Nie zapominajcie jeszcze o fakcie, ze w zasadzie wiekszosc firm przepakowuje sie nawzajem... Wcale nie jest powiedziane, ze kupujac Revella, bedzie to faktycznie Revell, bo wypraski beda Zvezdy. Tak, jak Jedrek powiedzial, sprawa nie jest oczywista. Firmy renomowane potrafia puscic gniota (szczegolnie dotyczy to starszych modeli), a z kolei firmy mlode, wchodzace dopiero na rynek, potrafia zaskoczyc swietna jakoscia, ot chociazby HobbyBoss z T-34 w 1:48 (choc to podobno wlasnosc Trumpetera). Generalnie mozna przyjac, ze firmy majace rozpoznawalne logo, ze sie tak wyraze, puszczejac nowe modele, dbaja o to, zeby przezentowaly one (te modele) odpowiedni poziom, bo i konkurencja duza. Chociaz tez zdarzaja sie wyjatki...