Skocz do zawartości

slamacek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez slamacek

  1. slamacek

    Aerograf cz.2

    Czy widział ktoś z Was gdzieś sama żeńską końcówkę do szybkozłączki 1/8 cala? w sieci znajduję pełno kompletów, a żtej eńskiej końcówki z gwintem do przewodu za Chiny znaleźć nie mogę…
  2. slamacek

    Aerograf cz.2

    Na amazonie placisz raz i czekasz. Trzy - cztery dni, jeśli jest na stanie. Nie ma żadnych dodatkowych czy ukryyych opłat. Dostawa do drzwi. mudzilo mi się, więc w zeszłym miesiącu zamówiłem PS771. Przyszedł na trzeci dzien
  3. Przyznam się że do tej pory z banzai nie maiłem większych problemów, wiedziałem że czasem muszę poczekać, czasem było wcześniej albo tylko u nich. Ale po złożeniu ostatniego zamówienia cisza wręcz niepokojąca. A przecież oczekiwałem tylko na słowo wyjaśnienia, jakikolwiek odzew. I tak jak byłem z nich zadowolony bardzo, tak teraz jestem dużo bardziej “ostrożny”. a konkretnie - nie kupię niczego, co nie jest natychmiast do wysyłki
  4. Optymista… na model zamówiony w grudniu wciąż czekam. I zero odzewu na maile lub kontakt przez stronę www
  5. Hobby Easy zaczęło przyjmować zamówienia z terminem realizacji po listopadzie 2025. Znaczy, że jest szansa kupić sobie prezent pod choinkę
  6. Dzięki bulik58 ! Będę szukał kolejnego sposobu na rozbudowanie arsenału pojazdów. Choć klocki LEGO to nie będą Dojechały blaszki, więc dzisiaj ciąg dalszy być powinien
  7. I jeszcze dodatek do malowania, o którym większość zapomina - rynienki karabinów kadłubowych były malowane czarną farbą wyskotemperaturową
  8. odpoczywając od samolotów i okrętów postanowiłem złożyć coś innego i (jak znalazłem w opisie na modelworku) coś samoskładalnego. A ponieważ tylko Japonia mnie interesuje, a w szafie leży kilka pudełek pojazdów (w skali 1/48) wykorzystywanych na lotniskach podczas wojny na Pacyfiku, to wybór padł na traktor Komatsu zamieniony w spychacz, który marynarka, szeroko używała praktycznie w całej Azji. w pudelku prócz instrukcji, kalkomani z oznaczeniami firmowymi \ oraz kotwicą (co wskazuje na użycie przez cesarską marynarkę) dwiema wypraskami mimo upływu lat wciąż doskonałymi znalazła się też kartka ze zdjęciami sodrestaurowanego pychacza (sprowadzonego z Filipin) który teraz można podziwiać w fabrycznym. muzeum nie będę się specjalnie rozpisywał nad budową, bo składa się to maleństwo naprawdę jak klocki LEGO, wystarczy czysto ciąć (idealnie sprawdzają się do tego cążki jedfnostronne), problem miałem tylko z wyczyszczeniem śladów po wtryskarkach na gąsienicach - no ale w końcu coś trzeba podłubać a propos klocków LEGO a potem "klik" z odrobiną kleju z drobiazgów - najbardziej chyba wzruszyła mnie korba ręcznego rozrusznika: filigranowa acz konkretna (zdjęcie brzuchem do góry) tym brzuchem: plus mój błąd w montażu - czyli przyklejenie do kadłuba osłon gąsienic z częścią siedzenia operatora I już tłumaczę, dlaczego to jest mój błąd. otóż już po przyklejeniu, spojrzałem na zdjęcie i pomyślałem, że w sumie to w tej kabinie nic nie ma (no dobra, będzie jeszcze kilka manetek), a w oryginale musi tam być coś ciekawego. i zacząłem przeszukiwać internet (nie ma to jak najpierw kleić a potem szukać dokumentacji... czyli od zadka strony). I po chwili okazało się, że Hauler nawet robi jakieś blaszki do mojego spychacza (nic specjalnego, ale kupiłem i w niedzielę powinny do mnie dotrzeć). A ze przeszukiwanie sieci po kątem szczegółów kabiny było jednak mało owocne, zatem zadałem pytanie na forum i mam w nagrodę całą serię potrzebnych mi zdjęć (rzućcie okiem na stronę 266 Pytań i odpowiedzi). moje znaleziska - to z zamkniętego forum AK Interactive bardzo wart obejrzenia warsztat Roberta, zdjęcia spychacza wystawionego w muzeum firmy na których bardzo wyraźnie widać kwadratową siatkę z przodu G40 (i kilka innych ciekawych szczegółów), blog z baaardzo ciekawymi zdjęciami . Plus deser: zdjęcie jednego z 80 armijnych spychaczy Komatsu Toi-sha, do którego natychmiast zaświeciły się moje oczy (znaczy szukam innych jego zdjęć, gdyby ktoś coś zobaczył - poproszę bardzo o wiadomość) a wracając do mojego błędu: najlepiej byłoby podzielić G40 na części jak na poniższych zdjęciach, a osłony gąsienic wraz z fotelem operatora doklejać dopiero po pomalowaniu. teraz będę miał odrobinę problemu z dodaniem szczegółów do kabiny, ale to nic strasznego na szczęście. a na tym zdjęciu złożone klocki LEGO Komatsu G40. W sumie maleństwo, ale naprawdę fajne.
