Skocz do zawartości

reggy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 017
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez reggy

  1. Myślę, że będzie Tylko muszę się zaopatrzyć w trochę gratów "budowlanych"... Dzięki za komentarze!
  2. Hej! Dzięki za wszystkie komentarze! Hym, wydaje mi się, że raczej nie miała... Albo źle patrzę na fotki na których się wzorowałem - rzuć okiem do postu Wodzika w tym temacie: viewtopic.php?p=260353#260353
  3. Mr. Color Leveling Thinner.
  4. Dzięki! Wizjery wykonałem z.... niebieskiej farby Vallejo (bodaj Dark Blue) ;) Nawet nie lakierowałem niczym specjalnym...
  5. Witajcie! Udało mi się przed zeszłym weekendem skończyć model mojego pierwszego okrętu takiego "stricte okrętowego ;) ". Pierwsze przeprawy z relingami, mikroczęściami, malowaniem pokładu - doświadczenia zostają. Miałem przyjemność wystawić ten model na wystawie w Gdańsku, gdzie zajął III miejsce w okrętach seniorów , co mnie bardzo cieszy, bo to moje pierwsze wyróżnienie "miejscowe" w mojej konkursowej historii. Ale do rzeczy, warsztat prowadziłem tutaj: viewtopic.php?t=17165 Na koniec nie aktualizowałem go, bo po prostu nie miałem czasu wyciągnąć aparatu... Wszystko kończyłem na wariackich papierach, byleby zdążyć na konkurs. Jaki koń jest, widać. Pewnie szary kolor powinien być ciemniejszy, ale ja mam małe zboczenie w kierunku "rozjaśniania" barw W sumie model robiłem głównie doświadczalnie i relaksacyjnie, nie zważając na dokumentację. Obiecuje się przy kolejnym swoim modelu w tej skali postarać w tym kierunku bardziej... A HMS Hood z blachami już czeka ;) I fotki w wysokiej rozdzielczości - widać jeszcze więcej baboli!
  6. La galeryja: viewtopic.php?p=285592#285592
  7. Hej! Trochę mniej temu niż tydzień temu skończyłem ten model. Miałem przyjemność wystawić go na wystawie w Gdańsku, toteż parę osób go już widziało i poznałem parę opinii o nim Warsztat tutaj: viewtopic.php?t=16137&highlight= Możecie się w nim zapoznać z techniką wykonania zimowego kamuflażu, którą polecam - czyli Vallejo na Sido. Po drodze robiła się też figurka, która jest w sumie skończona. Ale musi poczekać trochę dłużej, aż zbiorę się w sobie i zabiorę za jakąś mini-dioramkę. Póki co prezentuję Teciaka, który jest dokładnie taki jakim chciałem go uczynić . Powyżej fotki 800 px, poniżej wysokowymiarowe fotki ukryte pod miniaturami:
  8. Już Gulus w tym temacie pisał o tym, ale ja muszę powtórzyć - fotki jak żyleta, naprawdę świetnie wyglądają. Pewnie też dlatego, że ładna i czysta robota.
  9. Tak się zastanawiam, skoro bałwan ma już jeden nos, to po co żołnierzowi druga marchewka? Czyżby planował zrobić bałwana na "poziomie gimnazjalnym" ?
  10. Cena sprzed dwóch i pół roku. Jak się pojawi (w co wątpię - zważywszy że dawno go nigdzie nie widziałem w detalu, a z luckymodel już w ogóle wypadł z katalogu) to odpowiednio ustalą cenę do obecnych trendów. A na ebayu kosztuje po 60 zielonych.
  11. reggy

