Skocz do zawartości

Lucas HS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Lucas HS

  1. Ja Ale metodą atramentową.
  2. Lucas HS

    Moje trucki

    No, naklejki wyszły pierwsza klasa
  3. Nie mam pewności, ale tak mi się wydaje Mareku ;-)
  4. Większej ;-) (wg mnie) mniejszy model=większe pomniejszenie=większa skala - tak mi się zawsze wydawało.
  5. Rób zgodnie z samym sobą, a innymi się kieruj tylko jak nie wiesz co sam myślisz ;-)
  6. To dobrze ;-). Ale MODEL to też w jakimś tam punkcie odniesienia. Sam miewam modele bardziej, lub mniej ambitne, więc wiem na czym polega różnica. Kiedyś mało ambitne modele będą takie jak dziś te najtrudniejsze ;-)
  7. Według mnie "akurat", czy "za mało" zależy tylko i wyłącznie od modelarza i nie jest zależne od żadnych "obiektywnych wytycznych", czy standardów. Kiepski model będzie cieszył jednego modelarza, inny będzie się wstydził. Dobry model będzie niedościgniony dla jednego, dla drugiego warty uwagi, a jeszcze inny nim pogardzi robiąc coś dużo bardziej skomplikowanego.
  8. Dragonfly <3 I tylko to "72" trochę boli... ;-)
  9. Bardzo ładnie to wygląda!
  10. Lucas HS

    Mi-24W/Wp Zvezda 1/72

    To 585, masz może gdzieś taką czcionkę, czy rysowałeś od ręki?
  11. Lucas HS

    SBLim-2A 1/48

  12. Nowa Zelandia
  13. Niee, to nie ten. Mówię ten zwykły. I wcale nie trzeba mega właściwości maskolu przy takich okienkach. IMO można coś podobnego zrobić każdym innym maskolem, byle nie zdążył zastygnąć, wtedy się nie rozprowadza dobrze. Przy tych okienkach nie ciąłem maskolu skalpelem. Nałożyłem i już. Oto maskol, którego ja używam: A to ten który niby można ciąć:
  14. Tak, wnętrze skromnie. Od siebie dodałem tylko pasy w przednim fotelu. Okienko w kadłubie maskowałem normalnym zwykłym maskolem Gunze. Najpierw dość duża kropka na sam środek, a później ją rozprowadzałem do zewnątrz okienka aż płyn dotknął wystającej krawędzi razy okna. Jeśli rozprowadzić go tak dookoła szybko, zanim podeschnie, to sam się ułoży i stworzy równiutką krawędź. Warunek - w okienku muszą być wystające ramy okien i nie może być za ostrych kątów. Tutaj było ok, rogi są pozaokrąglane. Nawet okrągłe szyby by się tak dało zrobić "od ręki".
  15. Cześć! Gripen stoi na 95%, F-16 stoi na 97%, Wildcat mi zbrzydł, a tutka się maluje u Timiego... Postanowiłem pazernie zbudować jakiś prosty model jak najszybciej i spróbować go sprzedać. Chcę zobaczyć w ile dni potrafię zbudować model. Specjalnych przeróbek bzy. Zdjęcia z dzisiejszego wątku przedstawiają stan prac pod koniec drugiego dnia. Nie kleiłem przez całe dnie i wieczory, może po 4, 5 godzin dziennie. Model prawie gotowy do malowania. Właściwie to zacząłem już jakiś czas temu, ale miałem długą przerwę spowodowaną... znudzeniem Tak to wygląda. Dzień pierwszy Całe wnętrze poskładane do kupy, kolorki mieszane na oko. Trochę wg monografii Kagero, trochę wedle zasady "a co za różnica"... Dzień drugi Poprawiłem rury wydechowe, oraz lufy karabinów. Klapy luku bombowego przerobiłem i wkleiłem na CA jako zamknięte. Po oszlifowaniu wszystkiego musiałem przeryć dość dużo linii podziałowych. Światełka na końcach skrzydeł pomalowałem pędzelkiem, a przyklejone klosze zaszpachlowałem. Po oszlifowaniu polakieruję klosze lakierem bezbarwnym i uzyskają docelową przejrzystość. Dopiero potem je zamaskuję i zabiorę się za malowanie modelu. Podwozie już wkleiłem bo powinno mieć ten sam kolor co cały płat od spodu. Pozdro ;-)
  16. Spróbuj wycinać owiewkę skalpelem jeszcze na kopycie ;-)
  17. Lucas HS