  9. Znalazłem to czego szukałem na stronach japońskich, dziś wieczorem otworzę wątek warsztatowy i tam będą wszystkie zdjęcia, tutaj zostawiam sznurek do bloga Ale widzę, że bulik58 wstawił bardzo piękne foty. Dziękuję bardzo za Waszą pomoc
  10. dzięki o masz! o tym nie pomyślałem. A przecież z Japonii masę modeli sprowadzam z różnych sklepów... wielkie dzięki Endrju za tę podpowiedź
  11. szukam i szukam, ale zapewne słabo mi z zadawanymi pytaniami w wyszukiwarkach idzie zabrałem się za tamiyowskiego Komatsu G40, ale nie mam i nie mogę znaleźć zdjęć jego kabiny operatora... A na stronie Komatsu tylko sylwetka odrestaurowanego pięknie egzemplarza czy ktoś z Was ma coś w swoich archiwach albo nakieruje mnie gdzie szukać?
  12. Był w kosmosie, może być i w równoległym SanFran
  13. I pieniądze gotowe w portfelu parzą i zamiast posta pod postem, przyleciał z Japonii Zero 52a Mitsubishi z Fine Molds w 1/48 najważniejszy element zestawu, poza zmienionymi wylotami działek skrzydłowych to kawałki blachy dodane przy wydechach. Wszystkie firmy dotychczas dawały tam długie paski Nakajimy, Fine Molds wreszcie zrobił to zgodnie z oryginałem:
  14. 458226137346 tak normalnie działa tylne kółko, ale po porównaniu zdjęć - brakuje na dwóch późniejszych zdjęciach tego charakterystycznego trójkątnego widelca amortyzatora. w pierwszej chwili pomyślałem, że może z jakiegoś powodu podmienili kółko na drugi typ z Hurricane (w końcu kilka ich znaleźli w różnym stopniu zniszczenia), ale dla mnie wygląda to bardziej na kółko z japońskiego samolotu (ma inną goleń i chyba w innym miejscu jest mocowane) ale może to tylko moje wrażenie
  15. Jest sobie kilka Hurricane'ów Mk. IIb albo a według innych wspomnień, z których szczególnie interesuje mnie ten z numerem BE208 i mam nim jeden zasadniczy problem. Na zdjęciu z lotniska w Singapurze i potem z testów już w Japonii widać, że ma on dwa różne kółka ogonowe. I za cholerę tego drugiego nie rozpoznaję. Może ktoś podpowie z jakiego samolotu ono może być... zdjęcia pożyczone
  16. No właśnie zastanawiam się - kupować/nie kupować…
  17. Mitsubishi do mnie leci, nakajimową produkcję sobie odpuściłem
  18. Może to czas żeby chińskie odkurzacze zacząć zbierać…
  19. na to nie ma lekarstwa. tym bardziej że będą następne...
  20. Pytanie z gatunku, niestety nie mogę pójść do sklepu i sam sprawdzić albowiem u mnie w sklepach brak. W sieci te nie znalazłem informacji , ale to pewnie dlatego, że nie potrafię zadać właściwego pytania zatem prośba do Was, może ktoś jest szczęśliwym właścicielem obcążków Ultimate SPN-120 od GodHand’a i wie jaki gwint ma boczną śrúbka blokująca? Bo gdzieś mi wsiąkła (a producent na próby kontaktu nie odpowiada)
  21. w zasadzie to typowo hasegawowska nowość z ostatniego czasu - model stary jak wojna, ale dodali trójkątną blaszkę w miejsce dotychczas używanej plastikowej osłony kółka ogonowego i jest nowość
  22. Do pytanie przedpiscy: ja typ monotematyczny jestem. Interesuje mnie tylko jeden z tych P-40, które Japończycy zdobyli. I tylko zastanawiam się Kato czy testowane później na wyspach
  23. Panowie, czy eduardowy P40e jest aż tak genialny żeby pozbywać się leżącej w szafie Hasegawy? Jak znam swoje lenistwo - do zrobienia prosto z pudła…
  24. a a na jutubie film z opisem różnic. wart obejrzenia choćby ze względu na automatyczne angielskie tłumaczenie :)
  25. martinello poczytaj i pooglądaj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.