Skocz do zawartości

lesio-69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    862
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lesio-69

  1. Gratuluję fotki Tygodnia. W pełni zasłużona.
  2. lesio-69

    Aerograf cz.2

    I jak ma się sprawa w praktyce z tymi nowymi iglicami? Dzisiaj rozmawiałem z Fine-Art i powiedzieli, że owszem te nowe iglice są zrobione z twardszego materiału, ale ten podwójny skos na iglicy to widać dopiero na iglicach od 0,6 mm. Nowymi iglicami maluje się tak samo jak starymi. Oczywiście trudniej jest je uszkodzić.
  3. Bardzo ładnie. Ten z całej trójki najbardziej mi się podoba. Jakie będą następne ? Bo do kolekcji to chyba będą dwa następne.?
  4. Mi się bardzo podoba ?, jak zresztą wszystkie Twoje 104. Z niecierpliwością czekam na następna galerię.
  5. Kupię Aoshima Pirate Ship
  6. Ten mi się podoba. Nie ma żadnego łodzia latającego, więc nie ma pożegnania z lotnictwem Japonii.
  7. Zgadzam się całkowicie. Szczególnie na ogonie pod anteną. Do kreta go i pomalować od nowa.
  8. lesio-69

    CUTTY SARK Revell 1/96

    Stwierdziłem, że może teraz dla odmiany trochę podłubie przy CS. Na pierwszy ogień pójdą pokłady. Trzeba je przeryć, bo Revell wykonał tzw. "pozytywne" pokłady. Chodzi po prostu o to, że łączenia pomiędzy deskami są wypukłe zamiast wgłębnych. Z mich narzędzi zbrodni wybrałem rylec Tamki ( pierwszy od lewj) do wykonywania podłużnych wgłębień oraz rylec Hasegawy (pierwszy od prawej) do wykonywania poprzecznych wgłebień. Musze wykonać takie przerycie pokładu, aby później zasymulować uszczelnienia pomiędzy deskami. Całe szczęście, że plastik jest miękki, więc łatwo to będzie wykonać. A tak Revell się chwali, że jest wytwórcą modelu. Oczywiście na stronie widocznej pokładu. A teraz jeszcze jedna z wielu dla mnie nie zrozumiałych rzeczy. Wsporniki przy burtach wyglądają w rzeczywistości tak A u Revella tak Będzie trzeba je odciąć i wykonać z drutu. Mogli chociaż zrobić te "trójkąciki" jako oddzielnie przyklejane, a tak teraz będzie jeszcze trzeba się męczyć z ich odcinaniem. Z ciekawości powiem, że jest ich 5 rodzai. Kto jest spostrzegawczy to zobaczy na zdjęciu 3 rodzaje
  9. Bardzo fajny. Jednak szmatopłaty mają to coś w sobie.
  10. lesio-69

    LE CHEBEC HELLER 1/50

    Być może szalupa zostanie wykonana w ten sposób i ustawiona obok właściwego okrętu Prace powoli posuwają się do przodu. Jak widać wszystko w tym modelu jest duże: ster kotwice Oczywiście wszędzie gdzie się da wykonuję otwory pod gwoździe. Tu mamy coś w rodzaju kambuza, czyli kuchni na okręcie. Ale tu będzie taki wolno stojący domek na pokładzie Teraz wykonuję wiercenia otworów pod gwoździe w burtach. Wszędzie tam gdzie te czarne linie muszą być wywiercone otwory. W sumie na jednej burcie około 2500 szt. Otwory są wiercone wiertłem o średnicy 0,6 mm a potem będzie wklejony kołeczek plastikowy o średnicy 0,5 mm. Jak zwykle Heller musiał coś spartolić. Jak widać będzie trzeba na części poszycia odtworzyć deskowanie. Przy wykonywaniu takiej ilości otworów niezastąpiony jest zestaw oraz wiertełko Tamyi: Bardzo podoba mi się w tej serii wierteł to, że część robocza jest tak krótka.
  11. Podoba się. A co to za dziwne czerwone kropki na lotkach skrzydeł? Na prawej stronie luk rewizyjny przy hinomaru jakby nie do końca wytrasowany lu b wasch za mocno wytarty.
  12. lesio-69

    LE CHEBEC HELLER 1/50

    Chyba sobie coś podłubie przy tym stateczku. Wziąłem na warsztat szalupę. Do małych nie należy ( prawie 20 cm). Na pierwszy ogień poszło oczywiście gwoździowanie. Tym razem otworki wiercone tylko częściowo wgłębnie. W tych wgłębieniach zostanie trochę ciemniejszej farby i będzie to symulować gwoździe. Oczywiście z powodu wykonywania gwoździ wyszedł mankament w postaci łączenia desek w złych miejscach. Teraz często to łączenie wypada pomiędzy wręgami ( czyli tak naprawdę gwoździe na końcach desek trafiłyby w próżnie). Nie wiem, czy będę to likwidował, bo i tak po postawieniu szalupy na pokładzie za bardzo tych łączeń nie będzie widać.
  13. lesio-69

    CUTTY SARK Revell 1/96

    Nie dam rady zrobić 2-óch CS. Każdy żaglowiec robię około 1,5 -2 lat. A w kolejce czekają: Le Soleil Royal, Victory, Constitution, Amerigo Vespuci, Vasa. I jeszcze rozgrzebane Le Chebec i Golden Hind. A latka niestety lecą.
  14. lesio-69

    [S] ŻAGLOWCE

    Nowe ceny: 1. Le Gladiateur -170 2. Le Glorieux - 170
  15. Nowe ceny: 1. KV - 140 2. Tygrys - 320
  16. Ciekawy modelik w ciekawym malowaniu. Ładnie pomalowany. Ogólnie duży "+"
  17. Bardzo ciekawe podejście do tematu. Być może jest to jedyny Łoś wykonany w takim malowaniu . Na pewno będzie wzbudzał duże zainteresowanie na konkursach. No i oczywiście wielkie brawa za podejście to tematu przerycia i nitowania. Jeszcze raz wielkie brawa. ?
  18. Toć parę jest
  19. lesio-69

    [S] ŻAGLOWCE

    Nowe ceny: 1. Le Gladiateur -180 2. Le Glorieux - 180
  20. Nowe ceny: 1. KV - 150 2. Tygrys - 330
  21. Dokładnie tak MIKASA rozpoczęty jest też CUTTY SARK
  22. Na pewno szybciej na Biesiadzie.
  23. Artur, to do której jest przyjmowanie modeli.?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.