Skocz do zawartości

micmal

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    564
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez micmal

  1. micmal

    Jagdpanther G1 1/35 Dragon

    Chyba by mnie krew zalała, albo żółć jakąś gdyby mi się farbka skończyła. Fajny pojazd, a i wątek interesujący.
  2. Reasumując: jeżeli do jutra do 17:00 kolega JACEK SVT się nie odezwie to half-truck idzie do kolegi piotrkur (o ile będzie jeszcze zainteresowany ?). Co do farb, wysyłam pocztą. Dzisiaj wysyłałem M10 jako paczkę i wyszło 13 zł. Jak koledze Kubulek2016 pasuje, mogę o 5 zł za zestaw Earl... (bo o nim mówimy jak sądzę) obniżyć, czyli wyjdzie 20 + koszty wysyłki.
  3. Fajny tutorial ?
  4. micmal

    A9CS Mk.I Bronco 1:35

    Lsg Laser Kits Self-Adhesive Shingles Product Code 12. Ja to kupiłem chyba w Moson u Yena. Fajny facet, super nam się z nim gadało ? . Na stronie nie sprawdzałem. Yen mówił, że np. ten produkt, wykonuje jego znajomy z Argentyny (co zresztą jest odnotowane na opakowaniu). Trzeba pamiętać o przesmarowaniu klejem żeby utwardzić materiał żeby można było z nim łatwiej pracować. Odnośnie Oilbrusherów. Na początku nie miałem do nich przekonania, bo do mojego sposobu malowania olejami średnio się sprawdzały, ale... Moje oilbrushery też są "płynne", ale właśnie to jest ich zaleta. Schną szybciej niż zwykłe oleje, dzięki czemu sprawniej można przejść do kolejnych etapów prac. Doskonale nadają się do weatheringu np. zacieków, kurzu. Rozcieńczam White Spiritem i bez problemu powstają fajne zakurzone przestrzenie. Najlepiej wyglądają przy kurzeniu kolory Buff, Medium Soil, a więc żółtawe, ale do tego modelu z terenów Francji nie chciałem wchodzić w piaskowe odcienie. Ja nakładam farbę wokół miejsc gdzie gromadzi się kurz (zakamarki, miejsca wokół wystających elementów) i pędzelkiem zamoczonym delikatnie w White Spiricie zaczynam rozcierać farbę, aż do satysfakcjonującego efektu. Najlepiej potrenować na wannie pojazdu od dołu ?
  5. Czy brak ramek uniemożliwia budowę? Najlepiej zerknąć na instrukcję. Dla mnie tak, bo kombinowanie z gąsienicami mnie trochę przeraża ? Kolega Kubulek nic nie pisał, więc farby nadal wolne.
  6. micmal