    SBLim-2A 1/48

    Cześć! Trudno nie szukać szczęki po podłodze po każdej Twojej aktualizacji. Twoja finezja bije na głowę wszystko, jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem. Każdy inny robi, żeby się nie narobić, a żeby "jakoś" to z 50cm wyglądało. Ty robisz to wszystko z taką pasją, że całość jest niemal dokładną kopią w pomniejszeniu. Nasuwa mi się tylko jedna kwestia. Od dawna kombinuję jakby t w swoich modelach "uniewidocznić" linie podziału. Jeśli patrzeć z metra to wyglądają one niby fajnie, ale mimo wszystko nierealistycznie. U Ciebie ten problem występuje z podwojoną siłą. Przy tak małych detalach komór, wnęk, przy tych kabelkach i mikro złączkach, linie łączenia poszczególnych blach poszycia nie mogą zostać takie grube. Zauważ, że są one niemal tej samej "średnicy" to dorobione przewody! To jedyna rzecz, która w przyszłości zdradzi bycie modelem tego modelu na zdjęciu.
  18. Lucas HS

    MiG 23MF 1:48 Italeri

    Jeśli dobrze maluje Ci się tym podkładem Gunze, to spróbuj sobie rozcieńczyć Humbrole levelling thinnerem, albo nawet tym zwykłym. Wg mnie jak już mus, to lepiej się z tym maluje niż "oryginalną" miksturą.
  19. Lucas HS

    MiG 23MF 1:48 Italeri

    Ja tam myślę, że szkoda modelu na Humbrole Ale jakbyś jednak tak bardzo ich pragnął, to bez problemu możesz. Te podkłady są tak dobre, że nawet pomalowane g... wygląda świetnie
  20. Wróciłeeeem! Kwestię wyglądu drewna mam raczej przemyślaną, jak wyjdzie to zobaczymy. Podstrunnicę też powinno się udać fajnie pomalować. Co do mostka - nie mam pojęcia, boję się go trochę. Zrobiłem sobie ostatnio dużo wolnego od mini-strata. Po pierwsze nie miałem śrubek do płytki maskującej (1mm średnica łebka), po drugie musiałem przemyśleć kilka spraw, żeby czegoś nie spartolić i nie zablokować się. W między czasie znalazłem zegarmistrza, który poświęcił mi paręnaście minut wynajdując w swojej szufladzie kilkanaście śrubek, które mogłyby mi się przydać. I przydadzą się! Muszę tylko naciąć poprzeczny rowek, bo teraz śrubki przewidziane są pod śrubokręt płaski. Kupiłem też farbkę, która posłuży jako baza do malunków drewna. Doszedłem do wniosku, że pickguard musi być jaki jest - biały. Wszystkie kombinacje z perłą, nie wyglądają dla mnie wystarczająco autentycznie na modelu - ograniczenia technologiczno-materiałowe. Korpus pomalowałem sobie już celulozową farbką, teraz powłoka jest twardsza, aniżeli w przypadku tego gównianego podkładu w spreju (kolor przypadkowy, akurat taki był w aerografie, kiedy miałem nadmiar przy malowaniu modelu).
  21. Lucas HS

    EF-2000 REVEL 1:48

    Ja na swoim F-16 zrobiłem brązem vandyke. Na satynową powierzchnię nakładałem kropkę nierozcieńczonej farby olejnej Talens, którą rozcierałem czystym płaskim pędzlem. Paręnaście takich "wytarć" i smuga jak ta lala. Kształt i intensywność wycieku można sobie regulować sposobem pocierania i "gramaturą" powierzchni na której malujemy (różne lakiery bezbarwne pod spodem):
  22. Lucas HS

    EF-2000 REVEL 1:48

    No i w końcu ze smakiem zrobiony model, a nie nadupczyć washa ile wlezie i git! Tylko moim zdaniem jednak za mało jakichś wycieków na dolnych powierzchniach, zwłaszcza w okolicach silników. Jedyne co przeszkadza w tym modelu, ale to nie Twoja wina, to nieco wytarte już formy, skutkiem czego detale są nieco rozmyte. Wnęki podwozia mogłyby też być nieco bardziej ufajdane w kolory pod smar podchodzące. Super pomysłem był zróżnicowany wash - dobrze to wygląda.
  23. Fajnie.
  24. Wrzucę fotki mojego starego Korsarza zbudowanego na szybciora dla przyjaciółki ;-) Jest to Tamiya w skali 1:48. Żeby się raźniej zrobiło:
  25. Przyjmij 5m x 4m
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.