Obicia, to jeden z etapów którego nie lubię, bo albo przesadzę, albo nie zrobię tego tak by wyglądało "naturalnie". Mądrzejsi radzą łączyć techniki; lakier do włosów, gąbka, pędzel i...mają rację. W niektórych miejscach wygląda to średnio np. zobacz płytę nad silnikową. Masz tu linię kropek jak od linijki, które nie wyglądają dobrze. Włazy, obicia zrobiłeś na środku, pozostawiając wolne miejsca gdzie faktycznie mogły się one pojawić. Generalnie nie jest źle, ale powalczyłbym jeszcze. Będziesz jeszcze robił jaśniejszy chipping? Polecam filmiki Wildera na youtubie o KV, wiele można podpatrzyć. Jimenez też fajnie mówi o obiciach, że powinny one wyglądać jak archipelag wysp, a nie jak kropki. Ciekawi mnie też kolejność etapów. Dlaczego teraz robisz już obicia, przed ewentualnymi filtrami, washem, olejami? Jeżeli myślisz też o jakimś urozmaiceniu kolorystycznym modelu, to rozjaśnienia są o wiele za ciemne.