Skocz do zawartości

kret69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kret69

  1. Na stronie plasticsoldierreview.com ukazala sie informacja, ze Zvezda w ramach swoich mini-zestawow (po 4 figurki, podstawka, flaga i karta jednostki) wyda kilka nowych zestawow w okolicy polowy roku: 6143 - German Medical Personnel 6152 - Soviet Medical Personnel 6166 - British Infantry 6167 - British Machine Gun Crew 6168 - British Mortar with Crew 6178 - German Regular Infantry 6179 - Soviet Regular Infantry 6180 - German Elite Troops 6181 - Soviet Militia 6182 - German Anti-Tank Team Gdyby ktos wiedzial cos blizej o dostepnosci tych zestawow (mnie interesuja dwa pierwsze) to prosze o informacje. Na stronie Zvezdy mozna zobaczyc ten czteropak medykow sowieckich, ale z tego co zrozumialem to w skali 1/35. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
  2. Dzieki jjacek. Pozdrawiam Krzysztof
  3. Dzieki Tomasz, teraz to ma sens, ten model jest najblizszy temu z Dayton. Niestety tyl jest tam zakryty a model ma inaczej zorganizowana ta czesc, wiec chyba pozostaje troche sci-fi. Przynajmniej ulozenie noszy jest we wszystkich modelach mniej wiecej takie same - 2 na lewej burcie jedne nad druga, na prawej burcie lawka lub trzecie nosze. Dzieki jeszcze raz. Pozdrawiam Krzysztof
  4. Pod TYM LINKIEM jest wszystko, co do tej pory znalazlem. Pozdrawiam Krzysztof
  5. Witam serdecznie, od jakiegos czasu mecze sie z tym nieduzym modelikiem (jest to glowny winowajca mojego niewystartowania w konkursie). Niestety, natrafiam na problemy natury zdjeciowej. Otoz wersje proponowana przez producenta modelu ciezko mi znalezc sfotografowana wewnatrz. Chcialbym wiedziec, jak wygladala dokladnie zabudowa tego modelu (wiem, ze bylo ich kilka rodzajow, pierwsze Fordy mialy podobno zabudowy zbijane ze skrzyn w ktorych byly transportowane a potem produkcja bud zajela sie firma we Francji). Interesuje mnie tez okienko pomiedzy przedzialem kierowcy a medycznym, bo jego "oprawa" z zestawu fotowytrawianego jest znacznie wieksza niz dziura w oryginalnym modelu. Czy ktos z Panow (Pan?) mialby namiary na taki material zdjeciowy? Zamieszcze to, co sam znalazlem, w kolejnym poscie. Z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie Krzysztof PS. Proba uruchomienia polskich znakow skonczyla sie szybszym wyslaniem pierwotnej wersji tego postu, wiec bardzo prosze o wyrozumialosc.
  6. plastikk - zdradz prosze jak otrzymales taki efekt wytartej pomalowanej na zielono deski. Fajnie to wyglada. Pozdrawiam Krzysztof
  7. Przepraszam - nie na kazdym komputerze z ktorego korzystam mam zainstalowane polskie znaki.
  8. Hej, swietny. intryguje mnie to zasilanie z USB - sam to robiles czy sa jakies gotowe moduly? Pozdrawiam Krzysiek
  9. Witam, podbijam pytanie. Wlasnie robie ambulans RPMa i poszukuje malowania brytyjskiego (nie moge znalezc na sieci) i francuskiego. Ktos moze to zakupil w tak zwanym miedzyczasie? Pozdrawiam Krzysztof
  10. Czesc, zasiadam z ciekawoscia, bo tez bym chcial jedna lub dwie Cararamy przerobic. Pozdrawiam Krzysztof
  11. kret69

    Cafe Rene 1/72

    Czesc, przepiekna praca. Nawet dla niezorientowanych w realiach serialu ;) I bardzo slusznie, bo to kawal historii rehabilitacji.
  12. kret69