    A9CS Mk.I Bronco 1:35

    ? jakby co zawsze dopowiem. Dawno nie robiłem podstawki, więc takie coś wziąłem na warsztat French Village Street Miniartu. Dachówki w tych zestawach raczej do moich ulubionych nie należą, więc wymieniłem je na zestaw zakupiony od Yenmodels . Polecam gorąco bo Yen ma parę bardzo ciekawych produktów, o których pewnie jeszcze napiszę. Po przyklejeniu przesmarowałem klejem cyjanoakrylowym,dla łatwiejszej obróbki. Rynnę wymieniłem na rurkę miedzianą i dorobiłem obejmy. Drzwi i okiennica to własna produkcja z balsy, tak jak i klamka. Dużo jeszcze pracy, oj dużo ?
  7. Przepraszam miałem tego nie sprzedawać, ale zapomniałem cyknąć nową fotkę. Może być za 25 zł. U mnie leży i nic się nie zanosi na malowanie, a może komuś się przyda ?
  8. M10 sprzedany
  9. M10 zarezerwowany
  10. Witam, mam do sprzedania następujące zestawy farb widoczne na zdjęciu: 1. D.A.K. colors ammo mig (nowy) - 20 zł 2. Vallejo 71184 (nowy) - 60 zł 3. Vallejo 71144 (nowy) - 60 zł 4. AK vol. 2 Old &Weathered Wood (nowy) - 45 zł 5. AK 4220 (tylko Ocean Grey używany testowo) - 35 zł 6. AK 4210 - 35 zł 7.AK 3150 Blue... - 35 zł 8. AK 3160 White....- 35 zł Pancerka 1:35: 1. Zestaw M10 firmy Tamiya nowy - 130 zł 2. M2A1 Half Track Dragona niestety bez ramek Dx2 oraz części H i W - 50 zł 3. Marmon-Herrington Mk II nowy - 80 zł, koła Panzerart -25 zł, blachy Parta 265 (30zł) i 266 (20zł) razem - 155zł dodatkowo +13 zł koszty przesyłki (nie paczkomaty).
  11. Ciekawe malowanie. Właśnie wczoraj gadaliśmy w czterech o malowaniach niemieckich wynalazków a'la 46r. i każdemu podobało się coś innego. Części podobały się geometryczne wzory na pojazdach, a inni byli zdania, że najlepiej wyglądają tradycyjne schematy. Do mnie przemawia baza, jak i pasy, które wymalowałeś i też do swojej jagdpanthery II nad takim malowaniem się zastanawiałem.
  12. micmal

    Sturmtiger Tamiya 1/48

    ? zgadzam się. Jak dla mnie to też fajnie wyszedł. Może pokusiłbym się jeszcze na jednym/dwóch kołach trochę ciemniejszych/mokrych plam dodać. Gąsienice jeszcze można jakimś stalowym pigmentem lub ołówkiem poprzecierać odrobinę.
  13. Fajna podstawka, podoba się ?
  14. No to powoli miłośnicy broni pancernej z kraju kwitnącej wiśni się zbierają ? Bardzo się cieszę i powoli zbieram się z rozgrzebaniem modelu.
  15. micmal

