czas. Niestety zestawy konwersyjne do MEDEVACów Werner robi wyłącznie w skali 1:48 i 1:35, więc ja swoją będę musiał waloryzować sam. Nie wiem jeszcze, w jakiej wersji wykonam model - być może Gwardia Narodowa, bo ona jeszcze używa tych maszyn. Dziś wyciąłem tylko części kabiny i karuzeli. Przy okazji wyszła na jaw wada zestawu - mocowanie do ramki za cieniutką rączkę do wyciągania podstawy pod nosze. Mi pękła tylko jedna i planuję ją naprawić (choć dorobienie tych części z drutów to żaden problem), ale modelarzowi klejącemu "na pudełko" pękły takie przynajmniej dwie (te dolne). Złożyłem Karuzelę na sucho - ma zbyt dużo uproszczeń nie do przyjęcia. Same podstawy noszy są w miarę OK, natomiast główna konstrukcja Karuzeli wygląda tak, jak na tym zdjęciu (proszę kliknąć, bo duże). Tu z kolei mniej widać, za to pod innym kątem, no i pani całkiem sympatyczna. Widzę dużo nitów (już zamówiłem kulki 0,2mm) i podziałów blach i już zaczynam się martwić, w co się wkopałem. Na pewno jednak należy zeszlifować wystające pionowe coś w modelu i zastąpić je tymi wgłębnymi ciągami w których mieszczą się pasy. A propos pasów, ponieważ w kabinie jest ich pełno - czy ktoś z kolegów mógłby zaproponować dobry zestaw sprzączek do pasów w 1:72? Na pewno będzie to długi projekt. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
-
A czy ta osłona na pewno była w każdym egzemplarzu, czy może w niektórych jej nie było?
-
Podgladam z zainteresowaniem. Czy to z przodu to liny kotwiczne? W oryginale byly liny, czy lancuchy?
-
Co do UH60A MEDEVAC, w zasadzie nie widze innych w uzyciu. Niby jest wersja Q, ale na zdjeciach widze zawsze wnetrze zwyklego transportowca bez siedzen w ladowni (i bez Karuzeli). Ten zestaw jest regularnie oferowany na ebay.com, Werner ma wlasny sklepik. Co to jest ODS? Co to za operacja? Pozdrawiam Krzysztof
-
Moje też.
-
Piękne - rozumiem, że w większości robione od podstaw?
-
An-124 Rusłan oraz Tu-144 w 1/72 :)))))
kret69 odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Rusłan jest piękny. Robota na dekadę... ;) -
Jelcz 003 (Star 25) - STRAŻ POŻARNA (1:72)
kret69 odpowiedział Grzes → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Ogórki są zdrowsze. ;) Pozdrawiam Krzysztof -
Działko ładne, ale jak się to ma do pierwotnej koncepcji? Nie znam się za bardzo na historii lotnictwa II WS, ale tak blisko stojących samolotów to chyba artylerii nie stawiano? Nie lepiej na spokojnie dobrać mechaników/pilotów/desant?
-
Jelcz 003 (Star 25) - STRAŻ POŻARNA (1:72)
kret69 odpowiedział Grzes → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
W skali 1:87 jest bardzo dużo ładnych modeli. Gdybym zdecydował się kiedyś na tą skalę, byłbym biedniejszy i miał więcej ładnych modeli wozów ratowniczych. Ale w skali 1:72 nikt ich nie robi, więc nie bardzo rozumiem skąd zacietrzewienie. Tu przecież nawet nie ma konfliktu interesów - to jedyny model w skali pozwalającej na zestawienie go na jakiejś dioramie lub dołączenia do kolekcji w skali 1:72... -
Tak jak poprzednik napisal -piekny model. Pozdrawiam Krzysztof