    Medicopter BK-117 1/72 Revell

    To teraz EC-135 jeszcze dla postawienia obok ;)
  13. kret69

    Austin K.2 Ambulance, 1:72

    Panowie, nie ma co byc Wam przykro - dziekuje za rzetelna ocene. Zastanawiam sie, jak poprawic prace z pedzlem i czy robic to, czy tez od razu zainwestowac w aerograf (w zasadzie mam taki stary, ruski - wystarczy wezyk i butle na razie dokupic do cwiczen). Nastepny model za jaki sie wezme wybiore tak, zeby nie bylo szkoda go zepsuc a jednoczesnie - zebym mogl spokojnie pocwiczyc. Jeszcze raz dziekuje za wsparcie i pomoc przez caly czas trwania tego warsztatu. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
  14. Kurcze, ten model jeszcze mozna gdzies dostac? Tez przywoluje wspomnienia. Powodzenia zycze Krzysztof PS. Konrad, ladny bardzo.
  15. Krzychu, przepraszam, ze tak pozno odpisuje - ale jesli wezmiesz pod uwage roznice fizjologiczne to naprawde kilkanascie cm odchylenia od aryjskiego idealu wzrostu az takiej roznicy nie czyni... Ja od Preisera mam "cywili zimowych" w 1:87 i tam kazda figurka sprawia wrazenie, ze jest z innej paczki - bo w koncu ktos wzial pod uwage, ze sa wyrosniete nastolatki i dorosli majacy metr szescdziesiat... Ale to oczywiscie moje zdanie. Pozdrawiam Krzysztof
  16. kret69

    Travois (Atlantic, 1:72)

    Dziekuje bardzo - a Indianina nie bedzie z powodow podanych w opisie (przeslanki, ze takich uzywali tez "nasi" setki lat wczesniej). ;)
  17. kret69

    Austin K.2 Ambulance, 1:72

    Witam, problemy natury technicznej opoznily wyslanie zdjec. Troche detali (kol jeszcze nie przykurzylem): Pozdrawiam Krzysztof
  18. Otrzymalem w temacie dar rozkminy. ;) W którym miejscu ? Okręt przechodził jakaś modernizacje ? Jestem wiecej niz przekonany, ze przechodzil, ale nie podam szczegolow. W planach modelarskich jakie posiadam (nr 132 z 1986 roku) nie ma tego pokladu. Natomiast ja bylem na nim, pod nim i obok niego i jesli nie jestem szalony to naprawde go widzialem ;) Znajduje sie nad cala rufa, zbudowany jest z kratownicy wiec przy podejmowaniu poszkodowanych wieje od smigla jak cholera, na nim odbywaja sie teraz ceremonie morskie (apele, stawianie i opuszczanie bandery) a Anakonda ladowac na nim nie chciala (powody "plotkarskie" podalem wyzej), tylko pan sie, za przeproszeniem, spuszczal. Tu zdjecie z cumowania z manewrow, w ktorych bralem udzial - na tym zdjeciu tez ten poklad jest: Pozdrawiam Krzysztof
  19. To chyba jeden z najstarszych "ambulansow" w historii swiata, jaki posiadam (i bede posiadac) w kolekcji. Znamy go z opowiesci o Indianach, rdzennych mieszkancach Ameryki Polnocnej. Z takiego zestawu tematycznego pochodzi tez model - "Oboz Apaczow" firmy Atlantic. Pomijajac niescislosc historyczna (Apaczowie nie uzywali travois - robily to plemiona zamieszkujace prerie) oraz technologiczne bledy odwzorowania (o ktorych za chwile), jest to jedyny sensowny sposob szukania modelu travois oraz jego dokumentacji fotograficznej. Fotografowie "Dzikiego Zachodu", bedac prekursorami tej technologii utrwalania obrazu, pozwolili na zachowanie informacji jak takie pierwotne travois wygladalo. Na moim modelu nie ma jednak zadnych Indian i to nie dlatego, ze musialbym kupic np. takich z IMEX'a, zeby wygladali w miare realnie. Otoz doczytalem sie w niektorych pracach z zakresu historii medycyny ratunkowej (a wlasciwie bardziej ratownictwa), ze podobna konstrukcje stosowali np. Normanowie - wieki przed Indianami Ameryki Polnocnej. Tym samym bylby to jeden z najstarszych znanych ludzkosci ambulansow, jeszcze sprzed okresu wynalezienia kola. Dlatego zdecydowalem sie na wersje "saute", w pieknych okolicznosciach przyrody (i niepowtarzalnych). Zaluje jedynie, ze nie udalo mi sie kupic drutu, bo sprobowalbym swoich sil z jakims drzewkiem w tle (dziekuje Kolegom za swietne poradniki). "Moje" travois to wersja w ktorej kije nie krzyzuja sie nad zwierzeciem, lecz sa wleczone opierajac sie na przywiazanej do obu koncow linie. Indianie stosujacy ten typ czesto starali sie ulzyc zwierzeciu wsadzajac pod sama line poduszki lub koce roznego autoramentu. Model Atlantic'a ma za krotkie kije (od razu by sie wysunely) przedluzylem je wiec we wlasnym zakresie i dodalem mocowanie z liny (szarpnalem sie - oryginalna Artesania ;) ). Konia zmienilem, bo Atlantic mial w ogole tendencje do robienia bardzo malych zwierzat, wiec oryginal wygladal jak kucyk do hipoterapii. Przepraszam za jakosc podstawki - to bylo najlepsze, co moglem znalezc w piwnicy do jako-takiego wykonczenia tego projektu. Zapraszam do ogladania. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
  20. kret69