    A9CS Mk.I Bronco 1:35

    Ciąg dalszy prac.
  16. Zainspirowany modelem Shinhoto Chi-ha kolegi Jakxa postanowiłem powrócić do japońskiej myśli technicznej i do mojego ulubionego teatru działań wojennych – Pacyfiku. Dzięki uprzejmości Hinomaru Hobby Kiyts w ręce wpadł mi model FineMoldsa Shinhoto Chi-Ha wraz z blachami tego producenta dedykowanymi do tego zestawu. A że w magazynku spoczywały Friule (co prawda do Chi-He, ale...) i lufa od RB, to z przyjemnością zacząłem przeglądać zdjęcia w poszukiwaniu natchnienia. Ale o tym za chwilę. Nadeszła jesień i więcej czasu na hobby, zatem i czas zacząć warsztat trochę bardziej rozbudowany. Przy okazji tego modelu może i rozbudzę trochę zainteresowania wśród Kolegów japońską bronią pancerną, która zresztą dzięki IBG w skali 1:72 doczekała się ciekawych modelarskich propozycji. Skala 1:35 to domena FineMoldsa, choć muszę przyznać, że ostatni Chi-Ha Dragona to piękny model, wart grzechu. W dobie wielu ciekawych warsztatów o Panterach, Tygrysach i Jagdpanterach fajnie byłoby podyskutować o Shinhoto Chi-Ha. Wyprasek nie pokazuję, bo można je zobaczyć TU To co. Zaczynamy i zapraszam do dyskusji i dzielenia się informacjami o tej trochę modelarsko zapomnianej materii. Shinhoto Chi-ha to próba odpowiedzi IJA (Imperial Japanese Army) na wymogi ówczesnego pola walki. Porażki w starciach pod Chałchyn gol i nad jeziorem Chasan w starciu z sowieckimi BT-7 sprawiły, iż Japończycy rozpoczęli prace modernizacyjne nad czołgiem Chi-Ha. Źródło: Zasoby Internetu W jej wyniku powstała nowa długolufowa armata przeciwpancerna Type 1 47 mm. I tak armata ta stanowiła uzbrojenie główne nowej wierzy w czołgach Typ 97 Ch-Ha określanych w tej wersji jako Typ 97-Kai (poprawiony) Shinhoto Chi-Ha (nowa wieża Chi-Ha). Źródło: M4 Sherman vs Type 97 Chi-Ha, Steven J. Zaloga, Osprey Publishing, 2012 r., s. 28 Źródło: Zasoby Internetu W tym miejscu należy przypomnieć, iż „Chi” jest skrótem od „Chusen-Sha”, co oznacza czołg średni, natomiast „Ha” stanowi odpowiednik „C”. Tutaj możemy zobaczyć jak wyglądało rozmieszczenie załogi w czołgu Źródło: M4 Sherman vs Type 97 Chi-Ha, Steven J. Zaloga, Osprey Publishing, 2012 r., s. 32 Podczas walk na Filipinach dowódca 7 Pułku Czołgów płk. Seinosuke Sonoda przesłał do Tokyo prośbę o dostarczenie czołgów z działem 47 mm w związku z nieskutecznością armat 57 mm w starciach z czołgami amerykańskimi M3. Zakłady Mitsubishi Jukogyo Company przygotowywały prototyp nowego czołgu Chi-He uzbrojonego w armatę 47 mm do seryjnej produkcji w Tokyo-Kiki factory. Prace trwały powoli, wobec czego Mitsubishi dokonało modyfikacji Type 97. Obok nowej armaty, czołg otrzymał zmodyfikowane opancerzenie przedziału silnikowego oraz nieznacznie wydłużono pancerz. Sformowano z oddziałów 2 Pułku Czołgów specjalną kompanię pod dowództwem majora Matsuoke, która została przeszkolona w szkole pancernej w Chiba i wysłana na Filipiny w 1942 roku. Major Matsuoka został po przybyciu mianowany dowódcą 7 Pułku Czołgów po śmierci płk. Sonody. Po raz pierwszy czołgi Shinhoto Chi-Ha weszły do walki na Corregidorze w maju 1942r. , kiedy to major Marsuoka w zdobycznym amerykańskim M3 na czele 5 czołgów pojawił się w pobliżu tuneli twierdzy. I tak dochodzimy do miejsca, w którym zaczęła się historia naszego bohatera, a także powolny jej kres. Pojawia się bowiem „mój” czołg z 2 kompani 6 Pułku Czołgów dowodzonej przez kapitana Shoji Arao, zniszczony przez kompanię C 716 Batalionu Czołgów. Wóz ten został zniszczony w styczniu 1945 r. na drodze w okolicach Umingan na wyspie Luzon. Postanowiłem zainspirować się tym zdjęciem, bowiem moją uwagę zwróciło nietypowe dla Japończyków dopancerzenie czołgu gąsienicami na wieży oraz zamocowanie metalowej siatki dla montażu gałęzi i roślinności dla zamaskowania pojazdu. Źródło:Zasoby Internetu Podczas walk na Filipinach dowództwo japońskiej 2 dywizji pancernej zmieniło taktykę użycia czołgów. Wozy bojowe okopywano i maskowano, tworząc jednocześnie po kilka zapasowych punktów obrony. Działając z takich zasadzek Shinhoto Chi-Ha miały przepuszczać Shermany i atakować od boku, czy też tyłu. Taka taktyka miała dać większe szanse japońskim załogom w walce z amerykańskimi M4. Niestety znane mi są tylko trzy zdjęcia z Filipin, na których widoczne są wozy Shinhoto Chi-Ha z siatką na wieży i na „moim” czołgu dopancerzenie z gąsienic. Jeżeli ktoś może poratować jakąś fotką to będę wdzięczny. Czołg Po prawej ma na wieży siatkę Źródło: M4 Sherman vs Type 97 Chi-Ha, Steven J. Zaloga, Osprey Publishing, 2012 r., s. 71 I trzecie zdjęcie TU Nie podaję danych technicznych Shinhoto Chi-Ha, bo w dobie internetu nie ma to sensu, ale gorąco zachęcam do lektury Stevena Zalogi „M4 Sherman vs Type 97 Chi-Ha” oraz „Czołgi Japońskie 1939-1945”, wydawnictwa Osprey, jak również fantastycznej dla mnie pozycji wydawnictwa Aj-Press „Japońska Broń Pancerna”. Jednocześnie pragnę zwrócić tym tekstem uwagę Kolegom, ze czasami warto sięgnąć do historii aby zobaczyć jaki pojazd robimy, choćby dlatego, żeby nasz weathering odpowiadał warunkom w jakich dany pojazd działał. Zamieszczone zdjęcia zamieszczone zostały wyłącznie do dyskusji na Forum. Teraz idę kończyć brudzenie A9, bo już nie mogę doczekać się rozpoczęcia prac nad Shinhoto Chi-Ha.
  17. micmal