    M 10 Gdynia 1:72

    Pięknie Andrzeju, pięknie! Jak w 35!
  12. Widziałem, podziwiałem - gratuluję!
  13. Robię z pudła (plus dodatki) , żebyście niepotrzebnie nie strzępili klawiatury
  14. O jaka porażka Dobrze, że był na sucho, bo ładnie pasował do zdjęcia A tak chciałem przykleić. Już poprawione i przyklejone dobrze ;) W sumie... Jeszcze nie wiem. Pewnie wszystko wyjdzie w praniu Jak tak patrzę po zdjęciach, to mają niezły "burdel na pokładzie" - a większość okrętów zawsze ma ślicznie wysprzątane pokłady, oczyszczone z wszelkich "bambateli". Może w tą stronę pójdę...
  15. Dzięki Jędrek za rysunki! Okej, mamy czas, działka mogę dłubać na boku - więc na pewno zostaje przy Quick'u, a z Boforsami sobie poradzimy ;) Żeby mieć bazę do dłubania detali, posklejałem bryłę - szpachli poszło tu i ówdzie całkiem sporo. Muszę położyć Surfacera, żeby mieć od razu pewność, że wszystko jest okej. Plastikowa podstawka od Dragona jest tymczasowo, planuję wyszperać coś z jakiegoś drewna, co by było "elegancko".
  16. Póki co działam na tylnym stanowisku lżejszych działek na ostatniej nadbudówce. W necie wyczytałem, konkretnie tu: http://www.modelwarships.com/reviews/ships/dd/dd-490/350-bc/index.html że Quick miał dwa stanowiska podwójnych Boforsów. Przerabiam więc to i owo. Tak w sumie - czy w tych ramkach od Livermore są elementy żeby zbudować dwa podwójne Boforsy? Bo luf się chyba do Boforsów dopatrzyłem (sprzężonych po 4? - część 7). Ale czy są pozostałe części, czy jestem ślepy, czy zostaje budowa od podstaw?
  17. Przydało, przydało, ale podobno z nim ciężko. http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?p=255242&sid=73340f5bc36060780c956d08491a0e3d#p255242 W tym poście autor pisze, że ma 11 zdjęć, ale żadne bakburty. Teraz doczytałem, że malowanie które chce wykonać otrzymał w parę dni po wejściu do służby i miał je do operacji Torch. Faktycznie
  18. Hej Mam nadzieję, że nie jest jeszcze za późno na start w projekcie - tym bardziej, że chciałbym się dość żwawo sprężyć i skupić tylko na tym modelu - a co za tym idzie skończyć! W sumie skończyłem swój pierwszy okręt taki "stricte okrętowy", Arizonę - więc mam nadzieję wykorzystać doświadczenia zdobyte na niej w ciut większej skali. Fotek Arizony nie wrzucałem, bo kończyłem ją trochę na wariackich papierach - dzisiaj i jutro stoi na wystawie w Gdańsku, dlatego przepraszam za brak aktualizacji tamtego wątku i braku odpowiedzi z mojej strony. Poprzeglądałem trochę "Internetu" i właściwie zdecydowałem się na robienie DD-490 Quick. Fajne malowanie, dość efektowne - a przy tym możliwe do wykonania. Będę go wykonywał w malowaniu z drugiej połowy 1942 roku, zaraz po opuszczeniu stoczni, w czasie jego służby na Atlantyku, morzu Śródziemnym, operacji Torch... Tak sądzę Edit: Sprawdziłem, DO operacji Torch. Póki co upolowałem sobie tyle fotek: Bazuję na zestawie Livermore'a i zestawie blaszek z Gold Medal Models. Pozdrawiam!
  19. Kliknij te swoje linki, tam pod zdjęciem wybierz "pobierz pozostałe kody". I stamtąd wytnij :pełen rozmiar 500px: albo :miniaturka na forum:.
  20. Jak masz ograniczone fundusze, to zdecydowanie home made. Więcej kolorów kupisz za tą samą kasę, farby zostaną do biedronki, mieszasz jak chcesz, starczy na znacznie dłużej, koszty tyle co na początek farby i co jakiś czas butelka white spiritu za parę zł.
  21. Trzeba regularnie w czasie wysychania rozsmarowywać je po kalce przy użyciu patyczka do uszu. Przy okazji można podociskać kalkę (ostrożnie żeby nie przesunąć).
  22. Śruby regulacji w EW770 nie da się wykręcić z nakrętki którą jest dokręcona do korpusu. Chodziło mi o uszczelnienie gwintu nakrętka(baza tej śrubki) z korpusem. Jeżeli powietrze leci po śrubie, to chyba nie zostaje nic innego jak przeboleć albo zalać klejem jak nie da się przez to malować.
  23. Szpachla wamodu kruszy się sama z siebie po wyschnięciu ;) Ja bym nie ryzykował. Większość modelarskich szpachli trzyma się na zasadzie takiej, że ich agresywny rozcieńczalnik wgryza się w polistyren, polietylen. Nie wiem czy w ABS się wgryzie. No i szpachle modelarskie są dość miękkie i kruche - po to żeby się łatwo obrabiały potem. Nikt nie projektuje ich po to, aby wytrzymywały obciążenia użytkowe.
  24. Tylko jak już będziesz zaślepiał, to nie zatkaj całkiem połączenia między szczelinką która jest w otworze w części tylnej i idzie do zaworu powietrza, a szczelinką która jest w osi otworu idącą do dyszy. Owiń gwint tego co masz firmowo czymś i wkręć. Powinno być okej.
  25. To nie jest norma, to jest patologia aerografu ;P Wykręć ten element (zarówno mocowanie z korpusu, ale spróbuj też śrubę) i owiń gwinty taśmą teflonową albo innym materiałem do uszczelnień - choć teflonem najłatwiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.