    Revell Voyager+lightning

    Czesc, imponujaca robota. Obejrzalem warsztat i zdziwilem sie, ze nie uzyles swiatlowodow - rozwiazalyby czesc Twoich problemow (np. nie musialbys oklejac calego wnetrza folia, obok siebie moglbys miec dwa roznokolorowe zrodla swiatla z dwoch diod centralnych itp.). Tym wiekszy szacunek za efekt. Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
  21. kret69

    Medicopter BK-117 1/72 Revell

    Swietny temat i swietnie sklejony. Wnetrze mozna by zobaczyc kiedys tam, przy okazji? ;) Bo chyba widze zdetalowany przedzial medyczny...
  22. kret69

    T-72M1----->Revell 1/72

    Czesc, bardzo mi sie podoba, co zrobiles z tym modelem. Kiedys skleilem go "z pudla" i zdecydowanie gorzej mi wyszedl (a nie byl moim debiutem). Pozdrawiam Krzysztof PS. Kolory sa swietne. Takie "polskie" ;)
  23. Poprzedni post napisalem na szybko, bo skasowalo mi pierwotna wersje. okonek - wielkie dzieki za informacje. I mam pytanie - czy takie rozroznienie jest tez jakos miedzynarodowo przyjete? Mnie osobiscie interesuje przypadek ORP "Piast", ktory ma chyba dokladnie to o czym pisales (poklad roboczy). Wyjasnienie ze strony zalogi, dlaczego Anakonda na nim nie ladowala sugerowalo, ze Sokol generalnie ma za slabe golenie do ladowania na jednostce plywajacej... Twoje wyjasnienie rzuca na sprawe nowe swiatlo. Pozdrawiam Krzysztof
  24. http://cs.finescale.com/FSMCS/themes/fsm/forums/thread.aspx?ThreadID=89086&PostID=1293869&PermaPostID=1293869 ratownik na dole, trzyma line z koszem (maskujac mocowanie). W modelu lina idzie przez wyciagarke do okolic srodka masy.
  25. Ja rowniez. I od razu poprosze - jesli by Ci zostaly czerwonokrzyzne (medyczne) kalki, to chetnie odkupie. Ten model tez mam w planach (pozakonkursowych) i nawet nie wiedzialem, ze Plastyk go wypuscil! Pozdrawiam serdecznie Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.