    Polski Sherman IIA

    Podoba mi się brudzenie wanny. Odważnie z urozmaiceniem kolorów. Jeszcze trochę bym to wzbogacił. Dodaj ciemniejsze plamy np. z Oil and Grease Mig Productions (ten specyfik jest moim ulubionym "siuwaksem" ) albo z olejnej farby Engine Grease Abteilunga. Specyfiki te są połyskliwe, co fajnie urozmaici matowe brudzenie. Gąsienice potraktowałbym chyba stalowym pigmentem. Weź trochę pigmentu na palec i przetrzyj gąsienice, potem można poprawić ołówkiem (ja używam takiego z oznaczeniem 8B). Pewną monotonię to kurzenie wprowadziło na całości. Zaciek z paliwa fajny, ciekawie poprowadzony, ale dodałbym mu satyny, "mokrości" np. wett effects z rozcieńczalnikiem (lub benzyną ekstrakcyjną) będzie fajnym przełamaniem matowego odbioru modelu.
  18. micmal

    Polski Sherman IIA

    Ja tylko taką prośbę mam o lepsze zdjęcia. Na fotkach widać co jest fajne, a co jeszcze trzeba poprawić. Chodzi mi o trochę więcej zbliżeń, skupieniu w kadrze samego czołgu.
  19. Patrząc na Twoją Panterę przypomniało mi się takie powiedzonko za dzieciaka używane "fajorski" ten czołg
  20. zgadzam się, bo Warto słuchać rad, mój kumpel mówi oglądaj modele, podpatruj, przeglądaj te kolorowe gadżeciarskie gazety, bo im więcej podpatrzysz i im więcej modeli zrobisz tym większej wprawy nabierzesz. Niby prosta rada, ale czasami niedoceniana.
  21. micmal

    Sturmtiger Tamiya 1/48

    Fajnie, dla mnie bomba
  22. OK, nie wiem czy dalej mogę ciągnąć temat, ale polecam filmiki na YouTube Tomka ze sklepu Agtom, które bardzo przyjemnie się ogląda. Pokazuje tam krok po kroku "modelowanie" Cromwella.
  23. micmal

    T-28 - Hobby Boss 1/35

    Brzydale górą
  24. micmal

    A9CS Mk.I Bronco 1:35

    Ciąg dalszy zmagań z brytyjską myślą techniczną. Opony i gąsienice pomalowałem tym zestawem Następnie gąsienice pomalowałem filtrem Wildera i washem Vallejo. Po tych zabiegach gąsienice przetarłem srebrną farbką Vallejo. Rdzawy wash dodał koloru monotonnemu zielonemu kolorowi Zacieki I dalej zabawa z rdzą Stan prac obecnie wygląda tak I tutaj okazuje się, jak ważne jest robienie zdjęć podczas budowy. Do poprawy trzonek łopaty. Chyba można iść dalej i zacząć brudzenie
  25. Podziękował ślicznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.