Witaj. Gdybym miał okazje być na pokładzie to pewnie zwróciłbym na to uwagę bo to sporny temat. Niestety nie miałem do tej pory możliwości aby przyjrzeć się temu osobiście ale przytoczę post kolegi PrzemG z tematu o 956-ach. Na 1155 pewnie jest tak samo.
w przypadku pokładu głównego jest to prawda (stąd często na zdjęciach widać przebarwienia) tak jak tu
Przyznam, że mimo kilkukrotnej bytności na pokładach Nastojczywego i Biespokojnego podczas ich wizyt w Gdyni, śladu takiego wynalazku jak wykładzina antypoślizgowa nie zauważyłem. Powiem nawet więcej, przekonałem się, że jest tam raczej "wykładzina poślizgowa" ;-)
Tak poważnie, z tego co pamiętam pokłady są całkowicie stalowe, natomiast przebarwienie może wynikać z pewnego procederu uprawianego przez Rosjan. Otóż smarują oni pokład olejem, częściowo chyba ze względów "estetycznych" (żeby się błyszczały), a być może także w celach konserwacyjnych, o to jakoś nie zapytałem. W każdym razie w przytoczonych przypadkach stąd właśnie wynikała brunatna i niejednolita barwa pokładu, który wyglądał praktycznie identycznie jak na zdjęciu powyżej.